Je m appelle Ferdinand Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 To ja moze tez pokaze fote nie ma za bardzo co ;) ale zawsze bedzie powod do walki :) I o to chodzi :wink: Ja robie juz od 6 dni - jest to moje drugie podejscie do A6W, poprzednim razem wymieklem po 8 dniach :-| Powiedzcie, czy Was rowniez szyja boli podczas wykonywania I i II cw? Bo przy III i IV rekoma troszke podtrzymujemy szyje a w tych cw nic. Zastanawiam sie czy robie cos zle, czy tak musi byc :wink: Prawdopodobnie rozgrzewke zaniedbujesz. Pokrec troche głową dookoła, na boki itp. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sawyer188 Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 przy a6w duzo osób ma bóle szyji;/ i nie koniecznie musi to byc wina rogrzewki ale fakt faktem lepiej jej nie zaniedbać Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gonzus Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 Rozgrzałem sie dzis dobrze,przyznam że sam miałem te bóle szyi.Wczoraj to tylko tak poznawałem te A6W dzis juz na serio :) Dzien drugi za nami ;] Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HeretyK Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 Witajcie , ja również zaczynam ten trening. Do tej pory robiłem tylko brzuszki, zaczynam A6W i na starcie natknąłem sie na problem który już mnie nęka jakiś czas czyli skurcze. Słyszałem że powoduje je brak magnezu (piłem kiedyś nawet po 5 kaw dziennie wiem że to wypłukuje magnez) ale już z nią skończyłem nie pije od około 3 mies. i regularnie zażywam magnez jednam problem skurczów pozostał (skurcze pojawiają sie na łydkach, brzuchu a nawet szczęce :P) Zamierzam oddać krew w punkcie krwiodawstwa aby uzyskać analizę krwi. Macie jakieś sposoby na wyzbycie sie skurczów w moim przypadku rozgrzewka tego nie naprawia Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 (edytowane) Macie jakieś sposoby na wyzbycie sie skurczów w moim przypadku rozgrzewka tego nie naprawia Tzn łapią cię naprawde mocne i bolesne skurcze przy napinaniu mięśni (tak jak przy metodzie izometrycznej)? Ten A6W nada się dla średnio zaawansowanych? A teraz się pochwale :-P Wczoraj udało mi sie kupić 85Kg obciążenia + gryf 180cm + 2 x gryfy na hantelki + zaciski + ławke do brzuszków za jedyne 360zł :D Sprzet używany 3-4 miesiące. Do wzięcia jest jeszcze ławka do 300kg (niepamietam firmy) ze stojakami i worek treningowy - wszystko za pół darmo. Szkoda że mi się kasa skończyła :lol2: Edytowane 23 Marca 2008 przez kretfr Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gonzus Opublikowano 24 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2008 @HeretyK mnie też zawsze łapią skurcze,to dziwne mam dopiero 16 lat,po ostrzejszym wysiłku łapią tak mocne że musze zagryźć zeby zeby nie krzyczec.Niekiedy mialem też tak,że spie słodko w nocy az tu..pobudeczka,bo skurcz na łydce łapie :-P Podczas A6W też juz mnie złapał,ale jakis lekki ;) Zazywam takie tabletki z magnezem,może i to troszke pomogło.. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HeretyK Opublikowano 24 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2008 Mnie w łydki rzadko łapią ponieważ nie ćwiczę za dużo na tą partie mięśni ponieważ w zimę jeżdżę na snowboardzie a nie ma lepszego treningu na ta partie mięśni :P Czesto łapie mnie w brzuch i to taki naprawdę mocny że ciężko wytrzymać, łapie mnie nieraz przy rozciąganiu, przeciąganiu sie. Ten skurcz wydaje sie jak by sie poruszał w brzuchu : :blink: tzn. czuje jak gdyby mięsień sie prężył pod jego wpływem tak że pulsuje w brzuchy , zazwyczaj łapie po prawej stronie Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Linoge Opublikowano 24 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2008 Kiedys mialem cos podobnego podytkowane to bylo z tego co pamietam nadmierny wzrostem kosci w stosunku do miesni ktore musialy rowniez szybkos sie rozwijac z czasem przechodzi :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaz!o Opublikowano 24 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2008 Dzis bardzo dokladnie staralem sie rozgrzac przed A6W. Dalej jednak, szczegolnie przy pierwszej serii bolala mnie szyja. Wczoraj o dziwo jednak nie mialem takiego objawu. Widocznie zalezy jak mi mija dzien :lol: Pytanie: -spotykam sie ze sprzecznymi informacjami - trening powinien trwac 25 czy max 40min? -czy miedzy cw w serii robimy przerwe? