Jump to content

Dijkstra

Moderator
  • Content Count

    8456
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    41

Everything posted by Dijkstra

  1. Bezgłowy start to za pewne konfiguracja headless -quest bez monitora, typowo pluje do konsoli szeregowej. Tego typu (kosmiczne) problemy to zazwyczaj konkretna wersja VB na konkretnej wersji sprzętu. Spróbuj zainstalować np. niższą wersję virtualbox.
  2. To wybacz, ale w kontekście podanych wymagań gry, to: - albo gra jest po prostu niedopracowana (to chyba dalej beta) - albo masz jakiś problem ze sterownikami, np. gra nie przełącza się na GPU Nvidii, tylko jedzie na intelu. Z tym, że ona nawet na intelu powinna chodzić płynnie.
  3. A co masz w tym laptopie, który nie wyrabia?
  4. Wychodzi mi, że chodzi o przeglądarkowe MMORP, które pójdzie na wszystkim... Wystarczy Ci Pentium G4560 i jakakolwiek płyta. Komp z obudową, zasilaczem i dyskiem SSD pewnie za mniej niż 1K złożysz...
  5. Mamy zgadywać jaka to gra? Bo DX10 to ma iGPU w celeronach sandy bridge...
  6. Dostajesz takie odpowiedzi, jakie zadajesz pytania. Nie wiem dlaczego ktoś ma się za Ciebie produkować, jak Tobie się nie chce nawet opisać porządnie problemu. A patrząc po Twoich ostrzeżeniach, to nie pierwsze zadanie domowe, którego Ci się samodzielnie nie chce odrabiać. Więc masz ode mnie kolejne. =LICZ.JEŻELI(C13:AG15;"u") =COUNTIF(C13:AG15;"u") zlicza wszystkie U w obszarze C13:AG15, czyli aktwynym obszarze Twojej tabeli. Odejmujesz tą liczbę od startowych dni urlopu
  7. W Linux praktycznie wszystkie istotne konfiguracje wykonuje się na prawach root'a - w zasadzie w Windows od czasów UAC również, tylko UAC każdy wyłącza. Na Linux nie ma możliwości wyłączenia tego w prosty sposób, poza pracą na koncie root, ale tego się nie robi.Jeżeli tak przeszkadza Ci wprowadzanie hasła, to edytując plik /etc/sudoers poprzez dodanie linijki: NazwaUseraUNIX ALL=(ALL) NOPASSWD:ALL powodujesz, że wszystkie polecenia/programy możesz wykonywać bez podania hasła - ale wciąż musisz poprzedzić je sudo (kdesudo, gksudo) - aby wskazać, że mają być wykonane jako root.
  8. Nie pracuje się w ten sposób na Linux, zmień podejście. 1. Pliki takie, jak sources.list nie bez powodu mają takie prawa, jakie mają. Jeżeli zaczniesz grzebać w uprawnieniach plików konfiguracyjnych, daemony mogą odmówić współpracy, bo część z nich wymaga, żeby configi miały 644 albo 640, a niektórych nawet 600 - inaczej nie ruszą, dla bezpieczeństwa OS. 2. Jeżeli do edycji jakichś plików graficznych podtrzebujesz uprawnień root'a, to na 99% znajdują się one na źle zamontowanym urządzeniu (umask etc). 3. 99% narzędzi graficznych na Debianie/Ubuntu uruchomisz przez sudo, np: - sudo gimp -
  9. http://www.ceneo.pl/14497844;pla?se=GbURRsztAQBcFsNN9HBmX6U3m_HZ5_bB&gclid=CIad0vGe6NICFVjgGQod9p0NVQ#tab=click
  10. No właśnie jak dobrze kojarzę, to oni strasznie nie chcieli robić swojego inita, w żaden sposób. Nie zdziwiłbym się, gdyby upstart odpadł dlatego, że tym samym musieliby przyznać, że Canonical zrobiło coś wystarczająco dobrze. No właśnie to miałem na myśli pisząc, że cele, nie motywy. RH do umiarkowanie konserwatywne, stabilne distro enterprise. Canonical celuje w end usera, z podejściem "zróbmy OS z interfcace spójnym na desktopy, komórki i tablety. Jak nie wyjdzie, to będziemy się zastanawiać". IMHO to już przesądzone, dlatego pokornie czytam w wolnych chwilach dokumentacje i s
  11. Binarne logi chyba nikomu nie leżą poza twórcą tego pomysłu - przynajmniej nikogo takiego nie spotkałem. Jakkolwiek... ma to IMHO pewne zalety. Dużo włamań ma to do siebie, że ich ślady są zacierane poprzez usuwanie ich z logów systemu, bo umówmy się, że edycja logów tekstowych nie jest niczym trudnym. Logi pam, kerberosa, httpd, inita, ssh etc. powinny być IMHO podpisywane jakimś kluczem daemona, który je pisze, aby wykluczyć możliwość fałszowania ich. Może systemd ma właśnie takie zabezpieczenie - prawdę mówiąc nie wczytywałem się; jak na razie ciągle uczę się i przyzwyczajam do systemd, fir
  12. No ale właśnie o to chodzi, że nie jeden próbował i się poddawał. Większość z tych ludzi jest mega konserwatywna i mega ściśle trzymająca się idei GNU. Po prostu nie da się uczynić debiana "lame user friendly", co było najlepiej widać jakiś czas temu, jak rozgorzała wojna o systemd: - prawie wszyscy się zgadzali, że sysvinit zaczyna być mocno przestarzały i niewystarczający, zwłaszcza przy nowoczesnych dekstopach i wielu usługach w tle. - wszyscy się zgadzali, że pisanie nowego init od zera i konwertowanie wszystkiego, co jest w repozytoriach a następnie zarządzanie tym do przedsięwzięcie ic
