Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

Nie dramatyzujemy, sam parkuję swojego tzw. SUVa gdziekolwiek, bo i tak jakiemuś kutasiarzowi będzie źle. Przywykłem do tego, Seicento parkowałem gdziekolwiek, bo wszędzie się mieściło, BMW parkuję gdziekolwiek, bo burakowi z bolidu młodego wieśniaka tak wypada, SUV wiadomo, po to się kupuje żeby olewać linie na parkingu i zastawiać Matizy na amen.

Przyczyn braku popularności amerykańskich taczek z miljartem koni jest jak widzisz mnóstwo. Duże spalanie dużego silnika to wcale nie taka przeszkoda (jak ktoś kupuje 5.7 HEMI i stęka, że mu dużo pali to jest zwyczajnie głupi i wuj mu na imię oraz na grób), jest jeszcze 16% akcyzy na wszystko powyżej 2.0, trudności z dostępem części, calowe śrubki, parkowanie pięciometrowego dwudrzwiowego pontonu, który skręcać za bardzo nie chce. I tak dalej i tak dalej. Do zapieprzania wziąłbym sobie WRX STI, bo jest cień szansy, że jakiś serwis w promieniu 500 km mi to naprawi w czasie krótszym niż pół roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dramatyzujemy, sam parkuję swojego tzw. SUVa gdziekolwiek, bo i tak jakiemuś kutasiarzowi będzie źle. Przywykłem do tego, Seicento parkowałem gdziekolwiek, bo wszędzie się mieściło, BMW parkuję gdziekolwiek, bo burakowi z bolidu młodego wieśniaka tak wypada, SUV wiadomo, po to się kupuje żeby olewać linie na parkingu i zastawiać Matizy na amen.

Przyczyn braku popularności amerykańskich taczek z miljartem koni jest jak widzisz mnóstwo. Duże spalanie dużego silnika to wcale nie taka przeszkoda (jak ktoś kupuje 5.7 HEMI i stęka, że mu dużo pali to jest zwyczajnie głupi i wuj mu na imię oraz na grób), jest jeszcze 16% akcyzy na wszystko powyżej 2.0, trudności z dostępem części, calowe śrubki, parkowanie pięciometrowego dwudrzwiowego pontonu, który skręcać za bardzo nie chce. I tak dalej i tak dalej. Do zapieprzania wziąłbym sobie WRX STI, bo jest cień szansy, że jakiś serwis w promieniu 500 km mi to naprawi w czasie krótszym niż pół roku.

 

Poczytaj opinie o Lancerze EVO/Subaru WRX STI i o kosztach utrzymania. Jak dasz tam 500 KM to będziesz miał wuja a nie trwałość i niezawodne auto. W V8 masz przynajmniej ten spokój, że możesz pojechać na wakacje do Włoch i nie martwić się, że wrócisz na lawecie. W 500 konnym STI miałbyś nato duże szanse.

Edytowane przez Kilokush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dolot zamiast świateł  :zonk:  legal.gif.pagespeed.ce.Kw4A0Xe_46.gif

W E30 praktykowane od zawsze ;]

 

3697373788_4feef92934_o.jpg

BMW-M3-E30-M5-S38-16-630x418.jpg

 

Co do ceny to się pomyliłem. Zaczyna się od 60 000 $. Czyli 41 000 $ mniej od GT-R, i 4 razy mniej jak 458 Italia. Czyli ponad 0.5 mln złotych mniej od Ferrari. Vmax 320 km/h, więcej od GT-R'a, 3 km/h mniej od 458 Italia.

60K$ jest za SRT, R/T można kupić za połowę tej ceny i to jest rozsądne. Niestety, ale challenger SRT nie umywa się do pozostałych samochodów, które wymieniłeś, więc różnica w cenie nie dziwi. Osobiście kocham ten samochód, ale to nie jest supercar, a prędkość maksymalna może kogoś jarać tylko, jak ma 16 lat - to jest abstrakcyjny parametr.

Kolesie z Koenigsegg'a wyliczyli, iż Agera R będzie szybsza od Veyrona - i cóż z tego, jak jedyny tor, gdzie mogą to sprawdzić należy do VAG, który z oczywistych względów nie jest zainteresowany, żeby go udostępnić szwedom...

