Jump to content
Sign in to follow this  
Puffy

Wojsko wojsko wojsko

Recommended Posts

Tak se pomyślałem że zapytam jak tam u was stosunki z cudownym urzędem jakim jest WOJSKO POLSKIE!!!!byliście czy nie czy chcecie uciec od niego jakie znacie sposoby?

 

Hehe jesli o mnie chodzi to sie wykaraskałem od niego bo dostałem kat.D ale to dlatego że miałem szczescie a wy jak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

byliście czy nie czy chcecie uciec od niego jakie znacie sposoby?

 

Hehe jesli o mnie chodzi to sie wykaraskałem od niego bo dostałem kat.D ale to dlatego że miałem szczescie a wy jak?

Wystarczy spojrzeć w ustawę. Obecnie by nie iśc:

Skończyć studia w tym roku (i oczywiście to zgłosić) - przerzucają do rezerwy - ja tak zrobiłem

Mieć żonę na wyłącznym utrzymaniu - też na to się łapałem, ale wystarczyły studia...

 

Jest też kilka innych sposobów, wysarczy dokładnie poczytać ustawy (mówie o legalnych metodach).

 

Mam A. W wojsku nie byłem i oczywiście nie będę - zwykła strata czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezeli wszyscy beda sie tak migac t ciekawe kto tam pojdzie ?

Nikt nie pomysli tez o tym ze wojsko jednak jest krajowi potrzebne.

Ale czego wymagac od malolatow ?

Tej odrobiny patriotyzmu ? chyba nawet nie wiedza co to jest :?

Ja bylem i nie zaluje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dolaczam sie do reeda, wojsko jest potrzebne małolatom, ale nie w obecnej formie, wiekszosc ludzi ktorych znam konczacych sluzbe zasadnicza to najzwyczajniejsi alkoholicy, wzglednie narkomani. z tego co mowia to poprostu jest tak potworna nuda ze rece opadaja.

 

Ja sam oczywiscie od obowiazku sie nie uchylam, jestem od poniedzialku żołnierzem WP w stopniu mata podchorążego, z tymze wynika to z tego ze mam zajecia w studium wojskowym przy akademi morskiej w gdyni, co poniedzialek jestem wojakiem, biegam w mundurze, mam zajecia z taktyki, strzelania itd :) jednak po tych niecalych 8 godzinach na tydzien wracam do domu i nie wariuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wojsko to powinno być zawodowe, jedynie wtedy mamy szanse na jakąkolwiek "obronność". Bo garstka chłopaków z nagonki to nie armia tylko potencjalni dezerterzy. Morale jest takie, że każdy z nich prędzej wywali karabin i skitra sie w lesie, a nie będzie bronić OJCZYZNY. Jakby wojsko było normalnym zawodem, to nie widze problemu, jutro sie zgłaszam. A tak to jestem w Holandji :D I to nie dlatego, za nie jestem patryjotą, tylko dlatego, że pewne amatorskie przedsięwzięcia mozna sobie odpuścić. No i by nie było problemu z migaczami. Popatrzmy na stany, tam nie ma w wojsku gosci co wola spać niż strzelać, oni sa w pracy, sami to wybrali i dobrze im za to płacą. Tam żaden nie spierdzieli z pola walki, bo ma powołanie, czuje się odpowiedzialny, i SAM TO WYBRAŁ. A całe zagadnienie mam opracowane od środka, trzy lata zawodówki spędziłem w szkole stoczni marynarki wojennej w Gdyni. Przez te trzy lata naoglądałem się tego polskiego woja na maxa. I w stoczni na okretach, i w porcie wojennym Gdynia ( tak to się nazywa) i panowie, powiem jedynie dwa słowa: amatorka max. Dzięki za uwagę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napoleon (hyba) powiedzial ze 1 zolniez zawodowy jest wart 10 poborowych (czy jakos tak) ja tam nie zamierzam sie migac pujde na studia jak mnie nie wezma to dobrze jak wezma to trudno (naucze sie francuskiego i po studiach na 5lat do legi cudzoziemskiej pujde :D ) a na wczoraj w tv mowili ze wojsko bedzie mozna na drugim roku odrobic (P.O wprowadzaja)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jezeli wszyscy beda sie tak migac t ciekawe kto tam pojdzie ?

