Skocz do zawartości

marco

Stały użytkownik
  • Postów

    3002
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Treść opublikowana przez marco

  1. marco

    Wyjazd Za Granicę

    Odpowiedź jest oczywista ;) Warto kupić w niemczech piwo i wino. Na piwie jest duża róznica przy piwach z wyższych półek (Paulaner, Franziskaner i podobne). Przy winach praktycznie na każdym, o bogactwie wyboru nie wspominając.
  2. Ze względu na ograniczenie czasowe nie było możliwości przeprowadzenia porządnego testu oc. A wrzucanie czegoś zrobionego na szybko i nie pewnego w 100% mijało by się z celem
  3. Wydaje mi się że po prawej "reklama" artykułu jest baardzo duża ;)
  4. Najnowsze procesory AMD przed wprowadzeniem na rynek dostarczały praktycznie co miesiąc garść soczystych plotek, jak to "zieloni" mają kolejny raz przebić "niebieskich". Jak już dzisiaj wiadomo, nie jest tak pięknie jak to opisywały różnego rodzaju serwisy informacyjne. W dzisiejszym teście skupimy się na bezpośrednim porównaniu Phenoma 9600 z konkurencyjnymi produktami. Jesteście ciekawi wyników? Zapraszam do zapoznania się z publikacją.http://www.purepc.pl/procesory/amd_phenom_...nie_dla_ka_dego
  5. ATI Radeon HD3850 i HD3870 X2 Niedawno na rynek sprzętu komputerowego, a dokładniej kart graficznych, powróciła po pewnym okresie nieobecności dobrze znana firma Diamond. Jako, że w podobnym okresie swoją premierę miał najnowszy układ graficzny AMD-ATI, Radeon HD3870 X2, postanowiliśmy to połączyć i przetestować właśnie tą kartę w wykonaniu Diamonda. Przekonamy się, czy warto w ogóle zwrócić swoją uwagę na dwurdzeniową kartę graficzną, czy może jednak pozostać przy starych, dobrych rozwiązaniach, czyli jeden układ, ale mocniejszy. O tym w dalszej części testu - zapraszamy!
  6. Z doświadczeń empirycznych. Przy 120 metrach działało na 100 mbit/s nawet na switchach bardzo-no-name-chińczyk-dnia z action i najtańszym kablu Belden. Na większych dystansach bywały problemy z tańszymi kartami sieciowymi (Realtek 8139 producent chińczyk dnia) - wymiana na 3Comy załatwiała problem. W przypadku dużych problemów zawsze można wymusić 10 mbit/s który przy obecnym sprzęcie działa nawet na nędznej jakości skrętce telefonicznej.
  7. marco

    Koszulki I Akcesoria

    Przedsprzedaż startuje wraz z startem nowej strony głównej portalu
  8. marco

    Gps Z "biedronki"

    Raczej w ogóle SDHC nie obsługują.
  9. marco

    Gps Z "biedronki"

    Jeśli nie masz licencji na normalny soft to TomTom One. Akira i inne są atrakcyjne tylko i wyłacznie jeśli się ma już kupioną np Automape 4.x. Jazda i używanie na dłuższą metę MapyMap może się skończyć chęcią roztrzaskania urządzenia o ziemie.
  10. marco

    Gps Z "biedronki"

    Nie mów, że nikt. Trzeba się było uśmiechnąć do Pani w sklepie ;) Swoją drogą standardowa MapaMap to porażka - chyba jeden z najgorszych programów do nawigacji jakie widziałem.
  11. Rzeczywiście istnieje możliwość płacenia obniżonych składek (uwaga: w ciągu ostatnich 5 lat nie można było prowadzić DG by z tego skorzystać), ale w przypadku osoby pracującej na etat płacimy tylko składkę na ubezpieczenie zdrowotne (około 190 PLN) i to bez ograniczenia czasowego do 2 lat. Co do dochodowego to określenie zwolniony nie jest zbyt trafne. Nadal trzeba płacić zaliczki miesięczne/kwartalne. To o czym mówisz to kwota wolna od podatku którą na koniec roku możemy sobie odpisać w PIT-36(37). Tak jeszcze drążąc za wątkiem sprzedaży poruszonym przez pytającego - zdefiniuj proszę co rozumiesz przez "zagranice" - UE czy coś dalej?
  12. Taki jak zawsze. VAT i dochodowy. Lepiej na kogoś na etacie - wtedy do ZUSu płaci się tylko składkę zdrowotną. Do księgowości ciekawą opcją jest na początek ifirma.pl
  13. marco

