Jump to content
Bula i spula

Czy Ten Miernik Jest Dobry?

Recommended Posts

Nie czytales tematu ktory podeslalem, ale w nim sprawdzalem 2 mierniki za 15 zl kupione z 2 roznych zrodel, i w dwu letnim odstepie czasu i oba mierza bardzo dobrze. Wiem ze to nie wystarczy, ale moim zdaniem pokazuje ze taki miernik do domowych zastosowan jest wystarczajacy.

Wszyscy ktorzy tutaj tak jezdza po tanich miernikach nie zwracaja uwagi ze na tym forum nie mamy doczynienia z elektronikami, a zwyklymi uzytkownikami pecetow dla ktorych dokladnosc do trzeciego miejsca po przecinku ma drugorzędne znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

na tym forum nie mamy doczynienia z elektronikami, a zwyklymi uzytkownikami pecetow dla ktorych dokladnosc do trzeciego miejsca po przecinku ma drugorzędne znaczenie.

Jestem elektronikiem i mi tez zwisa brzydko mowiąc co jest na 3 miejscu po przecinku ;) i uzywam tandetnego miernika za 10zl ale trzeba go w krotce zmienic na nowa, dobra tandete za 35zl ;)

Edited by lukasrz

Share this post


Link to post
Share on other sites

własciwie to mi jako elektronikowi przy budoweie ukąłdó czesto nawet wisiałało dokładnosc do 1V przy zasilaniu 12V bo brałem pod uwagę proporcje napięć w różnych miejscach, ale tutejsi userzy chcą raczej mierzyć dokładnie napięcie do vmodów np... więc tam różnica 3,2 czy 3,6V już chyba coś znaczy...

 

tanie mierniki są dobre bo są dobre i tanie... ale porównywanie trabantów za 10pln z porszem za 400 to przesada... Na trabancie pracowałem kilka ładnych lat, pół roku temu zakupiłem porsze i muszę stwierdzić że to całkiem inna klasa mierników - to jest maszyna a tamto to była jakaś pierdziawka do wskazywania jakichś wartości. Nie poczujesz różnicy dopóki sam się nie przekonasz :]

Edited by PelzaK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak bys poczytal temat ktory podeslalem to bys wiewdzial ze mam miernik za 110 zl co nie oznacza ze ten za 15 zeta nie wystarcza do zwyklych pomiarow - nawet przy vcore na galaxy pokazuja mi identycznie oba

Widzę że nie zabardzo rozumiesz na czym polega problem :unsure:, więc postaram się to jeszcze raz napisać w miarę "łopatologicznie":

Jeśli napięcie mierzone jest "gładkie", czyli nie zawiera żadnych zakłóceń, to tani miernik ma szansę pokazać to samo co ten lepszy. Jaja zaczynają się dopiero, gdy napięcie nie jest idealne, np. jeśli na skutek złego styku czy awarii jakiegoś elektrolita napięcie mierzone zawiera przepięcia/przysiadki/składową zmienną itp. - tandetny miernik będzie fałszował wynik, może np. pokazać wyższe napięcie :blink: Dlatego do pomiarów wykonanych tanim miernikiem trzeba podchodzić z dystansem, mając powyższe na uwadze ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co powiecie o mierniku firmy UNIT-T model UT33D ? :) niedawno sobie taki sprawilem, jako ze bardzo lubie majsterkowac juz dawno powinnienem sie w takowy zaopatrzyc. a teraz jeszcze doszla chec pomierzenia napiec w moim fortroniku to zakupilem ten mierniczek. znalazlem w necie najtansza oferte (nowki) i kupilem go za 33zl i 7zl przesylka. za 4 dyszki mam fajny mierniczek, pewnie mi zaraz go Ktos rozjedzie swoim Porsche ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

no ja mam porsze jak Twoje tylko trochę nowsze :). Może dojdźmy do porozumienia... każdemu wystarczy taki miernik jaki ten ktoś uważa za słuszny i wystarczający. Jeśli ktoś ma mniejsze pojęcie o pomiarach i elektronice jako takiej to zadowoli się miernikiem za 10 złotych - innymi słowy jego wtajemniczenie będzie odzwierciedlać urządzenie wskazujące za 10 pln. No i dobrze, jeśli wynik pomiaru będzie 12.34V to ten ktoś będzie sie trzymał tej teorii i wierzył w to - to niech mu będzie.

