KvM
Stały użytkownik-
Postów
1177 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Treść opublikowana przez KvM
-
hmm... sory że odświeżam staroć, ale wpadłem tu przez google i parę rzeczy mnie z lekka zirytowało. Przede wszystkim kwestia elastyczności. Elastyczność to nie jest to co podają kiepskie gazety typu AŚ tj wartość przyspieszenia między 80-120 na najwyższym biegu. Na szczęście coraz częściej dziennikarze zaczynają to rozumieć i robią ten pomiar na biegu optymalnym dla danego samochodu i nie nazywają elastycznością. Na elastyczność silnika jest konkretny wzór i łatwo można podstawić parę danych i porównać wyniki dla diesla i benzyny. Aktualnie jeżdżę fiatem Bravo 1,4. To co nazywam elastycznością to możliwość przypieszenia w zakresie 50 do v-max na najwyższym biegu. Od 60 km/h przyspieszenie jest płynne, a od 40 km/h też się da ale sensu to nie ma. Tego rodzaju właściwość silnika i skrzyni biegów przydaje się w codziennej jeździe po polskich drogach na długich trasach. Po prostu można jechać wiele kilometrów na jednym biegu przejeżdżając przez wioski i miasteczka nie narażając się na pamiątkowe zdjęcia. Od 80 km/h na szóstce też spokojnie da się wyprzedzić tira. Oczywiście maks dynamikę osiągam na trójce przy tej prędkości i jak mam ochotę na dynamiczną jazdę to redukuję. Diesel ma tylko jedną zaletę - większą sprawność, co przekłada się na mniejsze spalanie. Poza tym same wady cena masa długie nagrzewanie słabsza elastyczność gorsza dynamika
-
Podłączenie Hdd 1,8" Zamiast Napędu Optycznego
KvM odpowiedział(a) na KvM temat w Laptopy, Tablety, 2w1
obawiam się, że się nie zmieści, poza tym przejściówka wymaga zasilania, poza tym fajnie byłoby mieć 2 dyski -
Kupiłem sobie dysk SSD, niestety nie jest SATA, lecz IDE. Zastanawiam się czy są może przejściówki pozwalające podłączyć dysk w miejsce napędu optycznego. A może da się to samemu polutować? Chyba że są jakieś ograniczenia techniczne
-
musi być koniecznie integra bo sobie wymyśliłem coby powieśić płytę główną na ścianie. A jak wstawię jakąś kartę to mi to cholernie komplikuje cały projekt - dlatego ten asrock odpada. Jak nie znajdę to kupię se coś na AMD. Tam płyt z DVI do wyboru do koloru.
-
Dzięki, że Ci się chciało coś napisać. Szkoda, że na darmo. Asrock ten ma DVI na śledziu, a nie na panelu i z jego istnienia zdawałem sobie sprawę (o czym napisałem w tytule posta). Hm.. czy na prawdę pod intela jest tylko jedna płyta z DVI i w dodatku nie na panelu? O co tu chodzi?
-
W 64 bit Vista na P5K i E2140@3060MHz odnotowałem 505 pkt. w teście renderingu i jeśli dobrze pamiętam 1,86 wskaźnik dla dwu jąder. Zadowolony?
-
Jak w temacie. Czy takie coś w świecie intela w ogóle istnieje? Może mi na oczy padło ale nic nie mogę znaleźć, pal licho już - nie musi być nawet mATX, ale musi mieć FSB1066MHz i wyjście DVI na panelu tylnym, najlepiej jakby było na GMA3100 (G33).
-
CZy ktoś wie dlaczego na P5K nie Deluxe nie działa likwidator vdroopa?
-
hm... tyle że w zakresie oszczędzania energii C2D są spore różnice między E4x00 a E6x00 no i spore różnice są także w rzeczywistym poborze energii.. A może zapytam inaczej - z jakim napięciem pracują te procki nominalnie i do jakiej częstotliwości obniżają taktowanie przy braku obciążenia.
-
Czy ktoś wie jakie te procki mają TDP, czy obniżają taktowanie (oszczędzanie energii) gdy nie są obciążone?
-
Jeśli masz ochotę wydać ekstra 3 stówki, to kup intela. W twoim wypadku ma to sens (jeśli będziesz go podkręcał). Tyle że AM2 jest bardziej perspektywiczną platformą niż s775.
