Jump to content
pieklo

Planscape Torment

Recommended Posts

Zawsze mowilem ze w rpg/rts'ach pozadne 2d>3d. Wystarczylo podbic rozdzialke i gra wyglada swietnie. Szkoda, ze nie robi sie juz takich gier.

taaak:) dajmy na to taki planscape albo arcanum... ze o baldourze nie wspomne... to były czasy:D chociaz teraz też nie narzekam:D bardzo spodobał mi sie rodzimy Wiedzmin:D Ale jednak Planscape trudno jest pobić czemu kolwiek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze mowilem ze w rpg/rts'ach pozadne 2d>3d. Wystarczylo podbic rozdzialke i gra wyglada swietnie. Szkoda, ze nie robi sie juz takich gier.

Nie jest tak zle , jakis czas temu kazdy mial okazje poznac Kotory , dla mnie po Tormencie to RPG numer 1 , zwlaszcza dwojeczka

Share this post


Link to post
Share on other sites

taaak:) dajmy na to taki planscape albo arcanum... ze o baldourze nie wspomne... to były czasy:D chociaz teraz też nie narzekam:D bardzo spodobał mi sie rodzimy Wiedzmin:D Ale jednak Planscape trudno jest pobić czemu kolwiek...

Akurat Arcanum bylo graficzna porazka IMHO...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok panowie. Zainstalowałem PT + nieoficjalny paczyk + widescreen mod i wszytko byłoby wspaniale gdyby nie to ze tekst jest trochę mały (i to na 1024x768) no i filmiki (da sie przeboleć) i menusy są w 640x480 (z tym już gorzej). Da sie jakoś to naprawić ? Tutaj dużo sie czyta i to po pewnym czasie bedzie męczyć (mnie po 40min gry oczy już bolały) a grafika teraz prezentuje sie świetnie ale przez te ubytki jest pewien niedosyt.

 

EDIT

Znalazłem coś takiego:

http://www.spellholdstudios.net/ie/ghostdogs-pst-ui

Szkoda tylko ze z 1024x768 nie działa :|.

 

O jeszcze coś innego znalazłem:

http://www.shsforums.net/index.php?showtopic=37364

Dodatkowo w topicu poniżej podobno można prosić o inne rozdziałki:

http://rpgcodex.net/phpBB/viewtopic.php?p=614077#614077

Edited by yuucOm

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam mam problem z ta gra mianowicie po instalacji gra sie uruchamia pokazuje sie intro filmik i nagle windows vista minimalizuje ekran skanuje i pisze ze jest problem z programem i wylacza go Oo odpalam nie na swoim kompie wiec nie wiem czy rodzice :P maja sterowniki wszystkie ma to jakies znaczenie ? jak ktos mial ten problem niech pomoze ;(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuje nabyć trochę wiedzy :P Nie wiesz czy są sterowniki? Wejdź w menadżer urzadzeń i sprawdź. Ale to ma guzik do tego. Udpal w trybie zgodności z XP. Powinno ruszyć. Na Win7 działa bez problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż może zmienić naturę człowieka? Eee... Wiele, ale to nieważne. Ważne, że ukończyłem "Planskejpa" po raz trzeci. Przytłaczający wręcz ogrom gry sprawia, że nie sposób *poznać* ją w trakcie jednej rozgrywki, o czym świadczy fakt, że grając trzeci raz, odkryłem nowe postaci, zadania, lokacje, przedmioty... Główna ścieżka fabularna nie zachwyciła mnie już, niestety, jak za pierwszym razem. Nie mogę jednak powiedzieć, że się postarzała. Wciąż zadziwia zakrawające na egoizm zadanie główne: rozwikłanie zagadki nieśmiertelności. Sory, mam ważniejsze sprawy na głowie, Sfery mogą poczekać. Wyborowym zagraniem było pozostawienie w grze wspomnień poprzednich wcieleń, które z czasem odnajdujemy w zakamarkach umysłu. Pyszka.

 

Moją ulubioną lokacją było, jest i będzie Sigil, a dokładniej Ul i to, co znajduje się pod nim. Jego niepowtarzalna atmosfera pozwala pogrążyć się w świecie gry bez reszty, a monumentalne budowle zapierają dech w piersiach. Perfekcji dopełnia cudowna muzyka, niekiedy wręcz hipnotyczna (Gospoda pod gorejącym człekiem!)! Co więcej to właśnie w Sigil znajdziemy od zatrzęsienia informacji o tym fascynującym świecie (Kandrian to istna kopalnia wiedzy) i najwięcej zadań pobocznych. Trzeba odnotować, że na oko 70% gry stanowi czytanie i rozmawianie. Uwielbiam robić notatki z dobrych gier. Grając w Sanitarium, zapisałem parę kartek A4. Tutaj sytuacja się powtórzyła. Zdołałem nawet naszkicować świat. Zastanawiam się, w ilu procentach jest prawdziwy.

