Jump to content

n3mo

Stały użytkownik
  • Posts

    53
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by n3mo

  1. n3mo

    Zgadywanka

    Easy mode: Hard mode: :wink:
  2. Żydzi po prostu lubią czuć się strasznie pokrzywdzeni przez świat i los. Polacy są "Chrystusem narodów" wiecznie poszkodowanym przez historię, Amerykanie płaczą że nikt już nie chce ufać dolarowi a pedały domagają się wymyślonych praw bo są "tak strasznie poszkodowani przez prawo i społeczeństwo". Ludzie lubią sobie ponarzekać, w końcu to świetny sposób na zdobycie współczucia... i dużej kasy. A co do napisu to jak znam życie jakiś prywatny kolekcjoner wyłożył odpowiednią gotówkę i napis wisi teraz na ścianie jego piwnicy, obok kilku innych pilnie poszukiwanych antyków. Za 50 lat wypłynie na jakiejś aukcji zupełnym przypadkiem. A już jutro na czarnym rynku pojawią się podróbki ;)
  3. SAS to nie do końca SCSI, raczej następca SCSI. Kabel SAS jest taki sam jak SATA. Druga sprawa - jaki dysk kupiłeś? Potrzebujesz dysku ze złączem SFF 8482 (zasadniczo takie samo jak SATA), jeśli kupiłeś dysk SCSI - Ultra320 (Ultra4) itp. to kupiłeś zły dysk. Pomijam brak sensu używania SAS (czy SCSI w ogóle) w warunkach domowych.
  4. Biorąc pod uwagę jak źle napisanym programem jest gadu-gadu strzelam że powiadomienie wyłącza niektóre efekty DirectX, na przykład wielokrotnym wywołaniem. OpenGL ma szereg zabezpieczeń przed błędami działającymi właśnie w ten sposób (tzn. ignoruje konkretny efekt przy błędzie) więc zapewne DirectX również. Moja teoria - powiadomienie gadu-gadu używa elementów DirectX albo OpenGL (nie wiem czego używa ta gra) co powoduje wyłączenie ich w grze (zabezpieczenie przed błędami albo zwykły bug) i subiektywny wzrost wydajności.
  5. A co za różnica czy trawka będzie legalna? Nielegalnemu handlowi za bardzo by to nie zaszkodziło, biorąc pod uwagę to, że legalna i opodatkowana byłaby znacznie droższa (analogicznie do podrabianych i szmuglowanych papierosów). Pełna legalizacja nie jest nikomu potrzebna, bardziej przydałoby się pozwolenie na posiadanie małej ilości na własny użytek. Z drugiej strony wszelkie sztuczne zakazy są złe. Nawet jeśli nie mam zamiaru nigdy spróbować, nie podoba mi się że ktoś chce podejmować taką decyzję za mnie zakazując mi tego. Zabronić mogła mi mama jak miałem 12 lat, a nie niedomyty i kiepsko wykształcony kretyn z Warszawy uważający że lepiej wie co jest dla mnie dobre. Jeśli już zakazujemy stosowanie groźnych substancji to należałoby zakazać również alkoholu - ot, żeby daleko nie szukać: dwa dni temu jakiś kompletnie zalany młodzieniec chciał mnie okraść używając do tego noża, nie mówiąc nawet o nalanych ojcach znęcających się nad rodzinami itd. - oraz papierosów, wystarczy spojrzeć ile kosztuje rocznie leczenie bystrzaków trujących siebie i wszystkich wokół. Nielegalna prostytucja jest za to niesamowicie przydatna, stanowi cudownie prosty sposób na pytania o uzasadnienie stanu majątkowego. ;) Disclaimer - nigdy nie miałem w ustach papierosa ani alkoholu (nawet piwa), narkotyków również. Ludzi używających powyższych substancji uważam za kretynów, aczkolwiek szanuję ich prawo do decydowania czym się trują.