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 24 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2008 Pytanie: -spotykam sie ze sprzecznymi informacjami - trening powinien trwac 25 czy max 40min? -czy miedzy cw w serii robimy przerwe? Nie robiłem nigdy A6W ani nigdy nie zagłębiałem się w jego sposoby wykonania, ale wiedząc, że jest to trening typowo redukcyjny, możemy wywnioskować: Im krócej trwa trening, tym lepiej. Krótsze przerwy między seriami (lub ich brak) spowodują większe pobudzenie mięśni. Rób to szybko, ale pamiętaj żeby technika i jakość ćwiczeń nie straciły na rzecz czasu treningu. Na redukcji trzeba czuć: zmęczenie, palenie i wku... (dosłownie, niski poziom węglowodanów robi swoje) :wink: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quarantino Opublikowano 25 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2008 łoooo emil chcesz na deiutach wystartować? :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
emilooos Opublikowano 26 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2008 haha, jakbym to na b-f napisał to by mnie zbesztali ;-) inaczej - myśle, ze bede mogl sie poswiecic w jeszcze wiekszym stopniu niz dotychczas temu sportowi a dwa lata to kawał czasu, narazie do saa mnie nie ciagnie, ale przyznam , ze kusi ;-) i pewnie nie debiuty, moze jakas mniejsza impreza, sie obaczy quarantino pochwal sie testem ;-) kiedy startujesz? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 26 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2008 a dwa lata to kawał czasu, narazie do saa mnie nie ciagnie, ale przyznam , ze kusi ;-) Każdego z większym stażem kusi :-P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
emilooos Opublikowano 26 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2008 gorzej jak z mniejszym stażem kusi %) np. zerowym %) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 26 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2008 (edytowane) gorzej jak z mniejszym stażem kusi %) np. zerowym %) Zakręć się wśród pierwszych lepszych dresów, to usłyszysz: Ooo, zaczne chodzić na siłownie, tylko metki sobie troche kupie. A za 3 miesiące szczały walne... :lol: EDIT: Tak na marginesie, super artykuł właśnie przeczytałem: http://www.sfd.pl/OLD_SCHOOL_%3A_wioslowanie-t281827.html :wink: Edytowane 26 Marca 2008 przez kretfr Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
osa512 Opublikowano 30 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2008 Znalazlem wlasnie taki artykul na wp. Co prawda napisany daw dni temu :P ale dopiero teraz jakos zwrocilem na to uwage. http://facet.wp.pl/kat,91554,wid,9800648,w...l?P%5Bpage%5D=1 co wy na to ? :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
quarantino Opublikowano 31 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2008 imo nic nowego po wysiłku (w czasie też można jak się ma zaprawiony żołądek) dostarczyć kalorie by organizm nie "pożerał" budulca, tyle filozofi Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TeLe Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Witajcie , ja również zaczynam ten trening. Do tej pory robiłem tylko brzuszki, zaczynam A6W i na starcie natknąłem sie na problem który już mnie nęka jakiś czas czyli skurcze. Słyszałem że powoduje je brak magnezu (piłem kiedyś nawet po 5 kaw dziennie wiem że to wypłukuje magnez) ale już z nią skończyłem nie pije od około 3 mies. i regularnie zażywam magnez jednam problem skurczów pozostał (skurcze pojawiają sie na łydkach, brzuchu a nawet szczęce :P) Zamierzam oddać krew w punkcie krwiodawstwa aby uzyskać analizę krwi. Macie jakieś sposoby na wyzbycie sie skurczów w moim przypadku rozgrzewka tego nie naprawiaszklaneczka soku pomidorowego przed snem i skurczy nie bedzie :) zapewniam. