Skocz do zawartości
BiAłY

Siłownia

Rekomendowane odpowiedzi

a co tam dam zdjęcia :D na zdjęciach łapki strasznie chudo wyszły wzrost 180cm reszte wymiarów to chętnie się dowiem jak typujecie :D

 

http://img153.imageshack.us/my.php?image=2107060008wr3.jpg

 

plecy na luzie

 

http://img226.imageshack.us/my.php?image=2107060006vk8.jpg

 

sylwetka na luzie

 

http://img161.imageshack.us/my.php?image=2107060009up9.jpg

 

lekka spinka :D Pozdrawiam

 

ps. zdjęcia słabiej jakości niewidać żadnych żył itp brzuch troche wygląda na zapuszczony ale jestem na masie i na zdjęciach mocno jestem nawodniony

Edytowane przez quarantino

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boczek: opłaca się niektóre suplementy z tamtąd kupić, tam jest inny asortyment więc niewiadomo ile tam by koształ np cp... zobacz jakie są ceny stacków i no-bosterów podaj nam razem z innymi opłatami (jak będą) a my powiemy czy warto ale według mnie warto sam bym chciał z tamtąd orginalnego thermala z dwie puchy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

quarantino -> nie mam pytań- extra. Zdjęcie nr 3 super- fajne zębate. No i brzucho. Brzuch zapuszczony- no co Ty- będąc na masie i mieć taki brzuch to sukces.

Muszę się chyba wziąć za siebie bo jak widzę konkurencja nie próżnuje :-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja dopiero zaczynam trenować - atlas, ławeczka wiosełka. Tylko jeden problem - mam skrzywienie kręgosłupa (kifoza czy cos), w każdym razie jestem odrobinkę pochylony do przodu i odrobinkę w prawo (co powoduję że prawą stronę klatki mam bardziej wysuniętą do przodu niż lewą).

 

Jak mam ćwiczyć żeby nie zaszkodzić kręgosłupowi tylko go wzmocnić?

 

I jakie ćwiczenia wykonywać żeby najefektywniej wykorzystać ten sprzęt który jest dostępny. Jeszcze jestem słabiutki (na ławeczce sztanga to maks 25 kg) ale chcę osiągnąć coś jeszcze w wakacje bo teraz mam dużo czasu na siłkę.

 

Ps. Mam jakieś 180 cm wzrostu i 56 kg wagi (niedowaga albo waga źle działa)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienia bede kompletowac sobie domowa silownie w planach mam zakup :

-lawki regulowanej z modlitewnikiem (cos okolo 300-400zl)

-gryf lamany i prosty

-male gryfiki

-obiciazenie

Jako ze jest to raczej poczatek mojej przygody z silownia czy ten sprzet mi wystarczy? W przyszlosci dokupie wyciag ewentualnie sam zrobie.

 

Aha i prosze bez postow typu "kup karnet na silownie", "to ci sie nie spodoba i co wtedy?" itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio ważyłem się na wadze,

 

BENITO jest mniejszy o 14 kg w porównaniu do stycznia :D licząc, że od początku maja się odchudzam, to chyba niezły wynik.

 

Komuś jeszcze oddać masy, bo 135 kg to jeszcze za dużo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mechlin: brzuch jest zapuszczony widać tylko górne mieśnie a dół już się zalał ale w lutym będzie redukcja bo teraz będe robił mase :D a i do Ciebie i twoich ramiom jeszcze sporo mi brakuje :)

 

qbass: równo 40cm w łapce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz oddać mi bo mam jakieś 10 - 15 kg niedowagi ;)

 

hinco gdzie chodzisz w bochni na siłownię? do maga?