  6. Daruj sobie tę informatykę ;) Do niczego nie chcę Cię nakłaniać, mogę tylko dodać kilka spostrzeżeń z własnego doświadczenia. Taką kwotę najlepiej zainwestuj w siebie, sugeruję np. porządny kurs hiszpańskiego. Przyda Ci się bardzo w przyszłości (w Ameryce pd. i większości Afryki dogadasz się właściwie tylko w tym języku), a póki co możesz sobie dorabiać korepetycjami (oczywiście po osiągnięciu pewnego poziomu). Uzasadnienie jest proste - zwiększając swoje kompetencje drastycznie zwiększasz szanse na lepiej płatną pracę w przyszłości, rozdrabniając się na dwie różne dziedziny w żadnej nie osiągniesz tego, co mógłbyś osiągnąć koncentrując się na jednej. Po drugie studiowanie informatyki "na wszelki wypadek" po prostu nie ma sensu. Pięć lat po ukończeniu studiów (te pięć lat przepracujesz powiedzmy w turystyce) nie możesz wykazać się żadnym doświadczeniem w tym zawodzie, więc dla pracodawcy nie jesteś zbyt atrakcyjny (a mówię to jako pracodawca w sektorze IT), zostaje tylko własna działalność - a do tego nie potrzebujesz papierka z uczelni tylko własnych umiejętności. Podsumowując - inwestowanie w siebie zwraca się zawsze, te dwa tysiące zainwestowane teraz np. w kurs językowy w przyszłości mogą ci przynieść znacznie większe zyski. A studiowanie informatyki w tej sytuacji nie ma żadnego sensu, w tym czasie mógłbyś już nawiązywać znajomości w biurach podróży :)
  7. Dwie godziny temu zdechł mi Chieftec GPS-650AB :wink: Nie podołał mocno kręconemu X4 955 i GTX 275, zrobił spore "bum" i od spalonego rezystora zapaliła się izolacja przewodów. Pechowo, bo służył tylko jako zasilacz na dwa dni. Zabrał ze sobą Asusa M4A79T Deluxe i Swiftecha MCP655.
  8. Jak widać nie zawsze pozwala ;) Jeśli router jest uwalony do tego stopnia to przez rs232 też nie ma do niego dostępu. JTAG to najszybsze i najprostsze rozwiązanie. Linksysy są niebrickowalne dlatego że każdy ma ładnie zrobiony pinout do JTAG, więc ratowanie ich zajmuje chwilkę. Nie wiem jak jest z wyższymi modelami D-linka, osobiście zawsze używałem Linksysów więc przyznaję się do częściowej niewiedzy. Wnioskuję tylko po ilości zbrickowanych D-linków z którymi się spotkałem i problemach jakie ludzie mają z ratowaniem ich. @cesar Dir-300 działa na Atherosie, DD-WRT jest pisane na Broadcomy, konwersje są bardzo problematyczne. Gdzieś na forum DD-WRT był o tym spory temat, czasem konwersje po instalacji wchodzą w reboot-loop i pomaga tylko JTAG. Jeśli nie czujesz się na siłach (rozłożenie routera i lutowanie kabli) to gwarancja będzie chyba najlepszym wyjściem. Ale najpierw próbuj się połączyć z redbootem, masz na to sekundę.
  9. Po pierwsze opisz dokładnie jak flashowałeś tego Dir-a. Dostępny jest w dwóch rewizjach, A1 i B1, każdą flasciach!e się zupełnie inaczej, A1 przez redboot, B1 jak normalny update w panelu administracyjnym więc przede wszystkim sprawdź czy masz odpowiednią rewizję. Jeśli nie masz z nim żadnego kontaktu po flashu to da się go uratować tylko JTAG-iem, pod warunkiem że ma piny. Następnym razem kup Linksysa, ich się nie da brickować :)
  10. Cały ten "problem" zaczął się w biurach ludzi z Fox News cierpiących na brak nowych tematów i kiepskie statystyki oglądalności. Zauważcie że wszystkie te "straszliwe pandemie" zaczęły się właśnie od nich, począwszy od SARS (ogólnoświatowa panika i milionowe straty z powodu choroby na którą zachorowało łącznie około 8000 osób, zmarło z tego 7%). Jak nie ma żadnych "breaking news" to się je wymyśla i przy okazji napędza koniunkturę koncernom medycznym. Szczepionki są okej kiedy w grę wchodzą choroby o dużej śmiertelności albo stanowiące konkretne zagrożenie, ale w większości przypadków grypę wystarczy odsiedzieć w domu z książką i ciepłą herbatą, tym bardziej że szczepionki na nią są wątpliwej jakości.