 

Jeśli zatem ktoś woli mierniki za 300 czy 400 (czy może jeszcze droższe), które prócz zdecydowanie lepszej dokładności mają automatyczną zmianę zakresów, podświetlane lcd, pomiar większej ilości parametrów, połączenie z komputerem, solidniejsze wykonanie, lcd zawierający także szybki pseudoanalogowy bargraph, oraz pomiar wielkosci maxymalnej, minimalnej, relatywnej, oraz klimatyzację :) no to już jego wybór. Nikt nikogo nie zmusza do większej wygody.

 

Chcesz jeździć trabantem, nie ma sprawy, ale przynajmniej nie porównuj tego czegoś z miernikiem lepszej klasy, bo to nie ma sensu po prostu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę że nie zabardzo rozumiesz na czym polega problem :unsure:, więc postaram się to jeszcze raz napisać w miarę "łopatologicznie":

Jeśli napięcie mierzone jest "gładkie", czyli nie zawiera żadnych zakłóceń, to tani miernik ma szansę pokazać to samo co ten lepszy. Jaja zaczynają się dopiero, gdy napięcie nie jest idealne, np. jeśli na skutek złego styku czy awarii jakiegoś elektrolita napięcie mierzone zawiera przepięcia/przysiadki/składową zmienną itp. - tandetny miernik będzie fałszował wynik, może np. pokazać wyższe napięcie :blink: Dlatego do pomiarów wykonanych tanim miernikiem trzeba podchodzić z dystansem, mając powyższe na uwadze ;)

Jesli chodzi o zastosowanie miernikow w celach mierzenia stalych napiec mozna powiedziec ze te tanie sie w miare sprawdzaja w domowych warunkach odpowiednia temperatura itd byle bateria byla sprawna. Jesli chodzi o zaklucenia chyba zaden miernik nie odda ich istoty tak do dobrze jak oscyloskop ;). Wyzszosc drogich miernikow przejawia sie w mierzeniu innych wielkosci opor pojemnosc (prad jest mierzony z tego co pamietam z doklanoscia mniejsza o rzad od dokladnosci mierzonego napiecia ;) No ale chyba nie wiele osob z tego wlasnie korzysta ;) Jesli dokladnosc 0.01V wydaje Wam sie mala na zakresie okolo 20V podpowiem ze uzyskanie doklanosci 0.001V na podnobnym zakresie bez odpowiednich podlaczen (tak by nie przesuwac nozek miernika by one z jednakowa sila byly dociskane do podloza itd ) jest dosc ciezkie. Na zakoncze moze jeszcze powiem ze tego co wiem to chyba wlasnie napiecie jest najlepiej odzworowywana wielkoscia dzieki ktorej liczone sa pozostale ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

no ja mam porsze jak Twoje tylko trochę nowsze :). Może dojdźmy do porozumienia... każdemu wystarczy taki miernik jaki ten ktoś uważa za słuszny i wystarczający. Jeśli ktoś ma mniejsze pojęcie o pomiarach i elektronice jako takiej to zadowoli się miernikiem za 10 złotych - innymi słowy jego wtajemniczenie będzie odzwierciedlać urządzenie wskazujące za 10 pln. No i dobrze, jeśli wynik pomiaru będzie 12.34V to ten ktoś będzie sie trzymał tej teorii i wierzył w to - to niech mu będzie.

 

Jeśli zatem ktoś woli mierniki za 300 czy 400 (czy może jeszcze droższe), które prócz zdecydowanie lepszej dokładności mają automatyczną zmianę zakresów, podświetlane lcd, pomiar większej ilości parametrów, połączenie z komputerem, solidniejsze wykonanie, lcd zawierający także szybki pseudoanalogowy bargraph, oraz pomiar wielkosci maxymalnej, minimalnej, relatywnej, oraz klimatyzację :) no to już jego wybór. Nikt nikogo nie zmusza do większej wygody.

