Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

hehe dokładnie te cyferki można o kant [gluteus maximus] rozbić co już tu było udowadniane na przykładzie różnych aut, a ostatecznie i tak najważniejszy jest łącznik miedzy kierownicą, a fotelem. Ja na torze kilka razy wyprzedzałem 159 TBi i 156 2,5 V6, co było wbrew cyferką z papieru :D Auto ma psować kierowcy, jeden bedzie zazynał klekota na maksymalnych obrotach inny kupi wysokoobrotową benzyne i bedzie jeżdził jak klekotem ot kwestia podejścia kierownika :D

Edytowane przez KAX_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wspaniałe potrafią dymić też hondy (honda musi dymić) i dłubane turbo-benzyniaki. Ale nie aż na tyle, żeby ciągnąć za sobą brunatną smugę mocy.

Edytowane przez KWS89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Należy odstawić ją do lokalnego tunera-Władka, w celu zołożenia strumienicy a w miejsce kata grubego wydechu powodującego subtelne krwawienia z uszu i powstawanie mitycznej brązowej nuty. Do tego polecił bym wgranie mapy, albo podłączenie piggybacka i ustawienie na maksymalnie duzo paliwa- w końcu i tak przepali na wysokich obrotach. Jeżeli to nie pomoże- należy jeździć co najmniej 15 minut dziennie na czerwonym polu. Brawo- Twoja honda dymi.

Edytowane przez KWS89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamut na przejechanie 401 km zużył 43,35 litra. Oblicz procentowy wzrost śmiertelności małych foczek na biegunie oraz oszacuj ilość słowa "nigger", którą wypowie Krul w europarlamencie podczas kolejnej minutowej przemowy o globalnym bulszicie ociepleniowym.

 

Po co trzymać się jednej marki

Żeby mogli cię nazywać jej psychofanem, nawet jak kupiłeś pierwszy i jak na razie jedyny egzemplarz.

 

i kupować większe niż potrzeba.

Dla prestiżu i żeby sąsiedzi zazdrościli, to jasne.

No i żeby przewieźć lodówkę. Regularnie swoją zabieram na przejażdżki.

  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My jechaliśmy do ślubu Audi Octavią teścia, w prestiżowej wersji AGR (taki żarcik autoironiczny ze strony koncernu, diesla nazwać AGR, śmieszki heheszki) z korbotronikiem i bez klimy.

Poszła do ludzi w tym roku za 6k złotówek. Tyle wygrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytom se czemu grube i głupie hamburgery chcą V8 a nie Twin Turbo V6 w tych Mustangach. Jeden napisał, że chce V8 bo ma zamiar zrobić tym 300 000 mil. Jak można tyle jeździć? I to autem, które musi tyle palić? Nie mieści mi się to w tym moim cebulowym łbie :(

 

Mózg rozje***ny

 

http://3.bp.blogspot.com/-jDfzzy7jjRM/Trx8S63PbCI/AAAAAAAAAZk/_if6vfphdk4/s1600/mujaddara-rough-cut-onions.gif

Edytowane przez Kilokush
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówimy o muscle a nie podkręconych sedanach.

 

 

Rozumiem, że w tym kraju na hasło muscle car od razu pojawia się w myślach taki widok

 

 

Ogarnijcie się Mustang od dawna dorównuje na torach M3. A według wielu osób M3 to szczyt marzeń jeśli chodzi o prowadzenie.

  • Upvote 1
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomimo wielkiego szacunku dla GTR nie chcę nazywać wymiany postów z tobą jako dyskusji. I na pewno nie będę czekać aż dotrze do ciebie pewien rozdźwięk pomiędzy danymi technicznymi a zabawą z prowadzenia ( w odpowiednich rękach ).

eot & GTFO

  • Upvote 2
  • Downvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomimo wielkiego szacunku dla GTR nie chcę nazywać wymiany postów z tobą jako dyskusji. I na pewno nie będę czekać aż dotrze do ciebie pewien rozdźwięk pomiędzy danymi technicznymi a zabawą z prowadzenia ( w odpowiednich rękach ).

eot & GTFO

 

Do Ciebie nie dotrze, że Z/28 zrobiło na mokrym Nurburgringu czas lepszy od GT-R a i 458 Italia. Dalej będziesz twierdził, że Muscle Cary prowadzą się jak Fiat 125p bo gdzieś tam słyszałeś, że mają takie samo zawieszenie jak 125p. Nara.

 

Pomijam różnicę w cenie. Camaro jest tańsze od GT-R'a o 75 000 zł, od 458 o 450 000 zł. Do z/28 można też za 45 000 zł kupić i zamontować SC, dolot, wydech. Spokojnie 700-800 KM.

Edytowane przez Kilokush
  • Upvote 1
  • Downvote 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że najlepiej jest mieć wybór. Osobiście chciałbym zobaczyć jakieś w miarę lekkie i mocne Coupe. Tak 1400-1500 KG wagi z silnikiem 2.7 TT albo nawet 3.5 TT i oczywiście RWD. Taki duchowy następca Nissana 300ZX. Chociaż zobaczymy ile będzie kosztował Mustang 2.3 T. W USA ceny Mustanga są nie wiele większe od Focusa ST - jakieś 2 tys $ różnicy. A Focus z racji FWD nigdy nie będzie "samochodem zabawką". W Polsce Focus ST zaczyna się od 116 000 zł, więc może Mustang zacznie się od 125 000 zł?

Edytowane przez Kilokush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Służbowe auto to nie ja bóle za naprawy. Z resztą co roku i tak wymieniane są wszystkie auta na nowe. O ile sam chciałbym turbo w czymś co ma 250 KM + i mniej niż 6.5s do setki bo wtedy bóle za osiągi. To nigdy w świecie nie kupię taniego auta, które też ma być tanie w eksploatacji z turbo. 

 

http://forum.golf6.pl/problemy-usterki/zatarcie-turbiny-t27.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...