-
do płyty N4L-VM DH. Prawdę mówiąc ciężko coś znaleźć. Szukam czegoś w miarę niewysokiego, a rozłożystego.
-
Czy da się wycisnąć z płyty więcej dostępnego ram dla windows XP 32bit? Po założeniu 4GB pokazuje raptem 2,93GB po włączeniu remapowania (ale to zdaje się ma sens dla OS 64bit ) pokazuje 2GB (zainstalowane 4GB), Na płytach pod AMD maks zeżerało 0,5 GB i to byłoby jeszcze do zaakceptowania. Oczywiscie przełaczników PAE i 3GB użyłem! Wyłączanie urządzeń w BIOS nic nie daje
-
Ktoś ma jakiś pomysł dlaczego nie mogę przekroczyć 350MHz FSB? Napięcia podbite, procek (E6300) raczej nie trzyma bo na zmniejszonym mnożniku jest to samo. RAM (800MHz)nie trzyma, bo chodzi na wyższym dzielniku stabilnie i przy 350MHz nawet nie osiąga nominalnego taktowania. BIOS pierwotnie 711 teraz 1004 w zasadzie bez zmian. Płyta powyżej 350FSB nie wstaje. Próbowałem powyżej 400MHz i też nic. Czyżbym pominął coś kluczowego>? Czytałem poradniki z pierwszej strony wątku. Ktoś chyba pytał jak płyta zachowuje się z 4 kośćmi RAM (4x1GB w moim przypadku) ktoś ma jakieś doświadczenia, kupować jakieś konkretne moduły, czy działa bez problemu ze wszystkim>?
-
A niby dlaczego "trzeba" ? Bo już będą dostępne w normalnych cenach? Bo pierwsze gry będą obsługiwały DX10? Z pewnością będą też obsługiwały DX9 Poza tym można spokojnie zaoszczędzić w tej konfiguracji na 8800 GTS, dokładając może ewentualnie ze 200 zł. Kwestia co dla templika jest priorytetem, jeśli gry w wysokich rozdzielczościach, to grafika jest podstawą (2GB RAM już ma)
-
Do gier opłaca się kupić nieco słabszy procesor i dużo lepszą grafikę (jeszcze kwestia w jakiej rozdzielczości chcesz grać). Zakup na lata i dobre rozwiązanie jeśli chodzi o ciszę to Antec P180. Niestety kosztuje 500-600zł. Na dysk polecam Seagaty z serii NL, raczej 8MB cache 250GB będzie optymalne.
-
Tak się zastanawiam skąd się biorą te poglądy o poborze mocy komputerów? 300W do tego konfigu to już jest spory zapas (komp nie weźmie nawet 150W z zasilacza, po podkręceniu może dojdzie do 200W). Zgadzam się z Tobą że o wiele lepiej mieć mniej, ale lepiej. W tym konkretnym wypadku zresztą akurat jest więcej, bo linia 12V jest bardziej istotna (5V będzie obciążona na kilka A, a te 20A to jest 3-4 krotny zapas - wcale nie słabo).
-
Do X2 w tym wypadku warto dopłacić, na płycie trochę zaoszczędzić (abit KN9 też jest bardzo dobry, a nie ma wiatraka). Zdecydowanie nie ma co oszczędzać na pamięci. Lepiej kupić 2GB i słabszą kartę graficzną (chyba, że bardzo zależy Ci na grach w wysokiej rozdzielczości, ale niektóre i tak potrafią się przyciąć na 1GB RAM). Pamięć RAM to jest podstawa komfortowej pracy, może być nawet najwolniejsza, ale musi jej być dość by system nie musiał korzystać ze swapa. Do zabawy z filmami, CADem (szczególnie jeśli masz podkłady w bitmapach) 2GB wydają się rozwiązaniem optymalnym, a czasem bywa że i więcej się przydaje.
-
cool'n'quiet obsługują wszystkie płyty, ale nie wszystkie procesory (Semprony zdaje się do modelu 3000+ nie obsługują). MSI to rzeczywiście dziadostwo. Jeszcze mi się nie zdażyło mieć z tymi płytami jakichś problemów. Nawet asrocki są 10x lepsze.