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Panowie mam cholerny problem i nie wiem co z nim zrobić... chyba będę się musiał wybrać do jakiegoś speca od mięśni i kości hehe, mianowicie jak ćwiczę cokolwiek na bary czyli jak obciążam kaptury po po ćwiczeniu odczuwam cholerny dyskomfort nad lewą łopatką ogólnie jak obciążę bark to odczuwam taki kłucie <_< wydaje mi się, że to jakiś mięsień który znajduję się nad łopatką bo w tamtych rejonach czuje to kłucie... miał ktoś taki problem ? dodam, że mam wadę postawy w postaci wystającej łopatki i to właśnie lewej, myślę, że to może być od tego... nie wiem co począć. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gonzus Opublikowano 9 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2008 (edytowane) W moim przypadku chyba tez bedzie pomoc lekarza,strasznie czesto łapią mnie skurcze.. :/ I to tak wyjebiscie bolące że aż człowieka dzwiga z bólu. Brałem magnez,odzywiam sie dobrze,nie mam pojecia w czym tkwi problem.. Dzisiaj bede pic tylko sok pomidory mam nadzieje ze cos pomoże :P ..Jakies pomysły? Propozycje walki ze skurczami ? :P P.S Dzis jak mnie złapał o 5 rano to już nie zasnąłem ^ Przerwałem A6W,tez z powodu skurczów [niech se organizm dychnie,a co.] a także z braku czasu.. I wy[ciach!]iscie.Dziekuje za pomoc. Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia na dany temat do sie [ciach!]a nie odzywaj :) Edytowane 10 Kwietnia 2008 przez Spiety Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sawyer188 Opublikowano 10 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2008 W moim przypadku chyba tez bedzie pomoc lekarza,strasznie czesto łapią mnie skurcze.. :/ I to tak wyjebiscie bolące że aż człowieka dzwiga z bólu. Brałem magnez,odzywiam sie dobrze,nie mam pojecia w czym tkwi problem.. Dzisiaj bede pic tylko sok pomidory mam nadzieje ze cos pomoże :P ..Jakies pomysły? Propozycje walki ze skurczami ? :P P.S Dzis jak mnie złapał o 5 rano to już nie zasnąłem ^ Przerwałem A6W,tez z powodu skurczów [niech se organizm dychnie,a co.] a także z braku czasu.. masz skurcze bo jestes spięty Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Je m appelle Ferdinand Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8739 Moja pierwsza redukcja w fazie planowania. Będę wdzięczny za każdą pomoc :wink: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sawyer188 Opublikowano 13 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2008 nie ma co wycinać Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sysak Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Hej. Dzisiaj sobie skołowałem 2 hantelki 5-kilowe, ale nie mam pojęcia jak powinienem ćwiczyć. Interesuje mnie rozbudowa mięśni rąk (biceps, triceps) i ramion, ale najważniejsza jest ogólna poprawa ich siły. Jakie dokładnie ćwiczenia powinienem wykonywać, jak szybko i jak długo? Google niestety nie było dla mnie zbyt pomocne, więc licze na was. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
NeonPPC Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 5 kilowymi to niezbyt na siłe. no moze troche... na poczatek. potem sie idzie dalej 8-10-12-15-20kg. generalnie to 2-3 rozne cwiczenia po 3 serie 10 powtorzen na bica i na trica + przedramiona. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sysak Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 (edytowane) No u mnie to jest very very very początek. Nigdy wcześniej niczego nie ćwiczyłem. W sumie jestem duży i dobrze zbudowany, więc żal mi tego nie wykorzysać i mieć flaki zamiast mięśni. Mam 182cm wzrostu i ważę 79kg z czego tochę to tłuszczyk. ;-) Chcę zacząć coś robić z sobą i na razie planuje 6-stkę Weidera. (to jak wyzdrowieje, bo na treningu rugby mi jądro stłukli i nie bardzo wygibasy mogę robić ;-) )Chciałem też na siłownie się zapisać, ale jak zobaczyłem cenę, to zbaraniałem i kupiłem właśnie te hantelki, żeby w ogóle coś robić. Myślę, że 5kg to idealnie jak dla mnie. W sumie nie umiem stwierdzić, czy mam silne ręce. Budowa jest taka sobie biceps lepiej- przedramie i triceps gorzej. Pompek robie max 15-20, z podciąganiem się na czymkolwiek padaka, ale na rękę biorę każdego kolegę. (Może dla tego, że tutaj masa pomaga, a nie przeszkadza. ;-) Nie wiem czy to komuś wystarczy, żeby coś doradzić, ale jak tak, to będę wdzięczny... Co do instrukcji ćwiczeń to proszę trochę dokładniej, bo jestem na tyle lewy, że "generalnie to 2-3 rozne cwiczenia po 3 serie 10 powtorzen na bica i na trica + przedramiona." mi nic nie mówi. ;-) Edytowane 22 Kwietnia 2008 przez Sysak Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
IGI Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 5 kilo to troche mało na siłę. Ciężar powinien być tak dobrany żebyś dał radę zrobić 8-12 powtórzeń na serię. Ja ostatnio kupiłem dwa hantle po 20 kilo i po miesiącu się okazało że to mało :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sysak Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 aha. to zbieram na wiekszy sprzet ;-) Ale te wydają się teraz dobre do podnoszenia na boki i do przodu nachwytem (utrzymanie w powiertrzu kosztuje troche siły) Tylko podciąganie pod brode idzie jakoś tak za łatwo. W sumie co moze mi dac codzienne cwiczenie po 15-20 minut z 5kilówkami? Moze nawet nie warto sobie zadawac trudu? ;-) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
emilooos Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Tak z ciekawości, jaka cena za karnet? Może spróbuj gdzieś indziej, u mnie ceny w przedziale 45-200pln za luksusy, ale wszędzie da się poćwiczyć. Na start jakiś trening ogólnorozwojowy, np. ACT (na pewno znajdziesz na googlach co nie co) Jako adaptacja mięśni, stawów i organizmu do treningów. po 6-8 tyg możesz podjąć jakiś trening dzielony, uwzględniający wszystkie partie. jeśli chodzi o żarcie, bo to podstawa, to nie będę prawił morałów ala pierś z kurczaka z ryżem 5x dziennie jak ja to robię, powiem tylko, żebyś wyeliminował syf, tj. cukry pochodzące z napojów, słodyczy i żywności wysoko przetworzonej, a postawił na produkty naturalne jak najmniej obrobione o niskim indeksie glikemicznym. tłuszcze nasycone zmien na NNKT, jeśli chodzi o białko, to głównie poch. zwierzęcego, tj. mięsa, jaja, ryby, nabiał. przykłady takich produktów w każdym dziale dieta na forach poswięconych takiej tematyce. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sysak Opublikowano 24 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2008 (edytowane) Karnet na 5(!!!) wejść kosztuje w przeliczeniu 250zł. :| Nie wiem czy jest jeszcze jakaś inna siłka w mieście, bo ta to największy ośrodek fitness przy głównej ulicy z jakimiś saunami spa, basenem i innymi duperszmitami. Z hantelkami jadę już 3 dzień, ale tak raczej chaotycznie. Dziennie ćwiczę 15-20 minut, w seriach po 3-5 minut. Wygląda to tak, że najpierw podnoszę na boki (2-3 sekundy hantelki w górze i opuszczam powoli na dół), jak się zmęcze to do przodu. (też trzymam 2-3sek i na dół), a potem podciąganie pod brodę i tu nie trzymam ich w górze prawie w ogóle, bo nie czuje dużego napięcia wtedy. To ćwiczenie mogę robić bez końca, więc jak mi się nudzi, to hantelki odkładam i na tym koniec i wracam potem do nich. Powoli zaczynają się robić coraz lżejsze te hantelki, chyba że to jakaś autosugestia. Do planowania pro-treningu jeszcze mi bardzo daleko, ale o diecie z chęcią poczytam, ale też może być ciężko z wprowadzeniem jej w życie, bo żywie się w stołówce szkolnej i na mieście głównie. Do gotowania też mam 2 lewe ręce, więc nie wiem jak to będzie. Sama dieta bez większych ćwiczeń cokolwiek może dać w sensie witalności, siły itp? Bo teraz się i tak czuję ok. Edytowane 24 Kwietnia 2008 przez Sysak Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...