Jump to content
Jin*

Seriale

Recommended Posts

No nie przesadzaj. Drugi sezon też był całkiem udany. Od 3 zaczął się mocno psuć. Scenarzyści poszli w innym kierunku i skupili się tej całej Dharmie, i od tego właśnie serial stawał się coraz bardziej pokręcony. Te bunkry i czarny dym był dobrym pomysłem. Potem 2 sezon skończył się jak skończył i było już tylko gorzej. A szkoda. Do dziś pamiętam jaki był bum na ten serial w 1 sezonie jak jeszcze leciał tylko za granicą. Dla mnie 1 sezon 9/10, drugi 7/10, trzeci 5/10, a reszta 1/10. Obejrzałem do końca dla zasady. W tym czasie jakoś potem zaczął wychodzić Prison Break. To były wtedy 2 bardzo popularne seriale. Tyle że PB był dobry dla mnie tylko w 1 sezonie.

 

Wracając do The Wire. Oglądam właśnie 4 sezon i faktycznie serial nadal wciąga. Chociaż nie tak jak świetny 2 sezon.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@DeathTomahawk, nie martw się, każdy ma inny gust i tak jest lepiej. Szkoda tylko że napisałeś że nic się nie wyjaśni. Trza było to w spojler wrzucić. Teraz takie oglądanie staje się nijakie :P

 

Dobra, już nie czytam postów o Lost.

Edited by deserted

Share this post


Link to post
Share on other sites

Community - Sezony 1, 2, pół 3Jednym zdaniem? Oh my, you've wrinkled my brain.Przezabawny sitcom, przy niejednej scenie autentycznie wybuchałem śmiechem co nieczęsto mi się zdarza (zazwyczaj ograniczam się do uśmiechu). Bardzo fajnie prowadzona historia i dodatkowy bonus w postaci przelewającego się dziewczęcego uroku Alison Brie. Polecam serdecznie.9.25/10

 

Zachecony opisem odpalilem pierwszy odcinek i ...serial troche poraza sztucznoscia gry aktorskiej (dialogi tez) <_< Wiem ze jeden odcinek to praktycznie zadna podstawa do oceny ale najwazniejsze jest pierwsze wrazenie, jak to mowia:) Dalej jest to samo czy nic sie nie zmienia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@DeathTomahawk, nie martw się, każdy ma inny gust i tak jest lepiej. Szkoda tylko że napisałeś że nic się nie wyjaśni. Trza było to w spojler wrzucić. Teraz takie oglądanie staje się nijakie :P

 

Dobra, już nie czytam postów o Lost.

 

Nie sugeruj sie wszystkim, bo DT nie ma racji. Wszystko sie wyjaśnia na końcu, tylko trzeba sobie to zinterpretować. Różne też reakcje na zakończenie, mnie sie niekoniecznie podobało, ale ogólnie serial wypas. Każdy sezon inny, każdy sezon mnie wciągał, fakt że późniejsze są strasznie zagmatwane, ale dla mnie bardzo dobre, no może poza ostatnim. Najbardziej za to podobał mi się piąty, chyba szczególnie za Sawyera.

Dla mnie to najlepszy serial ostatniej dekady (nie uwzględniam tych z przełomu wieków, czyli konkretnie Stargate SG-1).

 

 

Ja nabieram ochoty na ponowne obejrzenie, po paru latach dobre seriale bardzo przyjemnie mi sie ogląda ponownie, do tego ja mam skłonność do zapominania szczegółów, co bardzo lubie, bo nie raz oglądam jak pierwszy raz.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachecony opisem odpalilem pierwszy odcinek i ...serial troche poraza sztucznoscia gry aktorskiej (dialogi tez) <_< Wiem ze jeden odcinek to praktycznie zadna podstawa do oceny ale najwazniejsze jest pierwsze wrazenie, jak to mowia:) Dalej jest to samo czy nic sie nie zmienia?

Mnie wessało po 3-4 epizodach, po pierwszym też nie byłem pewien i postanowiłem się zmusić do trzech - później już poleciało. Na początku muszą zarysować sytuację i wykreować postacie, najlepsza akcja zaczyna się od połowy pierwszego sezonu kiedy wszyscy już wiedzą co i jak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko sie wyjaśnia na końcu, tylko trzeba sobie to zinterpretować.

To jest takie wyjaśnienie typu:

"- Panowie trzeba kończyć serial. Jak wytłumaczymy te wszystkie głupotytajemnice?

