Jump to content
Grimlock

F1 Sezon 2014

Recommended Posts

Gran Prix Chin już nie było tak emocjonujące jak to, które odbyło się w Baharajnie, ale nie było też nudne. Na starcie po raz kolejny nie zawiódł Felipe, choć kontakt z Fernando był dość ryzykowny. Nico też kogoś dotknął, nie pamiętam już, ale w tym przypadku siła była trochę większa i drugi bolid lekko zepchnęło na zewnątrz. Szkoda, że Nico nie miał wystarczająco dobrego startu aby awansować na tyle by siedzieć Lewisowi na ogonie. No cóż - bączek w kwalifikacjach na tym zaważył. Lewis niezagrożenie prowadził od startu do mety (na przedostatnim okrążeniu zapytał inżyniera o flagę w szachownicę - chyba organizator pomylił się i zamachał wcześniej?). Znacznie ciekawiej było z tyłu. Alonso dwoił się i troił co zaowocowało trzecim stopniem podium (nowy szef w okularach powinien być zadowolony - mam nadzieję, że powód noszenia okularów to nie podbite oczy przez Domenicalego ;) ). Zadziwia mnie forma Ricciardo - chłopak śmiga jak wariat w RB10, czego nie da się powiedzieć o koledze zespołowym. Różnica 25 sekund międy zawodnikami RedBulla na mecie dobitnie wskazuje na... ;) Osiągi Vettela i Raikkonena są co najmniej zastanawiające - czyżby aż tak bardzo te nowe bolidy różniły się w prowadzeniu? Owszem były plotki i zdjęcia śladów opon wskazujące na używane kontroli trakcji w RB9 (TC miało być oparte o działanie KERSu). Lotus z kolei miał jakieś innowacyjne rozwiązanie w zawieszeniu, któego F14T nie ma? Kimi potrzebował kilka wyścigów aby przyzwyczaić się do prowadzenia Lotusa. Martwi mnie forma McLarena - początek w Melbourne był bardzo obiecujący, ale Bahrajn i Chiny nie okazało się dobre - brakuje osiągów i niezawodności - mam nadzieję, że w Europie będzie znacznie lepiej.

 

Czekamy na Hiszpanię. W ciągu trzech tygodni fabryki będą pracowały pełną parą na nowymi pakietami i nie tylko. Silnik Mercedesa ma najlepsze osiągi i najmniejsze zużycie paliwa. Jednostka Ferrari jest w mniej więcej po środku. Renault Energy z kolei nie ma osiągów i jest bardziej paliwożerny, porównując dzisiejszą tabelkę i ilości paliwa zużywanego przez Nico i Lewisa (Lewisowi nikt nie przeszkadzał więc można pominąć jego i tak bardzo zbliżony wynik do Nico). Bolidy napędzane silnikami czy agregatami Renault więcej palą.

Edited by Grimlock

Share this post


Link to post
Share on other sites

przed chwila ogladalem start na polszmacie i ewidentie byl to blad alonso, ktory ustawil bolid a massa sie wcisnal, alonso powinien byl skorygowac tor jazdy ale wyszlo jak wyszlo. od rosberga odbil sie botas ale to juz jego byla wina. to co zrobili massie w boxie opiewa o kpine, co to ma byc, ten caly smegli to powinien sobie dac spokoj z f1 bo tylko jak dla mnie po raz kolejny potwierdzil jaki z niego pozer i burak

 

Wysyłane z mojego GT-S6500 za pomocą Tapatalk 2

Edited by zaodrze244

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dziwna ta zmiana koła była, coś im na sworzeń koło nie wchodziło czy nie mogli dokręcić nie wiem ale zrąbany cały wyścig.

 

Alonso ładnie walczył mimo kończących się opon.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się z kolejnego PP Lewisa, a także świetnego wyniku Daniela - ale najbardziej zadziwił mnie dziś Groszek :)

 

Opuścili przedsezonowe testy, opuścili ich szef zespołu i główny, zdolny inżynier, mają spore problemy finansowe, dysponują niedopracowanym silnikiem bez pełnych osiągów do którego oprogramowanie musieli skorygować inżynierowie RedBulla. Dziś pokonali Ferrari... Może akurat ten tor bardziej pasuje E22 niż F14T - nie wiem. Ale sytuacja Ferrari staje się coraz bardziej dramatyczna. Zespół z takim zapleczem technicznym, doświadczeniem, ogromnym budżetem i zasobami. Kierowców mają świetnych - tylko Lewis może się z nimi równać. Jeśli to nie wpływ konstrukcji aerodynamicznej i mechaniki to pozostaje... silnik. Wiadomo, że jest zbyt ciężki, choć na szczęście bezawaryjny. Jeśli nie zanotują w tym sezonie choćby solidnej poprawy aby zbliżyć się na pół sekundy do Mercedesa, to staną się pośmiewiskiem. McLaren też przeżywa kryzys, smutno oglądać ich łapiących się czasem ledwie do Q3. Jednak początek mieli dobry. Może otrzymują od Mercedesa silnik w słabszej specyfikacji? Nie wiem, ale stać ich na z pewnością na więcej. Mam nadzieję, że Honda wydźwignie ich z obecnego położenia.  