  11. Bitchin' Fast 3D 2000 Długie to były Voodoo 5 z czterema GPU, jeśli chodzi o współczesne konstrukcje to chyba najdłuższy będzie 4850 x2 od szafirka, jak zauważył prznar1.
  12. Wszystko zależy do czego chcemy dojść. 50-70W zapasu wystarcza do osiągnięcia temperatury ciut niższej niż jest w stanie osiągnąć dobre LC, ale żeby nakłady na taki układ miały jakikolwiek sens lepiej od razu dążyć do temperatur znacznie niższych niż temp. otoczenia a wtedy różnica mocy musi być znacznie większa. A chłodzenie ciepłej strony ogniwa to najważniejsza rzecz, trzeba pamiętać że Peltiery oddają znacznie więcej ciepła niż transportują więc przy dużej mocy efektywne chłodzenie bywa większym problemem niż zasilanie. Cały czas rozważamy Peltiera jako rozwiązanie do używania ciągłego, a w tym przypadku najlepsze rozwiązanie to nie przesadzać z temperaturami :) Kilka modulów schładzających ciecz (np. w miedzianym rezie) to rozwiązanie dobre z kilku przyczyn: -Peltiery o mniejszej mocy łatwiej schłodzić -w takim układzie chłodzona jest cała ciecz co jest dobre w rozbudowanych układach (CPU, NB, 2xGPU itp.) -Układ jest bardzo uniwersalny, wymienniki można ustawiać w newralgicznych miejscach (np. pomiędzy GPU) -Sumaryczna moc jest spora, za to bardziej rozproszona i łatwiej sobie z nią poradzić. Urok Peltierów polega na tym że są bardzo uniwersalne, można budować rożne układy w zależności od potrzeb i upodobań :wink:
  13. Po pierwsze poczytaj najpierw jak ogniwo działa, bo zgodnie z rysunkiem przesyła ciepło kablem, co jest oczywiście kompletną bzdurą. Po drugie żeby skutecznie schłodzić podkręconego Phenoma (tak żeby miało to sens, czyli sporo poniżej temperatury otoczenia) potrzebujesz potężnego ogniwa, transportującego co najmniej 250W - ogólna zasada jest taka, że ogniwo powinno być zdolne przenieść co najmniej dwukrotnie (w idealnym przypadku trzykrotnie) większą moc niż procesor ma TDP żeby cała idea miała jakikolwiek sens. Peltier 250W pobiera co najmniej 500W przy napięciu 15.4V, więc musiałbyś zbudować osobny zasilacz który nie byłby tani. Ogólnie moduły Peltiera nie za bardzo nadają się do używania na dłuższą metę, wymagają ciągłej uwagi i bardzo łatwo je uszkodzić (fizycznie i elektrycznie). Do tego dochodzą problemy z kondensacją. Znacznie lepszym pomysłem (który sam właśnie realizuję - czekam na zamówione rezy) jest używanie mniejszych ogniw do schładzania płynu w LC do ~15*C. Metoda bezpieczniejsza (nawet w razie awarii ogniw LC działa cały czas), mniej skomplikowana w budowie (można użyć kilku ogniw o małej mocy które spokojnie można chłodzić radiatorami), nie ma problemów ze skraplaniem i cały układ jest praktycznie bezobsługowy, szczególnie przy zastosowaniu kontrolera sterującego ogniwami w zależności od temperatury płynu.
  14. Nie wszystkie współczesne gry są wielowątkowe, większość opiera się o starsze, trochę unowocześnione silniki w których wielowątkowość jest dodana trochę na siłę albo wcale. Fallout 3 nie jest wielowątkowy. A jeśli chodzi o Vistę i gry to jest to problem innej natury - obsługa sprzętu w tym systemie to jeden wielki syf, burdel i malaria. W XP obsługa sterowników GPU opiera się o warstwę HAL, wszystko działało sprawnie i było dopracowane, w V sterownik działa w warstwie użytkownika i wynika z tego cała kupa problemów (wystarczy sobie przypomnieć ile czasu zajęło nVidii uruchomienie SLI w tym "systemie"), to co opisujesz jest zapewne wynikiem dziwacznej filozofii działania systemu albo sterownika.