-
Ale ram tanieć nie będzie w przeciwieństwie do procesorów (a raczej może zdrożeć w związku z Vistą). Jeśli 1GB Ci starcza już teraz, to sprawa jest jasna, a jeśli nie to nie ma sensu się kisić na 1GB
-
Artykuł odrobinę nieporadny językowo, ale ogólnie na tyle dobry, że skutecznie można się dowiedzieć co to za cudo ten snap. Rozbawiła mnie ekscytacja tasiemką do diody zamiast kabelka :-) Nie jest to dla mnie takie oczywiste. 12MB/S to bardzo mało. Cena urządzenia powala niestety...
-
A Ty mnie z kimś nie pomyliłeś? Nie przypominam sobie bym był piewcą RHT... Tym bardziej nie przypominam sobie bym pisał, że Conroe będzie lipą. Sprawdź może u źródeł.... bo ja w tamtych czasach raczej na żadne tematy się nie wypowiadałem
-
To nie są domysły tylko oficjalne informacje. Sprawdź sobie choćby w wikipedii. Poza tym może łaskaw byś był albo doczytać o czym jest rozmowa (douczył się), albo czytał ze zrozumieniem. Platforma 4x4 nie jest oparta na AM2... i posiada dwa gniazda na procesor... No więc zmieniać mobo nie trzeba będzie, przynajmniej tak wynika z oficjalnych danych, co do których może 100% pewności nie ma, ale nie są to tylko domysły. Wewnętrzna "lepszość" wielu elementów architektury C2D jest kwestią bezdyskusyjną, tyle że dotyczy to tylko architektury wewnętrznej procesora (i to też nie wszystkich jego elementów) w zakresie architektury peryferyjnej C2D to archaiczny dinozaur, który jakimś cudem zachował się do naszych czasów. Standardy architektury peryferyjnej od lat wyznacza AMD i dopiero Nehalem ma za tymi standardami nadążyć. Jasne jest że i tak najważniejszy jest efekt końcowy, a tu ostatecznie mimo tych wszystkich słabości intel ma przewagę (jeśli nie mówimy o maszynach wieloprocesorowych), ale niestety nie w zastosowaniach ekonomicznych. Przy kwocie 1550zł o wiele sensowniejszy wydaje się jednak zakup AMD, ba jak już pisałem komputer to nie tylko procesor. Co z tego że procesor będzie szybki skoro będzie oczekiwał na dane z dysku (mało RAM, swap), albo na przetworzenie obrazu przez kartę graficzną (słaba grafika)? Kupno pojedynczych komponentów słabych po to by je później wymieniać też ma ograniczony sens. Tracimy podwójnie, raz nie wykorzystując w pełni tego co mamy, a potem sprzedając używany sprzęt. Jak kogoś stać na komputer za kilka tysięcy ( i uważa że warto tyle wydać na kompa) to oczywiście niech sobie kupi C2D. Jest też sporo innych niszowych zastosowań gdzie z C2D będzie pożytek, ale raczej nie w ekonomicznym domowym kompie do wszystkiego. Niestety moda na C2D sprawia, że ludzie kupują ten procesor i jest to najdroższy element zestawu, czasem z płytą główną jego wartość przekracza 50% ceny komputera. Ja nie twierdzę że konkretnie Ty kierowałeś się modą, zauważam tylko ogólne zjawisko.
