Jump to content
zzizzy

Katastrofa samolotu z Prezydentem na pokładzie!

Recommended Posts

 Ja bym proponował zamknąć DEFINITYWNIE temat bo nie ma on po prostu sensu. 

 

Wielu z nas (nie będe nickami sypał) nie potrafi uszanować żałoby i tego co się stało. To jest "chore"......... Mamy czas żałoby narodowej po tragedii która poruszyła nie tylko wiekszość społeczeństwa ale również prawie cały świat.... To jest coś niespotykanego w obecnym świecie. 

 

Sam nie byłem zwolennikiem prezydenta ale staram się  z należnym szacunkiem go pożegnać i nie tylko jego ale również ludzi który tam zgineli.

 

Paru z was pisało o tym że "bydło" jechało a nikt nie wziął pod uwagę tego że moze ktoś z rodziny tam zginął. Wstrzymajcie się z takimi tekstami chociażby do pogrzebu...... 

 

 

Rosjanom ta tragedia też "na rękę" nie jest bo cały świat się dowiedział o zbrodni na narodzie polskim i poprzez katastrofę i śmierć prezydenta taki obraz zostanie w pewnym sensie utrwalony. 

Edited by mib
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już takie głupie posty się tu pojawiają to co mi tam...

 

 

nie uważacie, że pasuje zamknąć ten topic?

 

Nie będzie zaśmiecany to nie będzie trzeba zamykać. Proste.

 

Rikki nie wiem, kto otworzył, ale wysłałem wiadomość do Dijkstry (której jeszcze nie odczytał) z prośbą o otwarcie. Co jak co ale to bardzo ważne wydarzenie dla nas wszystkich, którego nie sposób pominąć. a temat to wiarygodne źródło ciekawych informacji także spoza mainstreamu, znalezionych przez wiarygodnych i inteligentnych ludzi, w przeciwieństwie do kretyńskich dyskusji na onecie. Moim zdaniem jesteście przyzwyczajeni do tego, że w topicach tego typu robi się burdel, ale tym razem IMO prawie wszyscy zachowują się bardzo odpowiednio. Pozwólcie na rozwój tematu szczególnie ze względu na to, że ludzie dzielą się ciekawymi informacjami i przemyśleniami. Ja na przykład mieszkam za granicą i zamknięcie tematu odcina mnie od jedynej inteligentnej dyskusji na ten temat do jakiej mam dostęp i ładnie proszę, żeby mi tego nie robić.

Edited by Sysak
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram, nie zamykajcie tylko dobrze pilnujcie tych co przeginają.

 

Poniżej wklejam linka (do popularnego rosyjskiego forum komputerowego) do dyskusji na ten sam temat ,tak po prostu dla ogólnego zorientowania się jak to wydarzenie jest odbierane na podobnym forum w kraju gdzie to wydarzenie miało miejsce:

 

Mój odnośnik

 

I odżył właśnie temat o katyniu :

Mój odnośnik

 

Poniżej jest w miarę dobry translator z dwutygodniowym trialem :

 

Mój odnośnik

 

O to całkiem ciekawe. Tylko prosiłbym aby ktoś władny w rosyjskim choć troche to streścił. Bo choc ja w podstawówce rosyjski miałem to z nienawiści do sowietów sie go w ogóle nie nauczyłem.

Edited by rafa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sysak to dyskutujmy o samym wypadku i faktach jego dotyczących a nie o ciach!łach kto jest wyższy, kto niższy i kto komu z jakże złej i zakłamanej Platformy z pod [gluteus maximus] stołek teraz wyrwie... bo kilka ostatnich stron tego tematu o tym właśnie jest.

Edited by slavOK
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wie ktoś może jak zmusić google do przetłumaczenia tego rosyjskiego forum co kolega podlinkował? A jak nie google to może zna ktoś jakiś program tłumaczący w locie on-line? Będę bardzo zobowiązany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za szybkie odpowiedzi, ale po pierwsze: "Błąd: serwer nie może wykonać żądania. Spróbuj ponownie później."; a po drugie czy ten dodatek nie jest przypadkiem oparty o translator google, który u mnie (nie wiem czemu) nie tłumaczy tego forum? Mam przetłumaczone reklamy, działa też wszystko na stronie głównej, ale tych topiców podlinkowanych wyżej nie chce ugryźć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja też mam FF i ten dodatek przegryzł posty na tamtym forum, translator google też mi nie tłumaczył.