  15. Muszą być identyczne, chyba że używasz architektury NUMA.
  16. Kilka lat temu miałem bardzo analogiczną sytuację, sąsiad w garażu i na podwórku bawił się w stolarkę. Efekty były tragiczne - od rana do wieczora hałas pił i szlifierek, od zapachu lakierów kręciło się w głowie. Kilka razy próbowałem załatwić to spokojnie, oczywiście za każdym razem słyszałem "na swoim jestem to se moge". Załatwiłem to trochę bardziej kosztownie ale szybko i skutecznie, wykończyłem go kolejnymi pozwami (zakłócanie porządku, zanieczyszczanie okolicy, używanie groźnych substancji w nieodpowiednich warunkach, przekraczanie norm hałasu, nieprawidłowa utylizacja odpadów chemicznych zagrażająca mojemu zdrowiu itd., prawnicy mają niesamowitą inwencję w takich przypadkach). Dość powiedzieć że w końcu komornik zajął jego dom na poczet długów a ostatnia sprawa dotyczyła groźby karalnej, znieważenia i ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia (kawałek deski), za co posiedział osiem miesięcy. Chamstwo trzeba tępić a domy służą do mieszkania w nich i relaksowania się, nie do urządzania sobie zakładu w środku spokojnego osiedla i zaniżania wartości gruntu w całej okolicy. Jeśli amerykanie uczą nas czegokolwiek przydatnego to jest to to, że takie konflikty znacznie szybciej niż publiczne urzędy rozwiązują sądy, kluczem jest dobry prawnik i zgromadzenie dowodów (zdjęcia i filmy są nieocenione, zeznania innych sąsiadów też się przydały). @DziubekR1, popieram. Nie ma sensu się godzić na takie rzeczy w swojej okolicy. Aczkolwiek nie jestem zwolennikiem działania przez organa publiczne (ich tempo woła o pomstę do nieba) życzę powodzenia, szkoda że polaków trzeba uczyć prawidłowego wykorzystania ich domów i zasad współżycia sąsiedzkiego.
  17. Dane bezpośrednio z talerzy odczytuje się za pomocą skaningowego mikroskopu elektronowego, a właściwie urządzenia zbudowanego na jego bazie - w końcu nie chodzi o oglądanie powierzchni dysku tylko o odczytanie poziomu energetycznego sektora. Czasem (w przypadku braku uszkodzeń fizycznych talerza) używa się sprzetu dostarczanego przez producenta dysku w którym dane są odczytywane za pomocą małego lasera na swobodnych elektronach (a dokładnie ultrafioletowego VUV-FEL) który umozliwia odczyt poziomu unergetycznego (dzięki zjawisku dwójłomności cienkiej warstwy magnetycznej) bez ryzyka uszkodzenia powierzchni talerza. Metoda laserowa jest mniej precyzyjna, ale szybsza i tańsza. Ani mikroskop elektronowy ani sprzęt laserowy nie są dostępne dla przecięnego śmiertelnika, nie wchodząc nawet w kwestie ceny. Próba przełożenia talerza do innego egzemplarza w warunkach domowych ma szanse powodzenia prawie zerowe, głównie z tego powodu że głowice trzeba skalibrować do pracy z konkretnym talerzem, w dodatku przy dyskach wielotalerzowych jest to niemożliwe - wystarczy mikroskopijne przesuniecie kątowe talerzy względem siebie żeby dysk był bezużyteczny. Kiedyś niektóre firmy odzyskiwały dane przekładając talerze i kalibrując głowice, ale metoda jest bardzo ryzykowna nawet w warunkach laboratoryjnych, poza tym i tak wymaga specjalistycznego (czyt. drogiego i niedostepnego) sprzętu. Jeśli dane są rzeczywiście cenne to jedynym sposobem jest udać do profesjonalistów z odpowiednim sprzętem i zapłacić (dość słony) rachunek, a na przyszłość nauczyć się robić backupy. Jeśli dane nie są aż tak cenne to możesz kombinować, szanse są mniej więcej jak na trafienie "szóstki" w lotto, ale w końcu ktoś jednak te "szóstki" trafia.