- A zróbmy sobie tak, żeby wszystko każdy mógł sobie zinterpretować jak chce. przecież i tak nie mamy pomysłu skąd i co. A, że zakonczenie bez sensu w sumie? Kto by się przejmował."

Serial w pierwszym sezonie był b.dobry, a potem miał już tylko syndrom ostatnich sezonów X-Files*. Ewidentnie widać, że nie mieli pomysłu co z tym zrobić.

 

*Czyli dobre pod warunkiem oglądania z piwem, colą, czipsami, pizza i znajomym(i). Zabawa w śmianie się z pomysłów przednia.

 

 

Wszyscy których znam olali sprawę po 2 sezonie. Niestety ja nie :/

 

Za to z drugiej strony:

polecam serial Burn Notice. Lekki, przyjemny, można się pośmiać i jest akcja. Żadne cudo, ale do obiadu/kolacji w sam raz ;)

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do losta to ja wam powiem, ze pierwszego sezonu nie ogladalem. wiedzialem tylo, ze rozbili sie na jakeis tajemniczej wyspie, blablabla i co sie wydarzylo w finale. i ogladalem od 2 sezonu i mimo to serial mnie wciagnal niesamowicie, ale ja lubie taki klimat tajemnic. ogladam/ogladnalem bardzo duzo seriali i dla mnie lost to na pewno najwyzsza polka razem z takimi klasykami jak the wire, szesc stop pod ziemia, rodzina soprano, miasteczko twin peaks czy przyjaciele.

 

a co do tych seriali co tu padaja to community swietny serial. z tego komediowego pasma na nbc jest jeszcze parks and recreation. tez bardzo fajny serial, choc na poczatku nie powala. burn notice to super serial. tak jak kolega wyzej napisal: mozna sie posmiac i jest akcja. cos jak chuck - tyle, ze tu jest wiecej akcji no i prawdziwego szpiega.

 

ps. ach ten damon :rolleyes: ;)

Edited by dzej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w losta bardzo się wkręciłem, ale jak w każdym kolejnym przybywało nowych pytań i tajemnic, a nie padały prawie żadne odpowiedzi, na te które zrodziły się wcześniej to zrobiło się monotonnie. W 4 sezonie stwierdziłem, że nie mam pojęcia o co w tym wszystkim chodzi, ale szczerze mówiąc już mnie to nie interesuje i olałem serial. Jak dla mnie zmarnowany potencjał.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lost gdyby nie końcówka i ostatnie sezony byłby całkiem fajny, cała ta dharma, bunkry, tajemnice - mogło by być super, ale pod koniec spieprzyli totalnie, a finał to w ogóle WTF.

 

Ale ja z innej beczki - chciałbym prosić o poradę co teraz oglądać ;).

 

Z tego co mi się podobało to w kolejności nie przypadkowej ;) The wire, Pitbull, Gra o tron, Breaking Bad, Deadwood, Dexter, Miasteczko Twin Peaks, pierwszy sezon PB, Lost itd.

 

To co mi się nie podobało - Mentalista - kilka odcinków ok, ale więcej nie dam rady. 24h - nie dałem rady przebrnąć przez pierwszy sezon - jestem może geekiem ;) ale nie znoszę pseudo naukowych pierdów które mnie po prostu drażnią - czyli mega skanery, powiększacze zdjęć, hakowanie na windowsie z okienkiem ACCESS DENIED itd - po prostu jak widzę takie coś to mnie skręca. Dlatego bez patrzenia odpadają wszystkie CSI.

 

Najbardziej podobał mi się The Wire i coś podobnego chętnie bym zobaczył, czyli policyjna praca bez upiększaczy, dobrze jak przez cały sezon jest rozwiązywany jeden wątek a nie jak w mentaliście czy CSI co odcinek to inna sprawa.

 

 

Aktualnie zacząłem Sons of Anarchy i mam ściągniętych kilka odcinków Sherlock'a ale nie wiem czy się polubimy ;).

 

Możecie coś polecić? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Również nie oglądałem (prócz paru odcinków) i nie przekonał mnie ten serial jakoś. Może nie lubię tego typu seriali za bardzo.

 

 

Jestem po 4 sezonie The Wire. Ogólnie dobry sezon, ale jednak słabszy niż pozostałe 3. Najbardziej mi się podobał 2 w całości. I końcówką pierwszego. 3 też był całkiem udany. 4 miał parę odcinków niezłych, a reszta taka sobie. Obejrzę do końca i chyba zmuszę się aby dokończyć oglądanie 4 sezonu Chuck'a i zacznę sezon 5.