Nikt nie pomysli tez o tym ze wojsko jednak jest krajowi potrzebne.

Ale czego wymagac od malolatow ?

Tej odrobiny patriotyzmu ? chyba nawet nie wiedza co to jest  :? 

Ja bylem i nie zaluje.

Pójdą Ci którzy naprawdę chcą i którzy się nadają. Nasze wojsku będzie wtedy reprezentowało - najprawdopodobniej - odpowiednie poziom. Więc dla mnei jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest armia zawodowa.

 

Postaw się trochę w mojej sytuacji:

Moja żona nie pracuje - tylko ja. Praktycznie cały czas spędzamy razem tak że wogóle sobie nie wyobrażam rozłąki dłoższej niż tydzień. "Żołd" nie wystarczałby nam na utrzymanie się, a prawdopodobnie w skutek wojska mógłbym utracić swoją pracę lub co najmniej przestać się rozwijac. Dla mnie zatem byłaby by to nie tylko strata czasu, ale może i nawet zaprzepaszczenie tego na co tyle pracowałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO odrabianie wojska to przerzytek ktory zostawili nam ruscy , każde rozwiniete państwo powinno mieć armie zawodową . a do armi to chciał bym iść (kat.A:) ale nie na rok chyba bym tam oci..ał tak na 3 miechy ,postrzelac pobawić sie w rambo :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

He ja nie mam problemu mam A i nie mam zamiaru sie migac. Moze dlatego ze ojciec byl zawodowym. JAk mi nie wypali ze szkola to tez pojde na zawodowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Morale jest takie, że każdy z nich prędzej wywali karabin i skitra sie w lesie,

zeby wywalic karabin to trzeba samobujca byc a co jak takiego zwierzak napadnie ja bym karabin wziol ze soba ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myslicie ?

Czy to ze mlodziez ma wlasnie takie a nie inne podejscie do wojska, pozostaje bez wplywu na jego "jakosc" ??

Zgadzam sie ze powinna byc armia zawodowa, IMO to najlepsze wyjscie, mam nadzieje ze kiedys do tego u nas dojdzie.

Ale tymczasem jest jak jest i powinniscie calkiem inaczej do tego podchodzic.

Ciekaw jestem co robiliby wlasnie tacy gdyby najechali nas jakcys islamisci czy inna popdbna "rasa" (czysto hipotetycznie offkoz) , kto mialby bronic ich doopy ?

Czy wtedy ta "zlota mlodziez" rowniez by cwaniaczyla tak jak teraz i sie wywijala od wszelkiej odpowiedzialnosci ?

Bardzo chcialbym to widziec, bez urazy ale takie podejscie ja wielu z was to czyste goowniarstwo i olewatorstwo dosc waznych rzeczy, tyle ze to trzeba by zrozumiec i potrafic sie poswiecic dla innych, a niestety w dzisiejszych czasach tacecha prawie calkowicie zanikla.

Zastanowcie sie nad tym, pomyslcie troszke szerzej niz tylko o okloicach wlasnego nosa czy penisa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Nie bylem i bardzo sie z tego ciesze bowiem nie ZMARNOWALEM roku na badziewne sluchanie na ogol zwyrodnialego (czyt lubujacego sie w ponizaniu nizszych "stopniem" ludzie ...podkreslam nie zolnierzy tylko ludzi bo zolnierz jest czlowiekiem) oficera. Po 15.00 ten oficer wymyka sie do domku gdzie czeka zonka i cieple wyrko i g...o go obchodzi co sie dzieje w koszarach.

Druga sprawa przyklad MUSi isc z gory a jak widze kolejne afery (np starachowicka) gdzie wysoki urzednik panstwowy ma w d...e Polske i patryiotyzm to co ma myslec mlody czlowiek ...ma ginac za takich sk.....w NIGDY

 

Bez komentarza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jest jedna żecz dla której ludzie unikają Wojska, a mianowicie Boją się. Boją się że zostaną poniżeni i zgnojeni.