  18. A ja Ci stanowczo odradzam Athenę ze wzgledu na RTL8139, jeśli masz zamiar używać tego do Torrenta. 8139 są znane z tego że kompletnie nie radzą sobie z dużą ilością połączeń i po prostu się całkowicie wysypują (zrywają wszystkie połącznia i przez 45-60 sekund nie reagują na nic) Lepiej kupić coś podobnego (może być jakiś terminal z obslugą pamięci masowych) z wolnym PCI i włożyć porządną sieciówkę. Przykład loga z routera na 8139 działającego na łączu 6Mb (na łączu 80Mb wysypuje się co ~30 sekund) z uruchomionym Torrentem (~800 połączeń), błędy zaczynają się przy ~150 połączeniach, powyżej 250 połączeń 8139 staje się bezużyteczne: May 10 04:24:53 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 05:29:54 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 05:29:54 - kernel: eth1: Tx queue start entry 466963 dirty entry 466963. May 10 05:29:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a086. May 10 05:29:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a586. May 10 05:29:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a09a. May 10 05:29:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a59a. (queue head) May 10 05:29:54 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 05:34:32 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 05:34:32 - kernel: eth1: Tx queue start entry 19228 dirty entry 19228. May 10 05:34:32 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a053. (queue head) May 10 05:34:32 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a048. May 10 05:34:32 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a048. May 10 05:34:32 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a048. May 10 05:34:32 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 06:13:54 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 06:13:54 - kernel: eth1: Tx queue start entry 200424 dirty entry 200424. May 10 06:13:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a048. (queue head) May 10 06:13:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a048. May 10 06:13:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a048. May 10 06:13:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a048. May 10 06:13:54 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 06:30:26 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 06:31:42 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 06:32:24 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 207.179.129.126! May 10 06:32:53 - last message repeated 4 timesMay 10 06:33:49 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 06:48:54 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 06:48:54 - kernel: eth1: Tx queue start entry 221325 dirty entry 221325. May 10 06:48:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a048. May 10 06:48:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a048. (queue head) May 10 06:48:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a048. May 10 06:48:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a048. May 10 06:48:54 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 07:09:53 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 07:16:32 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 07:19:31 - kernel: eth0: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 07:19:31 - kernel: eth0: Tx queue start entry 10052928 dirty entry 10052928. May 10 07:19:31 - kernel: eth0: Tx descriptor 0 is 0008a59a. (queue head) May 10 07:19:31 - kernel: eth0: Tx descriptor 1 is 0008a03c. May 10 07:19:31 - kernel: eth0: Tx descriptor 2 is 0008a59a. May 10 07:19:31 - kernel: eth0: Tx descriptor 3 is 0008a59a. May 10 07:19:31 - kernel: eth0: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 07:19:49 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 07:26:38 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 213.161.238.26! May 10 09:01:13 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 09:17:54 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 09:17:54 - kernel: eth1: Tx queue start entry 835283 dirty entry 835283. May 10 09:17:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a043. May 10 09:17:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a5ea. May 10 09:17:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a090. May 10 09:17:54 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a5ea. (queue head) May 10 09:17:54 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 09:32:53 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 219.73.71.76! May 10 10:07:44 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 10:58:51 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 85.26.19.35! May 10 11:21:16 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 218.1.140.19! May 10 11:21:19 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 218.1.140.19! May 10 11:27:52 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 12:23:24 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 219.73.71.76! May 10 12:52:18 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 13:28:04 - kernel: IP fw-in rej eth1 UDP 89.139.245.32:53 217.113.226.112:64093 L=131 S=0x00 I=15586 F=0x0000 T=113 May 10 15:40:30 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 15:50:42 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 16:07:10 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 