Maniakalny Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 Ja bardzo lubie jeździć takimi słabymi i beznadziejnymi samochodami. Znęcanie się nad puszką po sardynkach z silnikiem od kosiarki, operowanie gazem w trybie 0-1, piłowanie tego na każdym biegu do 6000 rpm - sama frajda ! Nie jazda wypasionym, mocnym i nowoczesnym autem, a właśnie ciśnięcie prostego jak cep złomu do oporu, który ma za mało mocy daję mi tą dziwną frajdę i satysfakcję mnie tez w sumie lepiej jezdzilo sie corsą czy innym pugiem106 przy 130-140 cos sie dzialo 350z przy 200 - meh 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 mnie tez w sumie lepiej jezdzilo sie corsą czy innym pugiem106 przy 130-140 cos sie dzialo 350z przy 200 - meh Corsą B jechałem "tylko" 120km/h. Chociaż na nie których zakrętach i ta prędkość pozwalała poczuć adrenalinę. Do tego brak wspomagania kierownicy, ABS'u i wrażenie, że przy mocnym skręcaniu prawię dachowanie. Jakaś namiastka WRC w takich samochodach była :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 mnie tez w sumie lepiej jezdzilo sie corsą czy innym pugiem106 przy 130-140 cos sie dzialo 350z przy 200 - meh maniakalny będziesz sprzedawał tą Z czy narazie odpuszczasz ? bo może byśmy co pohandlowali we wrześniu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniakalny Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 corsą B 1.0 mialem z gorki okolo 170 :lol: , a ze auto pewnie po przejsciach to pęd powietrza prawie drzwi otwierał maniakalny będziesz sprzedawał tą Z czy narazie odpuszczasz ? bo może byśmy co pohandlowali we wrześniu. napisz pod koniec sierpnia ;), mysle ze sprzedam bo na wiosne chcialem cos mocniejszego kupic :lol: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 oki odezwę się. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 corsą B 1.0 mialem z gorki okolo 170 , a ze auto pewnie po przejsciach to pęd powietrza prawie drzwi otwierał napisz pod koniec sierpnia , mysle ze sprzedam bo na wiosne chcialem cos mocniejszego kupic Nie miałem wystarczającej prostej albo dobrej górki ;) A jak z kosztami utrzymania 350z? Nie wiem czy miałeś wystarczająco długo samochód by coś wymieniać ale ta V6 chyba nie ma dużych cen za te części które się zużywają? Ale jeśli chcesz coś mocniejszego to już chyba jakieś V8? Z tego co widzę to w 350z sprzęgło i skrzynia biegów jest za normalne pieniądze. Kumplowi w starym Leksusie z V8 poszła ostatnio skrzynia. Sama robocizna 1000zł a skrzynia kolejne 3000zł. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniakalny Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 (edytowane) Co do utrzymania to zrobilem jakies 1,5k km wiec w sumie tylko paliwo dolewam Edytowane 26 Lipca 2012 przez Maniakalny Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 (edytowane) Dziś chyba po raz pierwszy prawie pokryła mi się średnia z kompa z rzeczywistym spalaniem (a nawet wyszło mniej) chyba przez to nowe paliwo z szela "fjuelsejwer" Edytowane 26 Lipca 2012 przez KAX_ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 Kax zwrociles uwage na to ze po chipie samochod pali mniej ? U mnie tak w dwoch dci wyciagnietych ze 120 na 160KM bylo - srednie spalanie spadlo o 0,5 litra. @ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 26 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2012 (edytowane) Nie mam programu jeszcze. Rozglądam się właśnie za sprężarką jedyny brakujący element układanki reszta już przygotowana (dolot, wydech), a nie chce robić chipa wcześniej co by nie płacić drugi raz za korektę softu. Program robię mocniejszy wiec liczę tylko na to, ze w spalaniu sie nic nie zmieni. Przy samym programie właśnie ludzie piszą, że spalanie minimalnie spadło Komp wypluł: Mi natomiast wyszło koło 6.1 l/100km, a przeważnie wychodziło mi pare setek więcej niż na kompie. Gwoli ścisłości średnia z ostatnich 900km co z reszta widać na foto Edytowane 26 Lipca 2012 przez KAX_ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Domik Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 Mam nadzieje z Pug nie zawiedzie mnie No moglem kupic golfa 3 lub 2 nawet !!!!!111 Jazda zgodnie z przepisami repsekt. Toz to wozy drabiniaste lamia przepisy dotyczace predkosci. Ostatnio probowalem trase Krk- Ciecin omijajac platne autostrady nie polecam ........ ps. czemu ludki kupuja cokolwiek w komisach ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotreek Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) ps. czemu ludki kupuja cokolwiek w komisach ? W komisie też można trafić dobre auto. Nasze rodzinne mondeo było kupione w komisie, prześwietliliśmy je na tyle mocno ile się dało, czyli zwykły przegląd na stacji diagnostycznej, telefony do aso z pytaniem o przebieg, miernik lakieru i inne paczanie,macanie itp. Chyba zrobiliśmy to na tyle dobrze, bo do tej pory nic nie wylazło, żaden babol, a w listopadzie będzie ze dwa lata, więc już coś idzie powiedzieć o tym aucie. Auto jeździ bardzo fajnie, silnik zdrowy, nic nie cieknie, ponad 200 km/h poleci, elektryka działa bez problemów, jedyne co się z nim działo, to jedna żarówka postojowa, jedna tylna, no i najgorsza pod licznikiem, ale to sobie wymieniłem. Nie mam programu jeszcze. Rozglądam się właśnie za sprężarką jedyny brakujący element układanki reszta już przygotowana (dolot, wydech), a nie chce robić chipa wcześniej co by nie płacić drugi raz za korektę softu. Program robię mocniejszy wiec liczę tylko na to, ze w spalaniu sie nic nie zmieni. Przy samym programie właśnie ludzie piszą, że spalanie minimalnie spadło Komp wypluł: Mi natomiast wyszło koło 6.1 l/100km, a przeważnie wychodziło mi pare setek więcej niż na kompie. Gwoli ścisłości średnia z ostatnich 900km co z reszta widać na foto Piękne te liczniki z alfy, poliftowe w 147 już tak ładne nie są, no ale w końcu w gt muszą być ładniejsze,więc w 147 po lifcie wstawili już brzydsze. Te napisy po włosku to jest mistrzostwo świata :) http://supercarclub....-moc-czy-moment Hołowczyc o mocy i momencie obrotowym: Edytowane 27 Lipca 2012 przez piotreek Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 No w polifcie je lekko spieprzyli z reszta cała decha jest już z innego materiały niż ta przed liftem. Zegary jeszcze lepiej wyglądają nocą tu foto robione z bliska kalkulatorem wiec nie oddaje rzeczywistości. Niby taki mały szczegół, a cieszy oko w aucie ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 @Kax ile po tym programie Alfa ma mieć koni? A zegary bardzo ładne. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotreek Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 No w polifcie je lekko spieprzyli z reszta cała decha jest już z innego materiały niż ta przed liftem. Zegary jeszcze lepiej wyglądają nocą tu foto robione z bliska kalkulatorem wiec nie oddaje rzeczywistości. Niby taki mały szczegół, a cieszy oko w aucie Wiem jak wyglądają na żywo, bo miałem okazję jeździć taką alfą za sterami i jako pasażer. Wydaje mi się, że wszystkie liczniki wyglądają lepiej nocą jak są podświetlone ładnie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 @Kax ile po tym programie Alfa ma mieć koni?Założenie jest na minimum 170 ale ile będzie wyjdzie w praniu. Ostatnio zobaczyłem coś takiego: Ale co za dużo to nie zdrowo bo i tak już przeinwestowałem to auto ;) Wiem jak wyglądają na żywo, bo miałem okazję jeździć taką alfą za sterami i jako pasażer. Wydaje mi się, że wszystkie liczniki wyglądają lepiej nocą jak są podświetlone ładnie. I tu kolejny plus tych zegarów pasażer z boku nam w nie nie zagląda ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
OCM4n14k Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 Co do utrzymania to zrobilem jakies 1,5k km wiec w sumie tylko paliwo dolewam O stary, to ja rowerem w 2 miesiące potrafie tyle zrobić ;). Przez taki przebieg to nawet bym się nie zdążył nacieszyć autem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) @KAX a osiągi? 0-100km/h i Vmax jak wygląda? Blisko dziś miałem do stłuczki jak nigdy, jakieś 50cm. Jadąc autostradą przepisowo. Widzę wjazd na autostradę więc jadę lewym pasem i trochę zwalniam. Na prawy pas autostrady wtoczył się Tir, jakaś osobówka i Passat B5 za nimi i jedno auto za Paskiem. Nagle Passat kierunek w lewo i od razu zjeżdża z prędkością gdzieś 50km/h na lewy pas. Od razu po hamulcach, w lewo nie było jak odbić bo od razu barierka w prawo też bo auto obok mnie. Oczywiście jechał w nim emeryt. Testowałem dziś też jazdę jak emeryt. Bez problemu można jechać w zakresie 500RPM. OD 1500-2000RPM. Jedzie się jak miejskimi mydelniczkami z silnikiem od odkurzacza. I do ruszania na wstecznym nawet przy skręconych kołach nie trzeba używać gazu. Edytowane 27 Lipca 2012 przez Ludovic Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniakalny Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 O stary, to ja rowerem w 2 miesiące potrafie tyle zrobić . Przez taki przebieg to nawet bym się nie zdążył nacieszyć autem. To jest krk Nie jezdze za kazdą ciach!