-
Mam wrażenie, że Ty na prawdę nie możesz pewnych rzeczy zrozumieć. Do gier w zupełności wystarcza procesor 1 rdzeniowy (do bicia rekordów nie). Do aplikacji profesjonalnych należy wybierać procesor konkretnie pod kątem tego w jakim programie się pracuje lub który program jest najważniejszy. Ja nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem, że intelowski C2D to zły procesor (tyle, że od takiej firmy jak intel należałoby oczekiwać czegoś więcej po kilku latach produkowania badziewia, ale ok. cieszmy się z tego co jest), co więcej wcale nie twierdzę nawet że platforma 4x4 jest ogólnie lepsza od Quad. Różnice w wydajności są tak duże zarówno w jedną jak i w drugą stronę zależnie od testu że nie można ogłosić jednoznacznego zwycięzcy. Z całą pewnością platforma 4x4 do gier się nie nadaje, podobnie zresztą jak Quad (choć ten problemów nie stwarza, ale do giercowania o wiele bardziej nada się podkręcone C2D). W zastosowaniach do jakich został stworzony Quad i 4x4 można ogłosić wynik nierozstrzygnięty i należy poczekać na normalne sterowniki do Visty. Na pewno intel jest rozwiązaniem bardziej uniwersalnym (bo szybszym w większości programów), ale za to mało przyszłościowym, bo do płyty z AMD za pół roku można będzie prawie na pewno (a tu pewność jest dużo większa niż przy AM2) wsadzić dwie prawdziwe czterordzeniówki... (socket się w ogóle nie zmieni pod opterony/FXy) z drugiej strony AMD żre cholernie dużo prądu... Tak czy inaczej w końcu mamy normalną sytuację, do pewnych zastosowań lepszy jest intel do innych AMD, można sobie wybrać w zależności na co kogo stać i co potrzebuje. Jest to sytuacja dość komfortowa dla klientów, ale wybór musi być świadomy. W pewnych segmentach lepsze jest AMD, a w innych Intel i nie należy kierować się modą i ogólnym wzdychaniem nawiedzonych małolatów do C2D ale rachunkiem ekonomicznym, bo komputer to nie sam procesor.
-
Nie stary, to z Tobą nie ma co dyskutować, bo nie potrafisz czytać, nie chcesz czytać, a jak już coś przeczytasz to nie potrafisz wyciągać prostych wniosków. To że C2D jest mocniejsze w zakresie wydajności na jeden rdzeń jest jasne, oczywiste i nie jest żadną nowością. Sam to przyznawałem i nie mam zamiaru nikomu wciskać że jest inaczej. Tak więc w programach które wykorzystują jeden rdzeń lub wykorzystują w taki sposób, że rzadko odwołują się do RAM C2D wygrywa. Jednak architektura multiprocesorowa intela jest bardzo kiepska i na to chciałem zwrócić uwagę (dowodem jest choćby przedstawiony wykresik ). Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, że pseudoczterordzeniowiec intela to w rzeczywistości dwa procesory, które bardzo tracą na wydajności w sytuacjach, gdy wymagana jest szybka komunikacja między prockami oraz pamięcią RAM. Niestety prawdziwych czterordzeniówek na 775 nie będzie (tak przynajmniej wynika z planów intela) i ważne jest by mieć tego świadomość. C2D mimo doskonałej na obecne czasy wydajności w 32bitowym windows XP ma bardzo poważne słabości, z których należy sobie zdawać sprawę zanim kupi się procesor kierując się modą na niego. Największą słabością C2D jest bardzo słaba obsługa 64bit. W tym miesiącu wchodzi Vista, programów 64 bit będzie coraz więcej i rzecz jasna będą to programy w których wydajność jest istotnym czynnikiem. Intel najpierw nieudolnie i z błędami skopiował 64bitowe rozszerzenia od AMD, a teraz okazuje się że potraktował je mocno po macoszemu robiąc de facto emulację 64bitowego działania procesora. Ciekawe czy Nehalem coś w tym zakresie zmieni, bo nie licząc nieznanej kwestii wydajności trybu 64 bit zapowiada się na ciekawy procesor, w końcu z nowoczesnymi rozwiązaniami (wbudowany kontroler RAM, prawdziwa czterordzeniowość, odpowiednik HyperTransport zamiast przestarzałej FSB ) Rozwój procesorów praktycznie stoi w miejscu, tak na prawdę chyba jedyną szansą na istotne podniesienie wydajności aplikacji jednowątkowych jest porządna implementacja 64bit, bo zabawy w mnożenie rdzeni mają bardzo ograniczony sens, a 4-6GHz prawdopodobnie pozostanie graniczną częstotliwością dla x86 do końca ery krzemu (czyli jeszcze parę latek). Zwiększanie max IPC pewnie ma jakieś jeszcze rezerwy, ale obawiam się że są one już mocno ograniczone, jeśli tą drogą uzyskamy 20-30% wzrostu wydajności to będzie dobrze. Tak czy inaczej rozwój CPU jest coraz wolniejszy i widać to gołym okiem.