 

Chcesz jeździć trabantem, nie ma sprawy, ale przynajmniej nie porównuj tego czegoś z miernikiem lepszej klasy, bo to nie ma sensu po prostu...

to do mnie? :huh: Pelzak ja nie chcialem sie wyklocac o wyzszosc drogich miernikow na tanimi. mam tani miernik i wiem o tym dobrze, a z miernika nie korzystam tak czesto i w takich celach zeby wydawac na niego 300zl. spytalem tylko czy ktos juz mial doczynienia z tym miernikem co kupilem :oops: ostatnie zdanie w moim poprzednim poscie to mialbyc taki zarcik ;)

Edited by CarsonPoland

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek, zakupię chyba sobie taki miernik http://allegro.pl/item139859262_tanio_niem...atury_wawa.html

 

Zależy mi na pomiarze temperatur (niskich) a z tego co wiem to to, że pisze że od -50* to jest nie ważne bo i tak mierzy niższe temperaturki. No ale zobaczymy, mam jeszcze chwile na zastanowienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wniosek z tego taki, że nam zwykłym pc userom nie opłaca się kupować profesjonalnych laboratoryjnych mierników za 300-400-500zł i więcej z wieloma bajerami bo za tą cenę lepiej nabyć dobrego zasilatora i mieć w [gluteus maximus] spadki napięć niż się użerać z zasiłkami typu codegen i reszta oraz miernikami za parę stów. Owszem nie neguję high-endowego sprzętu ale ten powinien znależć zastosowanie przede wszystkim w profesjonalnych laboratoriach, serwisach itp, czyli tam gdzie można wykorzystać pełen potencjał. A jak ktoś koniecznie chce wypróbować swojego psu to pozostają przecież specjalne mierniki, które obciążają do bólu i sprawdzają jego sprawność. To tyle na ten temat.

 

Chciałem jeszcze zadać jedno pytanie gwoli tematu - jest on o miernikach. Ostatnio znalazłem na alledrogo kilka mierników zużycia pradu elektrycznego. Są to zwykłe gniazdka w które wpina się urządzenia maxymalnie powiedzmy do mocy 4000W i natężenia 16A. Nie spodziewam się po nich stuprocentowej dokładności, ani nawet tym bardziej wiarygodnych pomiarów chwilowego poboru mocy ani natęzenia. Co wy drodzy użytkownicy o tym sądzicie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem nie neguję high-endowego sprzętu ale ten powinien znależć zastosowanie przede wszystkim w profesjonalnych laboratoriach, serwisach itp,

Zaskocze cie. W profesjonalnych serwisach glownych jak "MSI" czy Gigabyte uzywaja do mierzenia niedrogich miernikow do 30-60 zl...Powazniejsze pomiary w Gigabyte na oscyloskopach(nie pisze o MSI bo ci nawet nie wiedza jak to podlaczyc... :P) , ale sprawdzenie napiecia na procu itd nie wykonuja miernikami za 300-1000 zl bo to glupota...i walenie kosztow...

Edited by Firekage

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem jeszcze zadać jedno pytanie gwoli tematu - jest on o miernikach. Ostatnio znalazłem na alledrogo kilka mierników zużycia pradu elektrycznego. Są to zwykłe gniazdka w które wpina się urządzenia maxymalnie powiedzmy do mocy 4000W i natężenia 16A. Nie spodziewam się po nich stuprocentowej dokładności, ani nawet tym bardziej wiarygodnych pomiarów chwilowego poboru mocy ani natęzenia. Co wy drodzy użytkownicy o tym sądzicie.

mam takie cuś w domu... tylko jeszcze nie testowałem bo bateryi brak :). I dlaczego nie spodziewasz się po nim że pokazuje przyzwoite wartości?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaskocze cie. W profesjonalnych serwisach glownych jak "MSI" czy Gigabyte uzywaja do mierzenia niedrogich miernikow do 30-60 zl...Powazniejsze pomiary w Gigabyte na oscyloskopach(nie pisze o MSI bo ci nawet nie wiedza jak to podlaczyc...) , ale sprawdzenie napiecia na procu itd nie wykonuja miernikami za 300-1000 zl bo to glupota...i walenie kosztow...