    Witamy W Polsce

    Skutecznym wg. kogo i co rozumiemy przez "skuteczność". I tak uważam, że narzucona odgórnie płaca minimalna nie jest najszczęśliwszym pomysłem, ale jestem skłonny z tym żyć. Natomiast jak słyszę genialne wizje typu 1/2 średniej krajowej to mam nieodparte wrażenie, że świat zwariował. Jeśli czyjaś praca jest tyle warta to na prawdę nie mój problem. Migracja zarobkowa jest dobrym przykładem tezy, że cena pracy jest kształtowana przez popyt i podaż i tak powinno pozostać. I broń boże nie chciałbym nikomu zabraniać migracji - jeśli ktoś czuje, że się odnajdzie w innym kraju i ma taką chęć to jego wola. Kryzys argentyński był spowodowany nieodpowiedzialną polityką monetarną i populizmem prowadzącym do nadmiernego zadłużenia finansów Państwa. To coś czego nie potrafią w Polsce pojąć. Samo związanie kursu waluty nie rozwiązuje wszystkich problemów. W szczególności w sytuacji zwiększania potrzeb pożyczkowych państwa.
  14. marco

    Witamy W Polsce

    W brytyjskim akurat nie. Natomiast naprawdę jeśli porównasz jak działa w Polsce np. KIR to jesteśmy naprawdę w czołówce i nasz sektor bankowy nie ma się czego wstydzić. Konta w Polsce też zakładałem, nie jednokrotnie i nie licząc jednej sytuacji (popłoch w bankach z serii: fundacja, co to jest fundacja, nie znamy takiej formy prawnej ;)) I bynajmniej nie chodzi mi o porównywania procedur zakładania konta która jest jedną z najprostszych procedur w bankach.
  15. marco