 

PS. Gdzieś czytałem, że w McLarenie testują podwójny nos wzorując się na E22, ale aby był on efektywny, przeprojektowane muszą być także sekcje boczne (tak twierdzi inżynier z Williamsa, oni też testowali podwójny nos).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przyzwyczajam sie do nowego brzmienia pierdzących silników, V8 chlip ... te czasy juz nie wrócą, kastrują wszyskie auta ...

Hamilton zawsze dobrze jeździł, ma dużą powtarzalność i refleks, teraz również dobry bolid, pamiętam jego występ w top gear zagiął wszyskich prowadząc jakby sie nudził :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bianchi zdobywa punkty dla Marusii za ósme miejsce. Co to się porobiło w tam w Monako ;)

 

Szkoda, że Lewisowi coś wpadło do oka i nie wygrał.

Edited by Grimlock

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marko uważa, że Vettel sam powinien poradzić sobie z problemamiRed Bull przed seoznem 2013 rozważał zatrudnienie Lewisa Hamiltona.  
Helmut Marko, już po kwietniowym GP Chin powiedział Sebastianowi Vettelowi, aby przystosował się do nowego bolidu i przestał skarżyć się na nową konstrukcję oraz regulacje.

 

„Powiedziałem mu:«Nad silnikiem pracuje 50 inżynierów i nie mogą tego rozwiązać»” – wspomina doradca Red Bulla. „Jesteś czołowym kierowcą, więc to zależy od ciebie. Ty musisz sobie z tym poradzić”. 71-letni Austriak dodaje – „Jeśli ktoś nie potrafi opanować samochodu, to zwykle zależy to od kierowcy. Musi się poprawić”.

 

Zdaniem Austriaka, Vettel nie był zadowolony z nowej jednostki napędowej Renault. Ponadto zmiany w aerodynamice (zakaz tak zwanych dmuchanych dyfuzorów) sprawiły, że Vettel nie panował już nad nowym bolidem tak, jak by sobie życzył: „Sebastian skarżył się na samochód. Lubi, kiedy wszystko jest perfekcyjne. Jego głównym problemem była redukcja biegów, przy której tył samochodu zawsze zachowywał się niestabilnie. Nie wiedział, jak sobie z tym poradzić. Ze względu na te wszystkie problemy, (Sebastian) nie był może tak zdeterminowany, jak powinien być, ale to się zmieniło. Już w Hiszpanii zauważyliśmy u niego inne podejście”.

 

W Kanadzie Vettel, po raz pierwszy od GP Malezji, pokonał w kwalifikacjach swojego kolegę z zespołu. W wyścigu lepszy był jednak znowu Australijczyk, który osiągnął pierwsze zwycięstwo w swojej karierze. Helmut Marko uważa, że Vettel nie spodziewał się, iż Ricciardo będzie tak mocny już w tym roku. Zdaniem Marko, Vettel był: „Trochę zaskoczony przez Ricciardo, jak my wszyscy. Nie zapominajcie, że prawie nie testowaliśmy. Czasem wyjechaliśmy tylko na jedno czy dwa okrążenia, kiedy zdarzył się dobry dzień. Nikt nie mógł widzieć jego (Ricciardo) potencjału”.

 

Przed zbliżającym się wyścigiem na Red Bull Ringu , Helmut Marko w rozmowie z BBC zdradził także, że przed sezonem 2013 Red Bull rozważał zatrudnienie Lewisa Hamiltona. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tego pomysłu, ponieważ obawiał się spięć pomiędzy kierowcami. „Obaj (Vettel i Hamilton) mają wielkie ego, są egocentryczni. Rozważaliśmy to, ale doszliśmy do wniosku, że to by nie działało. Żeby odnosić sukcesy, potrzebujecie pewnej harmonii.”.

 

 

 

Źródło: F1wm.pl

 

No tak, uśmiechnięty Australijczyk jest lepszym przedstawicielem marki niż naburmuszony Niemiec z przerośniętym ego. Dlatego według Marko, ma od teraz radzić sobie sam. W sumie Red Bull miał wielkie szczęście, że Ricciardo tak dobrze zaaklimatyzował się w nowym zespole i przede wszystkim w nowym bolidzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Team radio: "Felipe, no one is faster than you. Do you understand? NO ONE."