Pr0 serwisy, nie ma co :>

Ale mogę ich zrozumieć, ich mierniki nie pracują przeca w warunkach silnych wibracji, wysokich (jak na miernik) temperatur, zalania olejem hydraulicznym lub farbą drukarską, dużego zapylenia i zabrudzenia, narażenia na upadki, zgniecenia i inne uszkodzenia mechaniczne. W takich warunkach eksploatuję swój służbowy miernik (przypomnę - Fluke 111 za 529zł w detalu) i ośmielam się stwierdzić, że tańsze i mniej el0 nie mają tu wielkich szans.

Poza tym gadajcie co chcecie, jest niesamowita radocha z używania dobrego sprzętu, nic to, że nie własnego :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam takie cuś w domu... tylko jeszcze nie testowałem bo bateryi brak :) . I dlaczego nie spodziewasz się po nim że pokazuje przyzwoite wartości?

 

nie spodziewam się a to z prostego powodu - jakość wsadzonej elektroniki pomiarowej (jeśli to tak można nazwać)

no teraz mnie zaskoczyłeś z tymi bateriami, przecież ten miernik się wpina w gniazdko i powinno mu wystarczyć, a w razie braku zasilania możnaby skorzystać np z pamięci eeprom

 

 

Pr0 serwisy, nie ma co :>

Ale mogę ich zrozumieć, ich mierniki nie pracują przeca w warunkach silnych wibracji, wysokich (jak na miernik) temperatur, zalania olejem hydraulicznym lub farbą drukarską, dużego zapylenia i zabrudzenia, narażenia na upadki, zgniecenia i inne uszkodzenia mechaniczne. W takich warunkach eksploatuję swój służbowy miernik (przypomnę - Fluke 111 za 529zł w detalu) i ośmielam się stwierdzić, że tańsze i mniej el0 nie mają tu wielkich szans.

Poza tym gadajcie co chcecie, jest niesamowita radocha z używania dobrego sprzętu, nic to, że nie własnego :>

wiem, wiem jaka to radocha....

widziałem i znacznie droższe Fluke'i

sam miałem w łapkach takiego fluke'a tyle, że do testowania poprawności wykonanych kabli utp

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie spodziewam się a to z prostego powodu - jakość wsadzonej elektroniki pomiarowej (jeśli to tak można nazwać)

no teraz mnie zaskoczyłeś z tymi bateriami, przecież ten miernik się wpina w gniazdko i powinno mu wystarczyć, a w razie braku zasilania możnaby skorzystać np z pamięci eeprom

hm.. to może mówimy o czym innym... moje dziadostwo ma LCD, wyświetla napięcie, prąd, moc, moc średnią, ilość zużytych kWh, ma możliwość programowania taryf cenowych na różne godziny, oblicza przybliżony koszt zużycia energii, i pierze skarpetki :).. wydaje mi się, że można mu wierzyć na słowo :)

 

A poco mu bateryjki? Może po to, żeby działało niezależnie od tego czy jest prąd czy nie ma :) - zresztą, nei ja to budowałem wiec czemu ja Cię zaskoczyłem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek, zakupię chyba sobie taki miernik http://allegro.pl/item139859262_tanio_niem...atury_wawa.html

 

Zależy mi na pomiarze temperatur (niskich) a z tego co wiem to to, że pisze że od -50* to jest nie ważne bo i tak mierzy niższe temperaturki. No ale zobaczymy, mam jeszcze chwile na zastanowienie

Podlaczam sie do pytania - warto lyknac taki miernik?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pr0 serwisy, nie ma co :>

Ale mogę ich zrozumieć, ich mierniki nie pracują przeca w warunkach silnych wibracji, wysokich (jak na miernik) temperatur, zalania olejem hydraulicznym lub farbą drukarską, dużego zapylenia i zabrudzenia, narażenia na upadki, zgniecenia i inne uszkodzenia mechaniczne. W takich warunkach eksploatuję swój służbowy miernik (przypomnę - Fluke 111 za 529zł w detalu) i ośmielam się stwierdzić, że tańsze i mniej el0 nie mają tu wielkich szans.