łą autem przeciez. Szczerze mowiac do galerii itp wygodniej jechac tramwajem, a jesli mam jechac przez centrum w dzien to rowerem szybciej bedzie ;). 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotreek Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) W ramach walki z wolnym czasem postanowiłem nakręcić filmik podobny do tego, jak już tutaj ktoś zamieścił, a mianowicie 50 km/h 5 bieg i przyśpieszenie, auto to oczywiście makaron zwany fiatem coupe z silnikiem 1.8 131 kucy. Wyglądało to tak: http://www.youtube.com/watch?v=-QqLtdi1eYE Jak widać szału nie ma, ale da się to zrobić, co oczywiście dla silnika za dobre pewnie nie jest. A jak już wybrałem się nakręcić ten filmik, zrobiłem jeszcze jeden, w sumie nie wiem po co, start raczej do [gluteus maximus], ale nie oto chodzi: http://www.youtube.com/watch?v=p_JukvtIQ9Y Oczywiście mój android nagrywa piękne filmiki z przesuniętym dźwiękiem, sam nie wiem dla czego. Oczywiście filmik był kręcony w miejscu bezpiecznym, zamkniętym dla ruchu, obstawiony barierkami i innymi cudami, auto wyposażyłem w klatkę a sam jechałem w kasku. Edytowane 27 Lipca 2012 przez piotreek 4 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reaktiv Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 Ktoś się orientuje czy są jakieś dobre komisy/giełdy samochodowe w okolicy Katowic? Szukam V40 1.9 T4 97-99, na aukcjach nie ma zbyt dużego wyboru i dzielą mnie spore odległości, więc chciałbym sie rozejrzeć lokalnie ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Trawienny Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 Przez rok szukalem auta w Katowicach i niestety nie bede w stanie podac dobrych komisow tudziez gield. Ale moge podac, ktore lepiej omijac. Slawna juz gielda myslowicka - istne pole minowe, a najbardziej bawia hordy handlarzy stojacy w sobote/niedziele na drogach dojazdowych do Myslowic probujacy "wykupic" kazdy szrot by potem opchnac go jako "nie bita igielke". Nie polecam VIP Cars na 1 Maja - posiadaja auta do ktorych nie maja dokumentow bo zawsze ktos je gdzies wiezie. Czy to z Holandii czy do Krakowa. Dwoch "lysych cwaniakow" nie poprawia wizerunku tego miejsca. Tychy - Mikolowska zaraz przy nowym browarze. Podobno wzoruja sie na Myslowickiej gieldzie i co drugie auto jest po niezlym dzwonie a na sprawdzenie auta do ASO kreca nosem co raczej jednoznacznie powinno wskazywac ze auto nie jest takie idealne jak opowiadaja. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 @KAX a osiągi? 0-100km/h i Vmax jak wygląda? Seryjna 147 170KM ma katalogowo 8s i vmax 215km/h wiec podejrzewam ze po sofcie gdzie jest wiecej mocy i momentu, a sam przebieg krzywych jest lepszy niż w serii pewnie da sie spokojnie zejść do 7,5s. Niby szału nie ma ale jak na ekonomicznego dupowoza na co dzień powinno starczyć... na jakiś czas ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) @Piotreek wiesz tu nie chodzi o jakieś przyśpieszanie na 5 od 50-100km/h : ) Dieslami jeżdżę dużo, benzyną z lpg jeszcze więcej. Tutaj chodzi o takie zwykłe przykłady jak, niemożność sprawnego wytoczenia się ze skrzyżowania przed którym mamy ustąp i musimy zwolnic do 10km/h by upewnić się, że nic nie jedzie na 2ce w dieslu. Do tego w ruchu miejskim w dieslu co chwilę trzeba zmieniać biegi bo dojeżdżamy do kogoś na 2ce zwalniamy, wrzucamy 1, znów 2, znów zwalniamy i 1. U mnie można albo jechać na długiej jedynce albo ruszać bez problemu z 2 czy 3. I nie chodzi o to, że zionę nienawiścią do TDI. Tylko wiem z doświadczenia, że V6 w LPG spali paliwa za bardzo podobne pieniądze co 1.9TDI, w obsłudze koszty są podobne a nawet i mniejsze uwzględniając regenerację turbin. A dodatkowo mamy wystarczające osiągi bez wydawania dodatkowych pieniędzy na tuning, jedyny tuning to założenie LPG Czy to jest głupie? Jedyna wada to ubezpieczenie. Dałem 740zł za samo OC. Chociaż jak na Poznań to i tak nie jest dużo. No i zapomniałem o takiej zalecie jak dźwięk :) V6 w