16:08:18 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 219.73.71.76! May 10 16:15:23 - last message repeated 2 timesMay 10 16:15:33 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 219.73.71.76! May 10 16:22:50 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 16:37:46 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 16:43:03 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 16:43:03 - kernel: eth1: Tx queue start entry 395712 dirty entry 395712. May 10 16:43:03 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a0cf. (queue head) May 10 16:43:03 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a0cf. May 10 16:43:03 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a1a6. May 10 16:43:03 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a0db. May 10 16:43:03 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 16:53:17 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 17:07:25 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 219.73.71.76! May 10 17:07:58 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 18:08:47 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 18:25:10 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 18:29:18 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 200.110.78.180! May 10 18:41:18 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 18:57:58 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 74.194.180.177! May 10 19:07:06 - kernel: eth1: Transmit timeout, status 0d 0000 media 80. May 10 19:07:06 - kernel: eth1: Tx queue start entry 115679 dirty entry 115679. May 10 19:07:06 - kernel: eth1: Tx descriptor 0 is 0008a04e. May 10 19:07:06 - kernel: eth1: Tx descriptor 1 is 0008a5ea. May 10 19:07:06 - kernel: eth1: Tx descriptor 2 is 0008a04e. May 10 19:07:06 - kernel: eth1: Tx descriptor 3 is 0008a5ea. (queue head) May 10 19:07:06 - kernel: eth1: MII #32 registers are: 1100 782d 0000 0000 05e1 45e1 0001 0000. May 10 19:53:23 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 20:09:17 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 20:24:44 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 20:55:08 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 21:09:08 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 21:25:04 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 21:41:31 - kernel: MASQ: failed TCP/UDP checksum from 70.67.170.217! May 10 21:56:01 - last message repeated 2 times Każde "failed TCP/UDP checksum" oznacza zerwanie wszystkich połączeń i kilkudziesięciosekundowy timeout.
  19. Z punktu widzenia outsidera cała ta dyskusja jest żenującą dziecinadą. Nie piszę tego w celu urażenia kogokolwiek, ale takie właśnie budzi odczucia po kilku minutach leORT: ORT: ktury. Zero konstruktywnej dyskusji i wniosków, za to mnóstwo wycieczek osobistych, selektywnego cytowania oraz ignorowania niewygodnych argumentów i pytań. Niestety widać po tym jak daleko jeszcze polskim portalom i forom do poziomu europejskiego, i to zarówno jeśli chodzi o poziom merytoryczny jak i o poziom dyskusji. Sprawy osobiste załatwia się osobiście - albo na IRC, jeśli komuś brakuje odwagi. Publiczne forum to nie miejsce na pranie własnych brudów i leczenie swoich frustracji. Zasada jest prosta - jeśli moderator nie wywiązuje się ze swoich obowiązków (albo wywiązuje się zbyt entuzjastycznie) można odwołać się do wyższej instancji. Jeśli wyższa instancja nie reaguje (bo moderator jest np. kolegą z osiedla) można się dostosować albo zabrać swoje zabawki i przenieść się w bardziej przyjazne i profesjonalne miejsce. W końcu to użytkownicy stanowią, de facto, klientów każdego forum i zasady są analogiczne do zasad wolnego rynku - nie podobają mi się zagrywki rynkowe Intela więc już od wielu lat nie dałem tej firmie zarobić na mnie ani grosza, co nie znaczy że zacząłem pisać do zarządu listy z obelgami i groźbami. Oczywiście jeśli obsługa forum (lub jej część) jest ewidentnie nieprofesjonalna można sprawę nagłośnić, tyle że można to zrobić na dwa sposoby - albo sprawnie i poważnie, używając opinii uznanych użytkowników (albo samej ilości nieprzychylnych opinii) do wywierania nacisku na "wyższą instancję" albo jak kłócące się w tramwaju dwunastolatki, obrażając się nawzajem do pięciu pokoleń wstecz i dochodząc do takich absurdów jak używanie czyjejś choroby jako pseudoargumentu. Jakkolwiek chciałbym żeby polska "scena" się rozwijała i sam chętnie do tego rozwoju dołożyłbym moją cegiełkę, tematy takie jak ten powodują tylko zniechęcenie i cementują przekonanie o tym że polskie fora (oczywiście nie wszystkie, nie można generalizować) nadal są prowadzone przez amatorów którzy nie dojrzeli jeszcze do takich przedsięwzięć. Niestety w świecie publicznych dyskusji sama wiedza techniczna nie wystarcza, potrzebna jest jeszcze umiejętność prowadzenia sensownej debaty, coś co ogólnie nazywa się "klasą" i przede wszystkim sporo dystansu i obiektywizmu w stosunku do samego siebie. Krytyka pojawia się na każdym kroku, ale zamiast reagowania na nią obrażaniem się i agresją jak, nie przymierzając, nasz prezydent, od obsługi forum pretendującego do miana profesjonalnego oczekiwałbym adekwatnie profesjonalnego podejścia a nie wycieczek osobistych, i to niezależnie od tego "kto zaczął". Takie przepychanki słowne były dobre w piaskownicy, na tym poziomie można już oczekiwać czegoś więcej. Peace.