Poza tym gadajcie co chcecie, jest niesamowita radocha z używania dobrego sprzętu, nic to, że nie własnego :>

Soreks ale miernik dla usera kompa nie jest narazony na nic o czym pisales. W serwisach glownych jak Gigabyte powazniejsze pomiary robia na oscyloskopach za GRUBE DOLARY a nie zlotowki wiec i posiadanie takiego miernika za 500-1000 jest zbedne. A w przypadku zwyklego uzytkownika to odpornosc na zalanie itd nie jest wogole wymagana. Zreszta...miernik za 10-50 to miernik do domu , ale nie do pracy w szczegolnych warunkach (atmosferycznych itd)...A ty o takim mierniku mowisz.

 

 

COSTI>>>>kup , razem dasz z 45 zl...lepszego ci nie trzeba no chyba , ze bedziesz nim rzucal...

Edited by Firekage

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bradzo fajnym urzadzniem jest rosyjski oscyloskop C1-112A (pomiar opornosci napiecia i oczywiscie przebiegów elektrycznych).

 

W domu urzywam miernika za 30zl i oscyloskopu C1-72A.

 

Miałem Metexa 3650 ale poszedl sie kochac...... (cena nowego to 500zł ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

miernik zużycie energii elektrycznej - tak to sie fachowo nazywa z pudełka... Nie ja to kupowałem, jet to właścicieli mieszkania, które wynajmuję...

 

wygląda mniej więcej jak to, tylko jest trochę mniejszy i inaczej ułożony...

http://www.into.pl/miernikenergii/

 

Kwazor. Osycylokop - wiadomo rzecz fajna i bardzo przydatna.. ale siedziałem przy fajniejszych :).. ruskie zazwyczaj są duuuże. Nie wie kto gdzie we wrocławiu można nabyć jakiś niedrogi uzywany oscylokop najlepiej dwukanałowy, a jesazzce lepiej cyfrowy :)... I właśnie, czy ktos miał do czynienia z oscyloskopami kieszonkowymi z wyświetlaczem LCD npp z oferty vellemana?

Edited by PelzaK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakos te LM-807 z podawanej wczesniej aukcji sie wyprzedaly, za to jest pare aukcji Laudmanna LM-806 za 30 zl. Nie moge tylko jakos ogarnac, czym sie one roznia, moze ktos pomoze:

 

LM-807: http://allegro.pl/item139859262_tanio_niem...atury_wawa.html

LM-806: http://allegro.pl/item142553806_najtaniej_..._wawa_hold.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Soreks ale miernik dla usera kompa nie jest narazony na nic o czym pisales.

Siur, mam tego świadomość.

Po prostu nie mogłem się zgodzić z opiniami, że nie ma żadnej różnicy między miernikiem za 50 i za 500 zł. Amator, majsterkowicz i tak dalej rzeczywiście nie wykorzysta takiego drogiego miernika i faktycznie nie ma sensu, żeby ładował w niego tyle kasy (chyba, że chce się polansować :>), ale to nie jest tak, że miernik za 35zł Kup Teraz wszędzie sobie poradzi. Bo nie poradzi, enough said.

 

 

Nie pamiętam, czy to był akurat Velleman, ale bawiłem się parę razy oscyloskopem mobilnym na LCD. Powolne przetworniki i słaby kontrast ekranu to główne wady, jakich się dopatrzyłem, ale mieści się w większej kieszeni i waży tyle co dwa duże telefony komórkowe :>

 

 

LM-807 i LM-806 - minimalnie różnią się zakresami (któryś ma mniej zakresów do pomiaru VAC, ale za to więcej do AAC i tak dalej), ale poza tym nie dopatrzyłem się straszliwych różnic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...