Mag? :P

Fe, bez obrazy tam siłka jest dobra ale ludzie.. może nie wszscy .. ; ]

Chodze na Orancką do Avtive, zaraz koło cmentarza :D :P

Drogo bo karnet 5 dych ale fajni ludzie są no i kobiety ; ]]

Chodze teraz sporadycznie, dużo ludzi chodzi do Mosiru doło BKS ('stadionu');

A Ty skąd ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale macie dobrze ja to w mojej dziurze gdzie jest jedna siłka płace karnet 66zł sprzętu troche jest ale ciasno, plażowiczów dużo w sezonie bo wkońcu mieszkam na mazurach, rowerem tam 20min jade i wogle same problemy z tą siłko w zime będe trenował u kumpla w piwnicy :D Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale macie dobrze ja to w mojej dziurze gdzie jest jedna siłka płace karnet 66zł sprzętu troche jest ale ciasno, plażowiczów dużo w sezonie bo wkońcu mieszkam na mazurach, rowerem tam 20min jade i wogle same problemy z tą siłko w zime będe trenował u kumpla w piwnicy :D Pozdro

Liczą się chęci.. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tego jak narazie mi niebrakuje, ale już w gre wchodzi czas i kasa, będe chodził od piwnicy kumpla ćwiczyć ale strach jest podnosić koła zamachowe na krzywych ławkach które przy większym ciężarze niewiem jak się będe zachowywać :lol: Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakoze nie mam dostępu do silowni podczas wakcji, postanowilem robic trening domatora.

http://www.kulturystyka.pl/atlas/trening_domatora.htm <- jezli ktos by mogl jakos łopatologiczne wytlumaczyc pompki boczne, rys.7 to bylbym wdzieczny;]

 

w ogole dziwnie jakos ;]

przy kilku cwiczeniach mam niepewnosc co do poprawnosci wykonywania ich przeze mnie ;] wlasnie te pompki boczne, pompki w oparciu o scianie (tutaj dziwi mnie łatwość, za duzo jakos tych powtorzen moge zrobic ;) )

 

// jeszcze pytanie, orientuje się ktoś jak wykonuje się ten cały trening w sensie ile x tyg ? moze codziennie ?

Edytowane przez emilooos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienia bede kompletowac sobie domowa silownie w planach mam zakup :

-lawki regulowanej z modlitewnikiem (cos okolo 300-400zl)

-gryf lamany i prosty

-male gryfiki

-obiciazenie

Jako ze jest to raczej poczatek mojej przygody z silownia czy ten sprzet mi wystarczy? W przyszlosci dokupie wyciag ewentualnie sam zrobie.

 

Aha i prosze bez postow typu "kup karnet na silownie", "to ci sie nie spodoba i co wtedy?" itd.

Spokojnie wystarczy, do tego/zamiast wyciagu dołożyłbym drążek do podciągania się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mozna byc ladna i wypakowana

http://www.youtube.com/watch?v=lWyHltN90sE

 

a tu

http://www.youtube.com/watch?v=iBQeSH7VwZw

drugi pan jest "tym drugim" z Pumping Iron

 

jeszcze zeby bylo zabawnie

http://www.youtube.com/watch?v=XMnOa_6OzQ8

 

ronnie .. jak jeszcze wygladal "normalnie"

http://www.youtube.com/watch?v=LSQR7ENflq

Edytowane przez Chaos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemka! Podziele się z Wami moim wczorajszym doświadczeniem... Siedze sobie z dwoma kumplami na ławczeczce w parku, jakies 50 m od komisariatu, popijamy piwko, gadamy sobie, jest przyjemnie, a z tylu nagle wypada 3 typa i jeden z nich rzuca sie na mojego kumpla... Kumepl mimo iz duze i silne bydle z niego to z kontuzją ręki nie wiele mogl poradzic, bo ledwo butelke z piwem trzymal... Nagle do tego jednego dolacza sie 2 pozostalych i zaczynają razem klepać mojego zioma... Ja durny rzucilem sie na nich i chcialem pomóc, ale niestety z mroku wyłoniło się kolejnych 3 typów, ktorzy obalili mnie na ziemie i zaczeli butowac... Jakims cudem podnioslem sie i odwinelem jednemu co dalo mi szanse na ucieczke... niestety rzucili sie za mna i znowu musialem stoczyc nierowna walke, bo bylem juz pokieleszowany, a ich bylo nadal 3 ! Udalo mi sie jednego obalic na ziemie, potem podcielem drugiego i zaczelem go ostro okladac ze wszystkich sil... niestety byl chyba ostro naćpany bo nic nie robil sobie z mojej salwy :( W tym czasie 3 kumpel jakos ubłagał tych gosci zeby przestali, a ci poczęstowali nas wódką jakby chcieli powiedziec cos w stylu "przepraszamy"... Niestety z przeprosin wyszly kolejne pogrozki i malo co nas nie zabili bo przyszlo ich jeszcze wiecej, a kazdy chcial sie na nas wyrzyc... Nawet nie wiem jak to sie stalo, ale dali nam odejsc grożąc że ejszcze nas dopadną... mam andzieje ze byli na tyle nacpani ze nie beda pamietac dzisiaj tego calego zajscia. Dostalem lekko pod okular, mam kilka otarc i spuchnieta rekę ( sam sobie ją rozwalilem na czyims łbie :( ).