 

Usłyszeć takie zdanie w przypadku Felipe - bezcenne! ;)

 

Jeśli szczęście by mu dopisało to kto wie, może nie tyle stanie na pudle co wygra GP Austrii :)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Wypadek" Hamiltona wyglądał dość dziwnie, na dohamowaniu przed zakrętem nagle tył uciekl - możliwe, że to problem z elektrycznym hamulcem. Ten problem i błąd podczas pierwszego przejazdu niestety 

 

A mnie sie podoba że "mr.Paluch" jest na właściwym miejscu w szeregu :D

 

Ale ndaal ma szczęście: ;)

 

https://www.youtube.com/watch?v=0wUjpvZ1zEE

 

Fakt, faktem, że sympatyczny Australijczyk i Danił Kvyat (ten to ma wyraz twarzy jakby dorabiał sobie w gangsterce) łoją czterokrotnego równo. Więc te silniki Renault aż takie złe jeszcze nie są, a nowymi bolidami RedBulla da się jeździć i wygrywać nawet, przy sporym szczęściu. 

 

PS. Oby Schumi wrócił do zdrowia i sprawności. Robertowi udało się, choć to były zupełnie inne urazy :)

Edited by Grimlock

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako ze pierwsze dwa wyscigi byla tak nudne i spaprane przez zmiany, da sie to w ogole ogladac? W sumie obejrzalem LEDWO 1.2 wyscigu w tym sezonie gdzie kazdy poprzedni zaliczalem kazdy wyscig i wiekszosc quali...

 

Dobrze ze nie kupilem biletow do barcy i monaco bo kasiarek nie moge sluchac. Ups, nawet kosiarki daja wiecej adrenaliny i nie musialbym wtopic 1.6k euro na bilety.

Edited by Aurora001
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt, to chyba najnudniejszy sezon ostatnich lat a burczenie silników zabiło resztki fascynacji. Coś tam oglądam, interesuje się wynikami ale słuchanie mnie wręcz nuży...

 

Dla mnie zabijają ten sport. A to zawsze był elitarny sport więc kogo obchodzi down sizing, turbo kosiarki i inne pseudo eco wynalazki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przyszłym sezonie wydech będzie rozwidlony aby poprawić dźwięk silnika. Może to trochę zmniejszyć efektywność turbo, ale miejmy nadzieję, że V6 choć odrobinę będą przypominać V8 pod względem walorów dźwiękowych :)

 

Liczę też, że Ferrari poprawi na tyle swoją jednostkę aby zbliżyć się do Mercedesa. Renault, trudno powiedzieć czy wykona wyraźny progres, ale patrząc na okres V8 i współpracę z RedBullem jest na to duża szansa, Wielką niewiadomą będzie konstrukcja Hondy. Trudno byłoby mi uwierzyć jeśli McLaren nie dzieliłby się choćby skrawkami informacji o osiągach, parametrach czy pewnych rozwiązaniach konstrukcyjnych silnika Mercedesa z Japończykami. Wiadomo, diałbel tkwi w szczegółach ;) Wystarczy przyjrzeć się jakimi osiągami obecnie dysponuje RedBull i STR, a z jakimi zaczynali sezon - sama poprawa oprogramowania (lub napisanie go od nowa we współpracy z RB) istotnie zwiększyła efektywność Renault Energy.

 

Jednak najbardziej jestem ciekawe duetu McLaren + Honda :) Już kiedyś taki był i w połączeniu z jednym z najwybitniejszych kierowców łoił konkurencję równo ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

...

Jednak najbardziej jestem ciekawe duetu McLaren + Honda :) Już kiedyś taki był i w połączeniu z jednym z najwybitniejszych kierowców łoił konkurencję równo ;)

 

Arton Senna :D pamiętam bo już jako <span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>iarz oglądałem

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie czuję się przekonany aby tak wyglądające, osiemnastowe calowe  koła miały poprawić widowisko. Już nie wspominając o atakowaniu tarek. Poza tym obecne opony o wysokim profilu działają amortyzująco. Co przy tak sztywnym zawieszeniu jak w bolidzie F1 ma niebagatelne znaczenie.

 

1404817894.jpg

 

1404817913.jpg

 

 

Co do tytanowych bloczków mających dawać efektowne snopy iskier spod bolidu. Czemu wprowadzać taką sztuczność? Usunąć deskę spod bolidu i już ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now


×
×
  • Create New...