Edited by Devil

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej podobał mi się The Wire i coś podobnego chętnie bym zobaczył, czyli policyjna praca bez upiększaczy, dobrze jak przez cały sezon jest rozwiązywany jeden wątek a nie jak w mentaliście czy CSI co odcinek to inna sprawa.

 

Obowiązkowo The Shield. Taki The Wire w klimacie Los Angeles z większym tempem akcji. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kontra (Strike Back) - mega dobry serial :) Są 2 sezony, luźno powiązane ze sobą (drugi to zupełnie inna produkcja), oba całkiem niezłe. Dużo strzelania, ciekawa fabuła i przyjemnie się ogląda. Trochę rażą na siłę powciskane sceny erotyczne, ale to podobno taka moda. Edited by Modd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabrałem się w końcu za najnowszy sezon Dextera i moim zdaniem jest więcej niż świetny. Chyba najlepszy razem z czwartym no i może pierwszymi dwoma (zbyt dużo czasu minęło od kiedy oglądałem żeby je porównać).

 

 

Jak się okazało, że ten cały profesor od dawna nie żyje to zbierałem szczękę z podłogi. Podobnie w przypadku sceny kończącej sezon, która zresztą powoduje, że czekam ze zniecierpliwieniem na kolejny. Wątek regligijny i unikalne morderstwa wszystko świetnie ubarwiły i były dobrą odskocznią od "zwykłych" zabójstw. Człowieko-manekin na koniu po prostu doskonały.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mnie serial nie przemówił :) Co do The Shield to sobie obadam w wolnej chwili.

 

Na razie zaczynam 5 sezon The Wire i jak na razie jest OK. Powoli się rozkręca. Szczerze to serial jest dobry ,ale dla mnie głównie te wątki na ulicach. Reszta to jednak średniak. Chociaż i tam można się dopatrzeć pewnych istotnych spraw. A głównie jak Policja i jednostki specjalne w USA podchodzą do spraw przestępstw wśród czarnych z biedniejszych dzielnic. Widać wolą by sami się powybijali. Może to przesadne stwierdzenie, ale tak troszkę to wygląda. U nas stając na winklu dilując zwykła trawką , po paru minutach, by nas ktoś zawinął, bo przecież u nas to ciężkie przestępstwo szczególnie tępione przez Polską Policję. A tu prawie że wolna amerykanka. Dilerzy/żołnierze sobie chodzą i strzelają do kogo popadnie, a Policja tam umywa ręce. Bo przecież odstrzeliwują tych "gorszych". Jedna scena w 5 sezonie mnie lekko zaszokowała. Zapowiada się ostra jatka ;) Zdecydowanie jeszcze raz polecam serial dla tych co lubią takie klimaty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ogólnie McNulty na prezydenta. ;-)

 

Ja oglądam teraz The Sopranos, dobry i ma wiele smaczków. W miarę ciekawa historia, z wieloma wątkami, ale bez opadu szczęki. Niby każdy jeden ciekawy, ale wiele ciągnie się pół sezonu, a gdy się kończy często czuję, że to nic nie wniosło do serialu. Może mówię tak dla tego że 5 1/2 sezonu wessałem w 3 tygodnie i zrobiło się trochę monotonnie. Wielki + za barwne postacie, gdzie każda ma na swój sposób nierówno pod sufitem i żadna nie jest nudna. Każdy albo budzi szczerą sympatię (Tony, Bobby, Sil Meadow) albo masz ochotę ich osobiście odstrzelić (Janice, Janice, Janice, A.J, Adriana, Raplhy, Ksiądz). 8/10

 

Jak ktoś nie oglądał, to musi zobaczyć Rzym. Tylko dwa intensywne sezony, jeden z najlepszych seriali jakie widziałem. Troche w klimatach sparacusa, ale dużo mniej wulgarnie, z lepszą fabułą, barwniejszymi postaciami, szerszym światem prawdziwą historią i bez pedziujących w każdym odcinku kartagińczyków. 10/10 jak nic.

Edited by Sysak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alcatraz - pilot niezły, chociaż wolałbym więcej S-F/mystery niż kryminału. Ale obsada niezła i producenci robią wrażenie. 7/10 na początek, pomijam niesamowitego farta głównej bohaterki.

 

Niestety drugi odcinek - dokładnie to samo. Największym atutem jest biust pani detektyw :) 6/10

Edited by Aquarium

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...