Skocz do zawartości
Gradgar

Drukarka do domu, moja pierwsza w życiu, proszę o wybór

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, witam, cześć! 

 

Jak w temacie drodzy użytkownicy, chciałbym kupić w końcu swoją pierwszą drukarkę, bo jednak będzie mi potrzeba do drukowania etykiet do paczek, więc proszę o jakieś propozycje najlepiej tak, aby była bezprzewodowa, można łączyć się z telefonem, czy jak to działa?

 

Proszę o propozycje takie budżetowe, jak i te lepsze droższe proszę o kolorowe i tylko czarne  

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje 3 grosze.

  • Jak drukujesz często czyli raz np raz na tydzień to może być atramentowa. Brother na najtańszych tuszach za 5zł śmiga 5 lat i drukuje w jakości idealnej jak nowa nadal. Użytkowana bardzo często.
  • Jak drukujesz raz na pół roku 1 stronę to tylko laserowa. Raz na miesiąc to też za rzadko. Miałem Canona pixmę 5750 i drugą taką samą w rodzinie więc 2 razy to nie przypadek - zaschły dysze w obu kilka miesięcy po gwarancji. Drukowane było bardzo mało, i bardzo rzadko na obu. Jeden komplet tuszy starczał na około 1 rok. Po roku już jakość druku spadała.

Biorąc to pod uwagę wymyśl czy chcesz czarny, czy kolor i czy chcesz skaner czy nie 🙂 Ja po 20 latach eksperymentów wybieram najtańszą laserówkę czarno-białą i mam nadzieję mieć spokój wreszcie. Najgorsze to zostawić atramentówkę na kilka miesięcy bez wydruku - gwarancja problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, umcacz napisał:

Moje 3 grosze.

  • Jak drukujesz często czyli raz np raz na tydzień to może być atramentowa. Brother na najtańszych tuszach za 5zł śmiga 5 lat i drukuje w jakości idealnej jak nowa nadal. Użytkowana bardzo często.
  • Jak drukujesz raz na pół roku 1 stronę to tylko laserowa. Raz na miesiąc to też za rzadko. Miałem Canona pixmę 5750 i drugą taką samą w rodzinie więc 2 razy to nie przypadek - zaschły dysze w obu kilka miesięcy po gwarancji. Drukowane było bardzo mało, i bardzo rzadko na obu. Jeden komplet tuszy starczał na około 1 rok. Po roku już jakość druku spadała.

Biorąc to pod uwagę wymyśl czy chcesz czarny, czy kolor i czy chcesz skaner czy nie 🙂 Ja po 20 latach eksperymentów wybieram najtańszą laserówkę czarno-białą i mam nadzieję mieć spokój wreszcie. Najgorsze to zostawić atramentówkę na kilka miesięcy bez wydruku - gwarancja problemów.

Słuchaj raczej będę drukował raz na miesiąc etykietkę do paczki czarno białą, więc pewnie coś takiego by mi się przydało, co byś propnował? żeby sprawowała się i żeby się nie zepsuła, gdy będzie nie używana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że 100zł za tusz 12 ml to śmiech na sali. Kiedyś się bawiłem w napełnianie tych tuszy, aż powiedziałem dość, ale będąc studentem znowu kupiłem hp na tusze właśnie za 100zł za sztukę 😛 Plan był taki aby drukować stronę na tydzień ale wszyscy znajomi / lokatorzy / i ich psy się zlatywały drukować. Zakupu żałowałem za każdym razem jak kupowałem nowy tusz 🙂 

Spróbuj. 200 zł to nie majątek. Będziesz zadowolony przez pierwszy rok 🙂 Moim zdaniem Twój profil wskazuje że powinieneś kupić laserówkę monochromatyczną. Ale ja aż tak się nie znam na dzisiejszych drukarkach i nic konkretnie nie polecę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę tak (poparte kilkunastoma latami drukowania totalnie różnych rzeczy):

1/kup drukarkę laserową

2/jeśli drukujesz raz na miesiąc to tym bardziej kup drukarkę laserową

3/jeśli drukujesz raz na miesiąc czarno-białą etykietę do paczki to tym bardziej kup drukarkę laserową monochromatyczną.