 

Większość NPC jest unikatowa. Niemal każda napotkana na ulicy osoba ma nam coś innego do przekazania. Natomiast bohaterowie "przyłączalni" nie są zwyczajnymi maszynkami do zabijania. Można z nimi dyskutować, wymieniać poglądy o świecie, poznawać ich historie i uczucia, a nawet z nimi trenować. A czary wysokiego poziomu mają swoje własne przerywniki filmowe. I to nie byle jakie (działo Mechanusa!).

 

Zachwyca również mnogość rodzajów przedmiotów. Gadające książki, oczy, urwane palce z pierścieniami, magiczne kostki i zagadkowe świstki papieru, dzienniki, soczewki... Długo wymieniać. Muszę natomiast nadmienić, że z drugiej strony brakuje tak podstawowych przedmiotów jak zbroja, łuk czy miecz (w grze są chyba tylko dwa, z czego jednego nie można nawet wyjąć z ręki właściciela). Poza tym pula przedmiotów jest skończona, przez co w sklepach nie pojawia się nic nowego.

 

Kolejnym z minusów jest fatalny pathfinding. Ręce opadają, kiedy postać zamiast przejść po prostej linii z punktu A do punktu B, lawiruje między nimi bez celu. AI również najwyższych lotów nie jest. I najpoważniejsza wada: odkąd Bezimienny opuszcza Sigil, PT traci swoją świetność. Nie ma już gargantuicznych budowli, zmienia się muzyka, trzeba więcej walczyć, właściwie nie ma zadań pobocznych, ulatnia się cały klimat. Klątwa jest najnudniejszym miejscem gry. Później jest niewiele lepiej. Wielka szkoda, że tak wyśmienicie rozpoczęta historia kończy się najzwyczajniej miernie.

 

Jeszcze o polskim przekładzie: mimo zatrzęsienia błędów wszelakiej maści i kilku zbyt aktorsko wypowiedzianych kwestii - nie znam lepszego.

 

 

 

Pół tony screenów:

 

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

 

Edited by Vennor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klątwa jest nudna, ale przejście jej z pamięci to jakaś godzina roboty :P.

 

Zbroja jest zbyteczna jak postać ma dużo zręczności, jak tej zręczności nie ma to przecież i tak się jest nieśmiertelnym ;). Po co nieśmiertelnemu zbroja :P.

 

Jeśli chodzi o broń to rzeczywiście jest biednie, jedynie topór od demona mi się podobał ;]. Jednak smaczki takie jak zęby dla Mortiego czy oczy dla Bezimiennego to ciekawe urozmaicenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta gra to było mistrzostwo.

 

 

Np. Słup Czaszek i historia z Morte, albo gdy potem będąc tam ponownie z Vhailorem trzeba było omijać jeden temat rozmowy bo inaczej atakował Bezimiennego.

Ale chyba najbardziej genialna była akcja z tą zabawką githa. Najpierw odkrywamy ją dogłębniej niż on, pomimo, że studiuje ją już wiele lat, a potem się okazuje, że tak w ogóle jedno z naszych poprzednich wcieleń skleciło mu ją na kolanie. Dołączona grafika

Przynajmniej o ile mnie pamięć już nie myli, mam nadzieję, że czegoś nie pomerdałem.

 

Edited by borsuczy_król

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta gra jest jak książka. Warto wczytywać się we wszystko co można. Niby "wielkość świata" nie jest porywająca, ale już sama kostnica jest tak świetnie napakowane różnymi smaczkami, że poezja. No i te historię, jak z twarzami w katakumbach płaczących kamieni. W dodatku pierwszy i chyba jedyny raz nie irytowała mnie amnezja głównego bohatera. Amnezje jestem w stanie wybaczyć jeszcze Wiedźminowi albo BG2, ale już o wiele mniej chętnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W BG2 bohater nie ma amnezji :P. Nawet zaczyna się z lvl 7 jeśli nie importowało się save (taki lvl można było osiągnąć przy pełnej drużynie). Importując postać zachowuje się wszystkie cechy, a bohater może mieć amnezje jeśli wybierzesz odpowiednią kwestię dialogową. Jeśli grałeś w BG1 to oczywiste jest, że wybiera się dialogi odpowiadające swoim doświadczeniom. Krótko mówiąc, fabularnie bohater pamięta wszystko, jedynie gracz może wybrać dialogi, które opiszą postacie lub wydarzenia z jedynki.

 

Torment to rzeczywiście książka, mało tego, jest to książka, która wciąga na długie godziny, a my sami możemy stać się jej bohaterem. Piękna gra, wspaniała fabuła i przebogate dialogi (uzależnione od cech postaci).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, mój ojciec ma kłopot - zginął na Śmietnisku (Trash Warrens) i obudzil sie w Zakopanej Wiosce (burried villeage), nie wykonał jeszcze wszystkich zadań w Hive - więc jak się dowiedział że trzeba przejść cały akt zanim wróci tam ponownie to się trochę wkurzył. W dodatku w wiosce nie ma nikogo kto by skupywał przedmiotów które dropuja szczury. Wszystko dobrze czytam z poradników, czy też jest jeszcze jakaś nadzieja (sam jeszcze nie gralem) ?

Edited by Thomas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...