Pomyślcie ludzie (mówię do tych co ukończyli 18-19 lat). To właśnie w wojsku nauczysz się samodyscypliny i posłuszeństwa. Unikanie wojska to jest dla mie coś takiego, jak unikanie pracy, szkoły, rodziny itp. Ja sam dopiero 20-stego ide na komisje wojskową, ale nie mam zamiaru udawać jakiegoś Debila. Wojska niechce unikać ani troche. Chce iść dla ojczyzny. I co z tego że Polska jest drętwym kraje, ale to jest mój kraj, w nim się urodziłęm, i tu planuje umżeć. Ja jeszcze jestem w takiej sytuacji że mam od 2 lat dziewczyne z którą coś tam zaczynam lpanować, ona mówi żebym unikał wojska, a ja jednak nie po tej 9-więcio miesięcznej rozłące się wszystko okaże, czy mie tak naprawde kocha czy nie, czy ucieknie czy nie.

 

A waściwie po co ja to pisze każdy ma swoje zdanie i zrobi to co uważa za słuszne........ :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że Wojsko powinno być tylko i wyłącznie zawodowe . W obecnym stanie nie ma racji bytu. Dla niektórych jest to zaprzepaszczenie pracy i marzeń.

Podam na swoim przykładzie - kończąc studia, miałem już sporą firmę, plany na przyszłość i miałbym na rok iść do wojska ???? NIGDY. Firma by padła i kto by mi za to zwrócił ?? Całe szczęście, że załapałem się na okres, kiedy studenci po skończeniu studiów przenoszeni są automatycznie do rezerwy. Inaczej na pewno kombinowałbym jak uniknąć poboru.

 

Jestem za tymi, którzy się migają od Wojska. Tam powinni iść tylko ludzie, którzy tego chcą i mają jakieś dalsze plany związane z armią. Nic na siłę. Zresztą 95% poborowych w razie jakiejś wojny czy czegoś takiego nie broniłaby swojej ojczyzny tak jak robiliby to zawodowi wojskowi.

 

A zresztą "boom" na unikanie armii na razie minął. Teraz sporo ludzi kalkuluje - idzie na rok do woja - starzy nie muszą utrzymywać, ma spanie, jedzenie, parę złoty i jeszcze może się czegoś nauczy. Tak sporo ludzi teraz myśli i jakoś nie unika wojska.

 

Przy okazji poruszyć należy kwestię komisji poborowych. Toż to totalna porażka!!! Znam parę osób, które naprawdę chciały iść do wojska (nie jakies psychole!) i... nie dostały się. Znaleziono jakieś duperele zdrowotne itp. A często zdarza się, że nawet z chorobami serca, albo wręcz niepełnosprawni sa wcielani do armii!!! Nie kumam tego.

 

Podsumowując - kto unika armii - jestem z nim, ponieważ jeśli i tak pójdzie to będzie robił wszystko na od<span style="color:red;">[ciach!]</span>l - a takich "żołnierzy" nam nie trzeba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

boro poki co to moglbys jeszcze pochodzic do szkoly i nauczyc sie ortografii - a jezeli chcesz testowac dziewczyne 9 miesieczna rozlaka to krzyz ci na droge i powodzenia...

Share this post


Link to post
Share on other sites

boro poki co to moglbys jeszcze pochodzic do szkoly i nauczyc sie ortografii - a jezeli chcesz testowac dziewczyne 9 miesieczna rozlaka to krzyz ci na droge i powodzenia...

Walić ortografie, mam z nią straszne problemy, ale niechce mi się tu na forum uważać co i jak pisze bo i tak większość ludzi potrafi przecież mie zrozumieć

 

OOOo 8O włąśnie przeczytałem to co wcześniej napisałem, nie wiem o co mi chodziło. (widać że wtedy dopiero co wstałem) Ale tak w skrucie chodziło mi o to że ja poprostu chcę iść do woja dla ojczyzny, a z tymi 9-więcioma miechami przerwy to nie tak, po wkońcu są przepustki. Zresztą znam dużo par którym się udało mimo wojska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że Wojsko powinno być tylko i wyłącznie zawodowe . Podam na swoim przykładzie - kończąc studia, miałem już sporą firmę, plany na przyszłość i miałbym na rok iść do wojska ???? NIGDY. załapałem się na okres, kiedy studenci po skończeniu studiów przenoszeni są automatycznie do rezerwy. Inaczej na pewno nam nie trzeba.

 

o ile wiem to każdy kto ukonczy uczelnie wyższa od razu ma wbijana rezerwe przynajmiej tak jest u mnie ewentualnie 3 misiace przeszkolenia na szkolce czy cos takiego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myslicie ?