 

Gdzie chcesz jeździć 303km/h? Jeżeli po torze, to challenger się na nim nie sprawdzi. Jeżeli po słonych jeziorach, to OK, bo tak powstały te samochody. Ale w europie słonych jezior nie ma, niemieckie autostrady powoli się kończą, a na polskiej zginąłbyś po tygodniu, bo jakiś kaszub wyjechałby Ci na lewy pas 81 km/h, bo akurat tira go wzięło wyprzedzać ;]

 

Umówmy się, że challenger jest autem do straszenia gołębi, staruszek, katolików wychodzących z kościoła, w którym klakson można zastąpić lekkim przegazowaniem. Jest fajny, ale to nie jest ósmy cud świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli 335i to activehybrid3, albo xi.

 

O gustach się nie dyskutuje. Podobnoż. ;)

 

jonas- nieważne ile dokładnie, ważne że mało. I że mocy jest więcej niż na zasilenie kompresora od klimy i beznamiętne generowanie hałasu przy niemalże zerowej stymulacji błędnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z punktu widzenia pragmatyka- wdup się jednym i drugim w zaspę. Odpowiedzi jest wiele- ale tylko Lanos i Xi da nam po 150KM na napędzaną oś. Niby nic, ale jednak coś. Poza tym- jak będe zmieniał, to zapewne urodzi się pytanie o koszt serwisowania, bo i jednego i drugiego Zenek ze Zdzisiem nie naprawią, chyba że palcem się pokaże co nie bangla. Poza tym z tego co pamiętam to BMW nie ma bagnetu do sprawdzenia poziomu oleju, co było by środkowym palcem wymierzonym przez projektantów tego wozityłka w kierunku użyszkodników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5,2 wedle tego.

I gdzie twoja mustanga teraz?

 

Mustang ma 4.0s 0-60 mph więc?

 

Poza tym wnętrze w WRX jest gorsze od Challengera, który ma przecież wnętrze "30 letniego dostawczaka". Audi S3>Subaru WRX.

 

Co do STI to poczytaj o UPG i pękających tłokach.

Edytowane przez Kilokush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeciętnie ja i mój pies mamy trzy nogi więc porównanie standardu życia kraju drugiego świata, i kraju który przez długo czas pozostawał na piedestale wolności, przedsiębiorczości i innych ciekawostek nie ma większego sensu.

 

Nie wiem o czym Wy gadacie, ale sensu to nie ma żadnego... 

 

Naczelny, który uważa, że pod każdym względem, w dowolnej kategorii mustang jest najlepszy i jeszcze to porównuje do GTRa i STi ...

 

Jego zastępca, który uważa podobnie, aczkolwiek, jak sam przyznaje, wybrałby "trójeczkę" z Bawarii, obojętnie zamiast czegokolwiek, wszak takie bmw będzie zawsze tańsze, szybsze, i jeszcze bardziej komfortowe... Zdaje się w ogóle pomijać bezsensowność zestawienia Muscle Carów do samochodów wręcz na tor... Zawsze i wszędzie po prostu BMW. 

 

Trzeci, który dopowie złotą myśl pt. " ktoś kto wydaje tyle siana na samochód nie myśli nad takimi szczegółami, jakimi różni się muscle car od gtra", no pewnie, więc zapewne taki gość kupi dobrą Scanię, bo kasa podobna, no i to i to ma cztery koła i skręca, a różnica równie "niewielka". 

 

Czwarty, który chociaż trochę brzmi jak głos rozsądku, ale i tak jest zakrzyczany przez pierwszych dwóch, bo Muuustang i BMW ...

 

Dlatego proponuję : jonas, rafa, KWS, Dijkstra, slavok i ja - wy....ć , wróćmy jak już się rozwiąże chociaż jeden spór Mustang vs. 335i... 

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już porównujesz Subaru 2015 to porównaj go może chociaż do Mustanga 2015? 

 

Ford_Mustang_Unveiling_-10.jpg

 

Deska rozdzielcza obszyta skórą, prawdziwy duży kawałek aluminium, aluminiowe pstryczki od kontroli trakcji i zawieszenia itp, duży wyświetlacz, i pipsztok od świateł też zniknął.