  13. Też przepraszam - był taki czas, że bardzo chciałem, żeby mi było po drodze z Debianem, ale z tymi ludźmi po prostu nie da się rozmawiać, większość z nich jest jak GNU mohery. Jak zobaczyłem tego posta, to mnie retrospektywny szlag trafił. Są dwa branche minta: - LDME(obecnie 2) - Linux Mint Debian Edition - którego prawie nikt nie używa. - Główny, obecnie Serena - którego domyślne repozytora bazują na ubuntu. W poprzednim Mincie (Rosa) wyglądają u mnie tak: deb http://ftp.icm.edu.pl/pub/Linux/dist/linuxmint/packages rosa main upstream import deb http://extra.linuxmint.com rosa ma
  14. W tym momencie moja cierpliwość się wyczerpała.
  15. Nie czuj się dyskredytowany; cały czas po prostu próbuję dokładnie dowiedzieć się, do czego referujesz. Wrzuciłeś linka do tematu, w którym OP wysuwa zarzuty, z których 90% nie rozumiem, więc próbowałem się dowiedzieć, co miałeś na myśli - czego mi nie ułatwiłeś kolejnym postem. Ale Mint nie korzysta z paczek Debiana, tylko Ubuntu... Sytuacja blokowania pakietów była nagminna kilka lat temu, kiedy Mint wystartował z projektem Cinnamon, a równolegle trwało forkowanie Gnome 2.32 jako Mate, czyniąc jednocześnie oba GTK3 w sytuacji, gdy Gnome 2.32 z którego startował Mate było GTK2, a Cinnam
  16. A czytałeś linka, którego wkleiłeś, czy po prostu zobaczyłeś Mint, security i compromised w pierwszym zdaniu i to wystarczyło? A może złego linka wkleiłeś? Bo poza tym, że dowiedziałem się, że Twojemu bratu padło mint z KDE na laptopie, to niewiele więcej dowiedziałem się z Twojego posta, ja natomiast napisałem, dlaczego uważam, że linkowany przez Ciebie post ma się nijak do Minta jako dystrybucji. Jasno i wyraźnie: Mint i Ubuntu nie są Debianami. Mają własne repozytoria, w których mogą zamieszczać paczki tak swoje, jak i prosto z Debiana, bez przepakowywania; wolno im, bo to GNU
  17. To wariant 1: regedit.exe ctrl+f i przeglądasz wszystkie klucze/wartości zawierające ciąg avg - może ich trochę być - ze szczególnym uwzględnieniem kluczy wymienionych tutaj: https://msdn.microsoft.com/en-us/library/windows/desktop/aa376977(v=vs.85).aspx oraz klucza HKLM\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\Session Manager Wariant 2: ściągasz procmona: https://technet.microsoft.com/pl-pl/sysinternals/processmonitor Ustawiasz go na filtrowanie aktywności procesu instalatora C++ runtime oraz msiexec i patrz patrzysz, jakie klucze rejestru są przez nie otwierane, zwłaszcza chwilę pr
  18. A widzisz, a wystarczyło wpisać man cowsay, przełącznik -n opisany jest na samym początku. Z utęsknieniem czekamy na kolejne Twoje zadanie domowe.
  19. Generalnie, to cały post to w większości zawodzenie typowego, brodatego administratora debiana: - że Mint i każde distro bazujące na debianie, zwłaszcza ubuntu, to nie debian więc jest ujowe. - że takie distro ma swoją filozofię i nie jest ona zbieżna z filozofią debiana Przypis prowadzi do stwierdzenia, że: przecież Mint i Ubuntu to osobne distro, nie są kompatybilne binarnie z Debianem, ten człowiek żyje chyba w swojej alternatywnej rzeczywistości, w której istnieje tylko Debian, czego dowodzi fakt, że belką w oku jest kolizja nazw "mdm" i "xedit". Dżizas, przecież to są narz
  20. https://support.avg.com/SupportArticleView?l=pl&urlname=How-to-uninstall-AVG Spróbuj pobrać tego toola z pkt. 1 - prawdopodobnie installer AVG nie usunął jakiegoś klucza rejestru.
  21. A miałeś kiedyś/próbowałeś zainstalować?
  22. Odinstaluj AVG, zrestartuj i zainstaluj ponownie.
  23. I jak sam powiedziałeś, masz 2 wolne SATA. Czyli niewykorzystane. Naturalnie można się jarać i tym, ale nie lepiej sobie redtube włączyć? Dla mnie to znów pickup zajmujący 4 miejsca parkingowe, przewożący 1 worek pelletów. Większości ludzi wystarczają 2 SATA - SSD i HDD. Może 3, jeżeli jakieś DVD/BR. Jeżeli z góry wiesz, że będziesz potrzebował pierdyliarda SATA, bo budujesz NASa albo kompa do obróbki video - jasne, kupujesz płytę z dużą ilością SATA. Ale robienie tego bo może kiedyś, raz będę potrzebował podłączyć dodatkowy dysk jest bez sensu. Odwracając Twoje rozumowanie: zamiast wyd
  24. Mówisz, jak człowiek, który zajmuje pickupem 4 miejsca parkingowe pod hipermarketem - bo mieszka 2km za miastem i musi mieć pickupa, żeby raz na tydzień kupić w obi worek pelletów do pieca.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.