Alfie Romeo to majstersztyk. Edytowane 27 Lipca 2012 przez Ludovic Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reaktiv Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) Ja swoją kosiarką moge na 5 biegu z 40 do 160 polecieć. Oczywiśćie zajmuje to trochę czasu Zdaża się, że jak podjeżdzam do aut stojących na światłach, które akurat zaczynają ruszać to nawet nie redukuje, tylko cisnę dalej na piąteczce, a co! Edytowane 27 Lipca 2012 przez reaktiv Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 Ludovic nie gloryfikuj tak gazu bo chyba wiesz, że też są wady, silnik samochodu który robi duże przeloty na LPG po kilku latach nadaje się do wyjobania, dochodzą droższe przeglądy okresowe no i brak bagażnika jak chcemy mieć sensowny zasięg. 1 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) Ludovic nie gloryfikuj tak gazu bo chyba wiesz, że też są wady, silnik samochodu który robi duże przeloty na LPG po kilku latach nadaje się do wyjobania, dochodzą droższe przeglądy okresowe no i brak bagażnika jak chcemy mieć sensowny zasięg. Wady są Ale ja do wożenia lodówek mam Opla Agilę. A z silnikiem do wyjobania to bym nie przesadzał. Mój znajomy nastukał Golfem II 500k km na LPG, póxniej E36 328i nastukał 300 000km na LPG. Jak sprzedawał E36 silnik był bez zarzutu. Tylko jasne, LPG z nie każdym silnikiem idzie w parze. Zwłaszcza mocno wyżyłowane 1.6, 1.8, 2.0 w nowych samochodach. Dużo opowieści o LPG jest trochę naciąganych. Z resztą przy normalnych przebiegach do 400 000km i tak LPG nie jest w stanie zajeździć silnika, za to do tego czasu oszczędzisz na gazie tyle, że kupisz już sobie spokojnie nowe auto. A droższe przeglądy i wymiana filtrów to nie są straszne pieniądze :) Nie przesadzajmy. Już bardziej zaboli robienie czegoś w ASO ;] Edytowane 27 Lipca 2012 przez Ludovic Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
KAX_ Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 Dokładnie ja mam zasięg na pełnym baku 1000km. Jak bym miał kupić kompakta zawalić mu bagażnik butlą i jeszcze mieć 2 razy mniejszy zasięg to zdecydowanie mówię nie ;) Co do wydawania kasy na tuning to weź pod uwage, ze bez problemu mozesz kupić nawet auto z seryjnym silnikiem 1.9 JTD 190KM wiec tez masz tuning zbedny, a jak ci sie zache wiecej mocy to za 1Kzł masz dodatkowe minimum 30KM i to jest zaleta aut turbodoładowanych o czym pisałem n stron wczesniej. Z wolnossącą benzyną/dieslem albo sie musisz pogodzic z jej moca albo szykowac worek złota ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Ludovic Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 (edytowane) Dokładnie ja mam zasięg na pełnym baku 1000km. Jak bym miał kupić kompakta zawalić mu bagażnik butlą i jeszcze mieć 2 razy mniejszy zasięg to zdecydowanie mówię nie Co do wydawania kasy na tuning to weź pod uwage, ze bez problemu mozesz kupić nawet auto z seryjnym silnikiem 1.9 JTD 190KM wiec tez masz tuning zbedny, a jak ci sie zache wiecej mocy to za 1Kzł masz dodatkowe minimum 30KM i to jest zaleta aut turbodoładowanych o czym pisałem n stron wczesniej. Z wolnossącą benzyną/dieslem albo sie musisz pogodzic z jej moca albo szykowac worek złota Zasięg... Normalny człowiek nie jest wstanie jechać 1000km bez zatrzymania się chociażby na siku, kawę na stacji. Cały czas podajecie przykłady kompletnie nie życiowe Miejsce butli zawsze można mieć też w kole zapasowym. Z resztą jak chcesz mieć szybkie auto to i tak bagażnik nie jest najważniejszy? Prawda? A i zasięg mojej butli to 370km, nie dane mi było nigdy przejechać tylu kilometrów bez postoju na stacji. Nie na naszych drogach Jak kupujesz mocną benzynę to po co tuning? Jechałem jednym z szybszych diesli czyli 530d. A i tak był dużo wolniejszy od 530i. Kupujesz benzynę i masz dodatkowo 30KM więcej ale za to osiągi o wiele lepsze Nie gloryfikuję LPG. Ale w ciągu roku jeżdżąc na benzynie wydawałbym 12 000zł więcej na paliwo. Nie wydam tyle na koszty utrzymania instalacji i przeglądy Edytowane 27 Lipca 2012 przez Ludovic Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavok Opublikowano 27 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 cóż ja jestem uprzedzony do gazu jak Ty do diesli więc do mnie argument oszczędzania poprzez butle w bagażniku nie trafia. 2 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...