    Witamy W Polsce

    1) Mówiłem również o konsumpcyjnych w tym zadłużenie na kartach. Uwierz mi jest ZDECYDOWANIE wyższe na osobę. 2) Sam sobie przeczysz. Pisałeś "Przyzwyczajono nas, że cokolwiek chcesz kupić (tv, komp, auto)" więc nie wiem czy rozumiemy telewizor za sprzęt podstawowej potrzeby? Żyje bez niego i nie czuje się przez to uboższy ;) 3) Jeśli kogoś nie stać na zaspokojenie tego co definiujemy jako potrzeby podstawowe to uwierz mi na kredyt nie ma szans. Polski system bankowy akurat jest całkiem sprawny ;) Ok sam przyznajesz, że to w Anglii żyjemy na kredyt na podstawowe potrzeby (edukacja!) Tak samo z mieszkaniami - jeszcze całkiem niedawno w Polsce dało się kupić mieszkanie nawet z dochodami w okolicach średniej krajowej. Powiedz mi jaką zdolność kredytową posiada osoba pracująca w Londynie za przeciętną pensje i jak się to ma do cen nieruchomości. Naprawdę nie demonizowałbym sytuacji ludzi mieszkających w Polsce jako generalnie straceńców którzy wiążą koniec z końcem. Uwierz mi tacy ludzie są w Polsce. Ale są też w Wielkiej Brytanii. Tylko pewnie Tobie się udało więc co naturalne obracasz się wśród ludzi którzy jako tako dają sobie w UK radę. I chwała Tobie i im za to. Za pracę płaci się tyle ile jest warta. Przykro mi. Popyt i podaż. Nikt nie broni tym ludziom samemu stać się pazernym kapitalistą i otworzyć działalność. Nikt nie broni szukać pracy w innym mieście. Przykro mi, takie reguły gry. W Polsce, w UK, Niemczech czy Stanach. Oczywiście - mówmy nie tylko za ile, ale ile ludzie mają pracować. Pełen etat albo won! To dosyć ciekawy kierunek. Znowu: najlepszym przykładem jaką porażką jest dyktowanie przez Państwo ile kto powinien pracować godzin i co to jest etat jest śliczny kraj nad Sekwaną. Ale sami sobie wybrali ;> Widzę pewną sprzeczność z powyższym fragmntem. Ale tak, Państwo nie ma grzebać w gospodarce, ma tworzyć tylko ramy do jej prawidłowego funkcjonowania. Ale znowu czy na tak pięknie opisywanym zachodzie jest inaczej? Tak samo mamy exodus z terenów post DDRowskich, tak samo w powiedzmy Francji mamy parcie ludności na IDF, w Portugalii ludzie migrują na południe a w ChRl do Schenzen czy innego Pekinu. To nie jest problem Polski tylko generalnie całego świata. 1) Czy każdy musi mieć maturę? 2) Matematyka nie była obowiązkowa. Powinna być w odpowiednim oczywiście zakresie. Bo to żenujące w momencie gdy osoba z średnim wykształceniu nie pojmuje procenta składanego a nawet ma problemy z elementarnymi działaniami przy zeznaniu podatkowym. 3) Akurat orły z amnestią maturalną nie zdążyły zająć nikomu miejsc. Na całe szczęście. 1) Podatki są jednakowe dla każdej osoby fizycznej i prawnej w RP. Dyskryminacja ze względu na kraj pochodzenia jest prawnie zabroniona. Jak domyślam się pijesz do Specjalnych Stref Ekonomicznych. Tylko, że w nich mogą tak samo inwestować firmy o rdzennie polskim kapitale. 2) To czy firma inwestuje w kraju czy nie zależy tylko i wyłącznie od rachunku ekonomicznego. (ok upraszczam. dobrze zarządzania, prywatna firma tak postępuje. Nie dotyczy jakiejkolwiek formy firm państwowych ;) ) Ależ oczywiście, że można rozciągać. Tylko to nie jest podział zero-jedynkowy. Praca jest tak samo zasobem który posiada pewną cenę. I wymuszanie pewnej ceny "minimalnej" jest formą centralnego sterowania. W takim razie z ciekawości jak określisz Portugalię? A Bułgarię? A Montenegro? rozumiem, że te ostatnie w myśl Twojego kolorowego porównania zostaną Europejskim Burundii i Kongiem? Porównywanie samych średnich zarobków w oderwaniu od pozostałych faktów jest średnio dobrym pomysłem. Czy chcesz mi powiedzieć, że uważasz, że za 5,5 funta za godzinę zrealizujesz to o czym piszesz? Albo za 7 dolarów? Nie żartuj. Zresztą mówiliśmy o marnotrawstwie pieniędzy przez państwo. I naprawdę nie jesteśmy tutaj jakąś republiką bananową chociaż co oczywiste do poziomu niektórych państw jest nam tutaj dalej daleko. Cały naród czy dziennikarz Bild am Sonntag? Tutaj się w pełni zgodzę. Najsmutniejsze jest to, że zmarnowano szanse przeskoczenia pewnego etapu i uczenia się na błędach innych państw po transformacji ustrojowej. A tak wdepnęliśmy w to samo biurokratyczne ciach!o. Pozostaje mieć nadzieje, że wreszcie się trafi ktoś kto pojmie idee e-administracji a nie będzie tylko próbował przepchnąć dotychczasowe procedury w formularze wypełniane na komputerze.
  16. marco