 

Wybacz Jonas ale Subaru przypomiona mi do bóli to wnętrze Audi B5 rok 1997!

b5-001-1024x0683.jpg

 

Wybacz Jonas ale WRX STI kosztuję 200 tys. a deska plastikowa jak w Audicy z lat 90! Do tego identyczny layout deski jak w B5 w wersją z Navi! Audi S3 za podobne pieniądze ma znacznie lepsze wnętrze. 

http://img546.imageshack.us/img546/2263/c231798263.jpg

 

Usiądź Jonas w jakimś Hyundayu czy KIA za 80 tys. w pełnej opcji i wróć tu i powiedz czy wnętrze Subaru za 200 000 zł jest od tego znacznie lepsze.

Edytowane przez Kilokush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybacz Jonas ale Subaru przypomiona mi do bóli to wnętrze Audi B5 rok 1997!

Dobra, umyj se oczy albo monitor, ja pasuję. Mustang jest najlepszy, Subaru ma wnętrze ze starej Skody, Mustang jest najlepszy, BMW jest za drogie, ale Mustang jest najlepszy. I Mustang jest najlepszy. Wygrałeś i zabierasz moje złoto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znów pierdzielisz... to samochód przeznaczony na miejski rynek Japoński i tam takie pudełka na kołach to codzienność bo są po prostu praktyczne, zmieszczą się wszędzie a miejsca tam jest wyjątkowo mało, porównania to masz wyjątkowo z [gluteus maximus].

 

Daihatsu-Deca-Deca-0.jpg

 

To też do mastanga porównasz?

 

Fakt, że producenci starają się takie coś sprzedawać na rynkach gdzie to totalny bezsens to inna sprawa.

Edytowane przez ʞoʌɐls
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znów pierdzielisz... to samochód przeznaczony na miejski rynek Japoński i tam takie pudełka na kołach to codzienność bo są po prostu praktyczne, zmieszczą się wszędzie a miejsca tam jest wyjątkowo mało, porównania to masz wyjątkowo z [gluteus maximus].

 

To też do mastanga porównasz?

 

Fakt, że producenci starają się takie coś sprzedawać na rynkach gdzie to totalny bezsens to inna sprawa.

 

Scion xB. Sama marka Scion stworzona specjalnie na rynek amerykański. Silnik 2.4L. To też na rynek Japoński? Samochód szerszy i dłuższy od Grande Punto.

 

Chodzi mi o co innego. O to, że są ludzie, którzy wydadzą 100 000 zł na jakiegoś nudnego VW Jette, a są też ludzie którzy dopłacą 20 tys. zł więcej żeby mieć samochód dający uśmiech codziennie rano gdy na niego patrzą przed domem a w drodze do pracy daje im uśmiech na twarzy. 

 

poj.: 2.0 BOXER 200PS 
(silnik DYNAMICZNY I EKONOMICZNY)
(najlepsza jednostka silnikowa)
 

 

 

http://allegro.pl/toyota-gt86-2-0-boxer-200km-prestige-subaru-brz-i4456582768.html

 

A były jakieś inne jednostki silnikowe :D ?

 

 

Co tu się stało?

http://otomoto.pl/toyota-gt86-piekna-aero-full-navi-C33698301.html

Edytowane przez Kilokush

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Chodzi mi o co innego. O to, że są ludzie, którzy wydadzą 100 000 zł na jakiegoś nudnego VW Jette, a są też ludzie którzy dopłacą 20 tys. zł więcej żeby mieć samochód dający uśmiech codziennie rano gdy na niego patrzą przed domem a w drodze do pracy daje im uśmiech na twarzy. 

 

 

 

 

Różni ludzie, różne potrzeby, twój mały mózg tego nie ogarnia? Bo trzeba być wyjątkowo ograniczonym człowiekiem by nie pojmować dlaczego ktoś wybiera vw jette zamiast mustaga v8 :mellow:

  • Upvote 5
  • Downvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różni ludzie, różne potrzeby, twój mały mózg tego nie ogarnia? Bo trzeba być wyjątkowo ograniczonym człowiekiem by nie pojmować dlaczego ktoś wybiera vw jette zamiast mustaga v8 :mellow:

 

Czy ja mówię od razu V8 :D? Różni ludzie, jedni lubią żyć inni wolą Fiaty Panda.

  • Downvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...