Czy to ze mlodziez ma wlasnie takie a nie inne podejscie do wojska, pozostaje bez wplywu na jego "jakosc" ??

[...] Czy wtedy ta "zlota mlodziez" rowniez by cwaniaczyla tak jak teraz i sie wywijala od wszelkiej odpowiedzialnosci ?

[...].

reed racja, ale ...

widziales moze pobor w tym roku? Jacy ludzie szli na komisje? Mieszkam w Sz-nie, u mnie 60% chlopakow w wieku poborowym chodzi w buffalo [buty na obcasie 5cm] i w dresach, wyglada jakby jeden byl cwanszy od drugiego itp ... [prosze mnie zle nie zrozumiec nie ingeruje! w sprawy ubioru, kto chce sie tak ubierac niech tak robi] Ale... jeszcze ok 30% luda na komisji to "chlopcy" o niewinnej minie, w okularkach i spogladajjacych prosto w ziemie ... w skrocie: przestraszonych.

I czego sie spodziewasz od tych chlopakow? Ze pojda w kamasze zeby dostac po [gluteus maximus] , jak wiadomo jaka fala jest teraz w wojsku? Jest malo ludzi mlodych ktorzy pozostaja patriotami. Ze mna na komisji byl koles z jakies 192 wzrostu z 90kg wagi [na oko ;)] i przy komisji ... po prostu ... sie rozplakal ... zeby tylko nie isc ... zenada.

Reasumujac mlodzi musza chciec! i tylko tacy moga Nas obywateli bronic.

 

Ale nawet dobre wojsko jest chyba cienko wytrenowane :P nic juz nie mowie o ostatnim wydarzeniu w iraku, co teraz wszyscy sie z POlski smieja ...

 

Ja niestety mam D, [ale z powodow zdrowotnych, anie sciemniania] jesli tylko bym mogl i bylaby inna sytuacja z checia bym poszedl do woja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

o ile wiem to każdy kto ukonczy uczelnie wyższa od razu ma wbijana rezerwe przynajmiej tak jest u mnie ewentualnie 3 misiace przeszkolenia na szkolce czy cos takiego

Jak wyjdzie uchwała to tak jest. Bodajże od 3 lat jest to wprowadzone. Ale zawsze uchwała wychodzi na konkretny rok. W przyszłym roku niekoniecznie również tak będzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krootki ma racje. Popieram !!!

 

Reed wiem do czego zmierzasz, ale nie w tej sytuacji... :/

 

Armia zawodowa, koniec zmuszania, przekretow na paliwie itd...

 

Mam A i nie zamierzam isc. No way...

Share this post


Link to post
Share on other sites

rowniez jestem za armia zawodowa :-) koledzy juz wyraznie powiedzieli za i przeciw to w oczy kole ze tu jest racja, prawda jest taka ze gdyby armia byla zawodowa to trzeba by bylo wywalic polowe kadry wiec pieniedzy mniej i nie z czego przycinac a i wojacy wyjda strajkowac albo jak gornicy rozwala warszawke? ;-)

 

do woja mnie wzywali mialem uz termin na jednostke, jednakze tak bardzo i nagle sie rozchorowalem ze wyladowalem w szpitalu no i odroczenie, dzieki mojej nie planowanej naglej chorobie dostalem szanse zdawania na studia, na studia zdalem, studiuje i wojskow obecnej formie mam gleboko w pupie ;-)

 

nawiasem tydzien temu pilem z kumplem za jego powrot do cywila, to co on opowida to same lole, ze wspomne tylko kucharzy podmieniajacych szyneczki na co-najtaniej, kupe wolnego czasu, przekryty i bimber na okraglo, ktorego przy okazji mialem okazje skosztowac i potestowac w ilosciach ponadprzecietnych zapijajac poska czysta ;-)

 

Pozdrawiam 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce jest tak że jak ktoś chce iść do wojska bo mu się to podoba zostać tam itd to jego szanse nie są zbyt duże, a jak ktoś nie chce to go na chama ciągną i kończy się tylko tym że albo chleje tam przez te 1,5 roku albo nabawia się schiz, państwo traci pieniądze a wyszkolenie takiego człowieka jest żadne chyba że w piciu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.