    Witamy W Polsce

    Centralne sterowanie to alokowanie zasobów (praca, pieniądze, materiały) w sposób inny niż za pomocą mechanizmu rynkowego czyli np poprzez odgórne wymuszenia np. płacy minimalnej. Rząd powinien mieć na celu tworzenia takich ram prawnych, które umożliwiają i zabezpieczają alokacje tych zasobów za pomocą mechanizmu rynkowego. Czujesz różnice?
  17. marco

    Witamy W Polsce

    Konkurencyjność bynajmniej nie polega na obniżaniu cen. Firma ma na celu generowanie strumienia wartości dla właściciela a nie robienia światu dobrze. Inna kwestia, że inaczej wyglądają ceny w sytuacji monopolu a jak w sytuacji konkurencji niedoskonałej. 1) UE na to nie zezwala 2) Przy istniejącej infrastrukturze drogowej w Polsce? Wole nie wiedzieć co by się stało jak by każdy kupił rzęcha i jeździł nim. Niestety zaakceptujmy to: samochód jest dobrem luksusowym i nie każdy musi go posiadać. Podejrzewam, że Chińczycy bardzo by chcieli mieć podobny odsetek inwestycji w III sektor. Porównywanie kraju którego struktura PKB przypomina Wielką Brytanie w epoce wiktoriańskiej do kraju w środku europy który w ciągu niespełna 20 lat zmienił się na względnie nowoczesny kraj epoki postprzemysłowej jest nieporozumieniem. Podziwiam za optymizm i wiarę, że w innych krajach Twoje pieniądze są sensowniej wydatkowane przez Państwo. No patrz a są takie branże, że na jednego pracownika czeka 15 posad ;) To, że niektórzy nie pojęli, że kluczem jest ciągłe podnoszenie swoich umiejętności tak by zastąpienie go nie opłacało się to inna sprawa. Ale jeśli ktoś nadal czuje, że musi być stoczniowcem, hutnikiem czy podobnym to rzeczywiście może mieć ten problem. Tylko czy podobny problem nie występuje w każdej rozwiniętej gospodarce? Znowu: normą w krajach rozwiniętych jest migracja ludności po kraju. Ale jeśli ktoś uważa, że nie rzucim ziemi skąd nasz ród i ojcowizny nie sprzeda to na własne życzenie skazuje się na wegetacje w swoim grajdole. W ŻADNYM państwie nie ma sytuacji w której dochód byłby równo dystrybuowany na wszystkie regiony. Tak to brutalne. Średnie zadłużenie na osobę w krajach "zachodnich" jest zdecydowanie wyższe nawet w odniesieniu do parytetu nabywczego niż w Polsce. Co oznacza, że to na zachodzie ludzie częściej dokonują zakupów dóbr konsumpcyjnych i nieruchomości na kredyt. Zresztą co to znaczy musisz? Nie musisz. Możesz nie kupić, albo odkładać. Nie ma darmowych obiadów. Zresztą rok 2005 nie jest jakimś przełomem jeśli chodzi o pojawianie się banków, co najwyżej nastąpiło nasilenie elementów promocji kredytów hipotecznych. Z Estonią to bym raczej polemizował ;) Popełniasz podstawowe błędy myślowe, typowe dla elektoratu Samoobrony: 1) Zadanie z matematyki. Co stanie się z średnią, jeśli podwyższymy płace minimalną? 2) Czemu to rząd ma decydować o płacach? O płacach ma decydować rynek. Możesz albo sprzedać "pracę" albo jej nie sprzedać. Co za ile tego dokonujesz to Twoja sprawa. To przykre, że w XXI wieku kiedy pozostały nam na świecie 2 gospodarki centralnie sterowane, nadal znacząca część populacji ma jakieś dziwne resentymenty i uważa, że to "Państwo" (czyli kto!?) jest mądrzejsze od ogółu społeczeństwa i powinno decydować o płacach. Litości. Logika wręcz cudowna. Szczepionka w 20% zabijała szczepionego. Ale trudno, padli najsłabsi i się uzdrowiło społeczeństwo. Podobna logika. Rozumiem, że jesteś chętny płacić 50% średniej z swoich podatków tym którzy stracą w wyniku tego pracę? Rozumiem też, że godzisz się na kilkunasto procentową inflacje?
  18. nie.
  19. Są, ale to dosyć kłopotliwe. Zresztą zupełnie szczerze: nie potrzebujemy jałmużny. Jeśli mamy coś co uważamy, że ma wartość jako produkt to chcemy to sprzedać. A stałych czytelników wolimy rozpieścić a nie wykorzystywać.
  20. 1. Właśnie dlatego proponujemy bo są nie inwazyjne. Lubimy Was ;) 2. Nie ;) 3. W życiu. Chociaż ile by problemów z powracającymi po banie ubyło ;)) 4. W czasach kiedy wszyscy używają gmaila ;) ? Organizacja PP - po moim trupie. Przerabiałem temat raz (nie, nie Pure ;) i nie mam w planie powtórek ;)
  21. marco