4/jeśli kupujesz drukarkę to kup z duplexem, koniecznie z opcją druku dwustronnego!

Teraz wyjaśnienie: 1/drukarka laserowa bezproblemowo znosi długie okresy przerw w drukowaniu 2/jakość druku nie zależy od jakości tonera (praktycznie każdy zamiennik jest obecnie dobry w odróżnieniu od zamienników tuszy atramentowych) 3/cena zakupu czarno-białej laserówki jest niewielka, a przy używaniu zamienników tonera eksploatacja jest tania. 4/brak druku dwustronnego to wybitna uciążliwość; nawet jak raz na rok drukujesz dużo tekstu to brak automatycznego druku dwustronnego (za który dopłacasz grosze do ceny drukarki) to wrzód na d

O czym nie myśl: 1/gdybym miał kolorową to mógłbym kolorowe rzeczy drukować - NIE! Nie opłaca Ci się. Jeśli sporadycznie drukujesz kolory, to idziesz do punktu usług druku, gdzie zrobisz to taniej niż byś miał kupić zestaw tonerów kolorowych (nawet zamienników!) i jeszcze to wszystko dozorować 2/gdybym miał skaner to mógłbym coś skopiować i drukować - NIE! Jeśli nie masz sytuacji, że tworzysz dokumenty wymagające podpisu, skanu do PDF i wysłania jako cyfrowy dokument to nie. Cena jaką wydasz na urządzenie wielofunkcyjne mocno przekroczy koszty sporadycznych skanów w punkcie usługowym druku!

Przykład rzeczywisty: bliska mi osoba, nauczycielka, powiedziała, że musi w domu mieć drukarkę do pomocy naukowych (dużo drukowania miesięcznie, potrzeba precyzji czarno-białego druku, potrzeba druku dwustronnego). Kupiliśmy  monochromatycznego Brothera z miłym dodatkiem czyli WiFi co ratuje przed wleczeniem kabli od laptopa.

Ogólnie minimalizm w zakupie się sprawdza. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, cassandra napisał:

I 2/jakość druku nie zależy od jakości tonera

 

II O czym nie myśl: 1/gdybym miał kolorową to mógłbym kolorowe rzeczy drukować - NIE! Nie opłaca Ci się.

Stan drukarki już jak najbardziej zależy od jakości wkładu tonera (zamienniki częściej potrafią "zasypywać" drukarkę, ten sypiący toner wchodzi w części mechaniczne, co przyśpiesza jej zużycie). Nie raz miałem też problem z zamiennikami pod wzgl. jakości druku ("ślady" na wydrukach itp.). Z drukarek jakie używamy w firmie, najszybciej zamienniki zabiły Brother, następnie Kyocera, Samsung/Xerox. Najlepiej zamienniki znoszą HP. Sam w domu drukuję tylko na oryginałach (Ricoh) - po prostu jest święty spokój.

Kolor jest przydatny i się opłaca - wystarczy że ustawisz w kolorowej laserówce wydruk typowy tylko na czarno-biały i koszt jak na monochromie, natomiast jak potrzebujesz kolor, to w sterowniku przestawiasz na kolor. Tym sposobem tonery startowe kolorowe powinny wystarczyć w domu do czasu wymiany drukarki, czyli na kilkanaście lat, może dłużej.

Jak kolor definitywnie niepotrzebny ("drukowanie etykiet na paczki - jak kolega napisał) to tylko wówczas bym kupił monochrom ... i to nawet niekoniecznie z duplexem. Wziąłbym HP Neverstop (oryginalny toner tani, natomiast z wad to właśnie mono i brak duplex - gdyby nie to, to sam bym sobie kupił do domu)

Edytowane przez Kyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...