  20. Ach, Allegro. Ich pracownicy uczyli się obsługi klienta w czasach głębokiej komuny, chyba nawet TP lepiej sobie z tym radzi. Pierwszy raz zablokowali mi konto z mojej winy (spędziłem kilka miesięcy po drugiej stronie globusa i kompletnie zapomniałem). Wrócilem, zapłaciłem, wysłałem wiadomość, niestety nie doczekałem się odpowiedzi. Koniec końcow łaskawie raczyli odpowiedzieć po 23 (tak, dwudziestu trzech) wiadomościach i czterech miesiącach czekania. Drugi raz pokazuje dokładnie jak Allegro działa - sprzedawałem dużo dość drogiego sprzętu w kategoriach "Audio" i najwyraźniej ktoś uznał że moje aukcje mają zbyt duże zainteresowanie, zadzwonił do znajomego pracownika allegro i uknuli szatański plan - któregoś dnia zastałem konto zablokowane bez wyjaśnienia które uzyskałem dokładnie po 28 dniach i doprowadziło mnie do śmiechu. Otóż przemiły pracownik stwierdził że w moich aukcjach brała udział osoba nieletnia i w związku z tym musieli zablokować moje konto, po czym kontakt całkowicie się urwał. Jako że z natury jestem mściwy i nie toleruję takiego kombinowania sprawa szybciutko wylądowała w sądzie (tym bardziej że nie chciałem stracić konta z dwoma tysiącami pozytywów), co skończyło się odblokowaniem konta i przeprosinami na piśmie. Tak czy inaczej zakończyłem z nimi współpracę bo niewiele rzeczy działa mi na nerwy tak jak prymitywna amatorka i brak szacunku dla kontrahenta. Wnioski - Po pierwsze obsługa allegro to banda niekompetentnych amatorów. Po drugie jeśli macie znajomego prawnika to dbajcie o tą przyjaźń bo to się zwraca na każdym kroku.
  21. n3mo

    Cuda W Akcji!

    Procesory strumieniowe to tylko fragment architektury GPU. Cała reszta praktycznie śpi, stąd przy "stuprocentowym" obciążeniu w CUDA karty nie grzeją się tak jak podczas grania. Przyrost wydajności jest drastyczny, od kiedy SETI@home zaczęło używać CUDA czasy (na starej maszynce z FX-62 @ 3250MHz i 8800Ultra) spadły z ~3 godzin do ~3 minut.
  22. Nikt ich w polsce nie sprzedaje, zresztą wydaje mi się to całkiem oczywiste. Poza tym czy nie łatwiej byłoby napisać do nich, choćby korzystając z eleganckiego formularza na ich stronie i dowiedzieć się u źródła jak się sprawy mają z wysyłką i gwarancją? Przy zakupie tak nonsensownie drogiego sprzętu koszt wysyłki (DHL się kłania) to naprawdę pikuś.
  23. @krystian904 Kradzieże szablonów są, technicznie rzecz ujmując, przestępstwem więc nie licz na pomoc. Stwórz lepiej coś swojego, jeśli nie umiesz to Google pokaże ci tysiące darmowych szablonów.
  24. O tekście w Notatniku zapomnij - jeśli nie masz nawyku naciskania ctrl-s co minutę to używaj dowolnego edytora z opcją autosave. A co do usterki to sugerowałbym najpierw sprawdzenie kabla sata (gniazda i wtyczki sata, szczególnie starsze, są kiepskiej jakości i widziałem już wtyczki stopniowo wysuwające się od samych wibracji dysku). Potem sprawdź sam dysk (hdTune), najlepiej w innym komputerze. Jeśli dysk jest OK to sprawdź zasilacz.
  25. Z dobrymi sieciówkami to i Pentium 100 spokojnie sobie poradzi w gigabitowej sieci.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.