Silownia w walce nie pomaga... Jak wyciskasz te 100, masz pare w łapach, albo jestes zbudowany jak moj kumpel ( same miesnie ) to Ci to za wiele nie pomoze, bo i tak przyjdzie zawsze wiecej przeciwnikow i wjebią Ci razem... Walki 1 vs 1 to rzadkość na ulicach, więc radze dobrze wszystkim, nie zgrywajcie bohatera w takich sytuacjach bo Wasza sila nabyta w silowni w starciu z watachą naćpanych dresiarzy to nic!

Pozdrawiam... Peace!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

współczuje poniesionych strat na zdrowiu i życze powrotu do formy. Nie ma co kozaczyc lepiej zejsc z lini ataku z pokora bo różnie sie takie walki kończą.Pchniesz walnie gdzies o kamien poniesie śmierć,beda swiadkowie i kryminał, albo sam tego samego doswiadczysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nightstalker ale to jest szczególny przypadek, jak ktoś jest pijany albo naćpany to ciężko z takim typem jest. Ale normalny trzeźwy człowiek widząc dobrze zbudowanego mężczyznę kilka razy sie zastanowi zanim ruszy.

Wszędzie takich "kruczków" można się dopatrzeć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nightstalker

ostatnio mialem podobnie ;) mimo ze nie jestem zbyt duzy itd Wracam sobie pogodnie busem do domu z silki sam, wsiadaja jakies drechy i zaczynaja nawalac o programach ktore powiekszaj ilosc ramu w kompie, powiekszaja hdd i takie tam, no ale potem wydzieraja sie na caly autobus i gadaja jakies glupoty, totalna wies, chcialem zobaczyc co to za pajace, no i sie obrocilem, z pozwnawczym wyracem twarzy, a zaraz w moja strone :" Co sie k... patrzysz ?" no to olewka, potem jeszcze jakas nastka sie do nich dosiadla to sie znowu zaczely hasla w moim kierunku, 3 kolesi w wieku okolo 18 lat, dojechalem na swoj przystanke wstalem z krzeselka, schowalem koma do plecaka, ignorackie spojrzenie w ich strone, koles sie speszyl i jego wzrok wbil sie w szybe obok niego pozostali tez nagle ucichli ;) doprawdy nie wiem czego sie przestraszyli ;)

Edytowane przez Linoge

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z cyklu bekowych historyjek ;]

kiedys wracam z kumplem z siłowni, idziemy scieżka, idzie jakis typ z obitą mordą, i mierzy od stop do głow :> to my to samo...przeszedl nas, obracamy sie caly czas patrzac na niego, on caly czas na nas...kilka wyrazow na 'k', podszedł, popatrzyl..."Ja wiem bo Wy jestescie z "tutaj nazwa siłowni" - też tam chodzę" po czym sie zmył pospiesznym krokiem :lol2: To nic, ze typa nigdy nie widzialem na oczy ;]

ofkorz zdarzaly sie mniej ciekawie kończące się akcje, ale ta taka smieszniejsza;]

Chlopaki robie trening domatora i powiem, że łatwo nie jest:>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...