    Koszulki I Akcesoria

    Albo calebasse ;> Aż mi się przypomniał fajny obrazek ;):
  22. marco

    Koszulki I Akcesoria

    W ramach update'u najnowsze wieści z placu boju. Na 100% będą: T-shirty czarne z dużym napisem (podobne do tego w zeszłym roku, ale napis ładniejszy ;). Koszulki to najprawdopodobniej Fruit of the Loom premium (czyli te co ostatnio) - ztcp 205 gr/m^2 czyli dobra, gruba bawełna. Jeśli będą inne to też gruba bawełna i z półki "premium". Nadruk sitodrukiem więc trwały i nie pogrubiający koszulki, jednobarwny. Smycze 15mm z wszystkimi bajerami (odpinana klamerka, sznureczek na telefon) Kubek chyba jednak biały albo szroniony - jeszcze nie zdecydowaliśmy. Swoją drogą szukam większych rozmiarów (podpatrzone na kubku z beyond.pl - rzadziej trzeba wstawać po dolewkę ;) Co do polo - nie obiecujemy. Problemem jest cena - dobre jakościowo koszulki są dosyć drogie, podobnie jak haft przy niedużym nakładzie. A tanich koszulek polo z doświadczenia nie ma sensu kupować bo kołnierzyk wygląda po kilku praniach tragicznie. Negocjacje w toku i mam nadzieje że jednak uda się nam zejść do rozsądniejszych cen. Przedsprzedaż ruszy najprawdopodobniej z początkiem marca. Zamówienia w przedsprzedaży będą gwarantowane (tj. na pewno dostaniecie to co zamówiliście :) i będą albo tańsze niż w późniejszym terminie albo z jakimiś gratisami - jeszcze tego nie ustaliliśmy ;) Potem standardowo do opróżnienia zapasów ;) Płatność TYLKO przelewem - po ostatniej edycji mamy serdecznie dość usługi pobrania naszej ukochanej poczty polskiej.
  23. Absolutnie nikt w redakcji nie traktuje tego jako "czepianie się". Każdy artykuł przed wejściem na portal przechodzi przez korektę (czasami wielokrotną), ale nawet po niej zdarzają się drobne niedopatrzenia które błyskawicznie są wyłapywane przez uważnych czytelników za co jesteśmy im wdzięczni.
  24. Szukamy metod NIE inwazyjnych dla użytkowników. Chyba, że wolisz takie fajne reklamy jak w niektórych innych serwisach. Wiesz 100% CPU bo ktoś flasha zrobić nie potrafił. Albo takie fajne latające coś z krzyżykiem wielkości 2 px żeby było łatwiej zamknąć ;) Niestety zostaliśmy boleśnie dotknięci pewnymi zmianami w Google, zainwestowaliśmy w pewne przyśpieszenie serwera, utrzymujemy DZIAŁAJĄCĄ wyszukiwarkę na forum ;) a to wymaga pewnych inwestycji innych niż nasze piękne umysły ;>
  25. Wszystkie kwoty netto. Zapraszam do głosowania. Edited by Sikor: Dodałem odpowiedzi w drugim i trzecim punkcie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...