 

A działa Tobie ten dodatek w tym momencie? Bo ja na każdej stronie mam komunikat (na pasku dodatku):

 

"Błąd: serwer nie może wykonać żądania. Spróbuj ponownie później"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobno na rosyjskich forach pojawilo sie nagranie rozmowy pilota z wieza kontroli lotow zarejestrowane przez radioamatora, chociaz to prawdopodobnie fake.

 

Переговоры польского борта на Смоленск 10.04.2010г. в 23:46 по МСК

 

raczej ściema...

 

a tutaj forum na którym gadają o katastrofie jak i nagraniu:

http://www.radioscanner.ru/forum/topic38398-35.html#msg661836

Edited by slavOK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatek do FF odinstalowałem (bo nie działał), ale na Chrome wszystko śmiga. Dzięki.

 

Miło, że pomogłem ;)

 

Propo samego tematu:

Codziennie na inny sposób przeżywam tragedię. Nie wiem czemu, nie wiem jak, ale zawsze mi smutno, zawsze mnie to wzrusza, tylko że od soboty do dziś na różne sposoby - jako obywatela, jako człowieka, jako mnie samego. Jestem dumny z reakcji Polaków, z reakcji Rosji i całego świata. Najbardziej mi żal, że oni tego nie dożyli.

 

Przykro mi się robi, jak widzę teraz zdjęcia Prezydenta i jego żony, które wcześniej nie były pokazywane. Ta cała polityka, te wszystkie nagonki, żarty, żarciki... Oprócz tego, że byli parą prezydencką, byli też małżeństwem. I to jakim. Bardzo się kochali, to był przykład dla każdej polskiej rodziny, ona nie odstępowała na krok, pomagała, wspierała.

 

Do tej pory boleję nad tym, jak niesprawiedliwy i krzywdzący był wizerunek prezydenta w mediach mainstreamowych...

Pozwalam sobie wkleić kilka zdjęć, pokazujących choćby odrobinę ciepła, jakie emanowało od niego.

Wykop.pl - Zobacz: Ciepłe zdjęcia Państwa Kaczyńskich

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Transition altitude to wysokość powyżej której ustawia się standardowe ciśnienie na wysokościomierzu czyli 29.92 inHg, poniżej ustawia się faktyczne wg. aktualnych danych.

Problem polega na tym że gdy zapomni się zmienić ustawienia (np. przy zniżaniu) wysokościomierz pokazuje złą wysokość.

 

Czyli tak jak myslalem podloga clasy A. czyli 18000 (FL180) stop czyli 6 kilometwrow nad MSL. Ale nawet jesli jesli zapomnieli to albo przed albo po wejsciu w obszar kontroli wierzy albo podejscia (bo przecierz podobno na tym lotnisku byl radar) powinni tak czy inczaej dostac local altimeter setting na dlugo przed lodowaniem. Zreszta altimeter setting nie jest taki sam dla duzego obszaru. O ile wiem to jest rekomedowane zeby sprawdzac lokalne ustwienia co naimniej raz na 50 mil i wrazie potrzeby wprowadzic korekte. Oczywiscie pomijam wtedy gdy zamolot znajduje sie w klasie A czyli powyzej 18000 stop (FL180) bo przy przejsciu przez ta wysokosc ustawia sie jak wspomniales 29.92 czyli altimeter setting standartowy dla msl zgodnie z ISA.Ale mawet jesli nie zmienili to przecierz musieli miec GPWS Ground Proximity Warning System, wiec pownni otrzymywac ostrzezenia typu "terrain terrain pull up pull up." Wiec nie wydaje mi sie ze to bylo to.

 

Update dobra sprwadzilem to co napisalem powyrzej odnosi sie tylko do USA. W innych krajach moze byc inaczej jak sprawdzalem to w rosji TA jest w okolicach FL 265 czyli 26500 stop jesli dobrze rozumiem ta tabelke:

 

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/3/3e/Flgraphic.png

 

Update 2:

 

Ogladalem rekonstrukcje lotu na tvn podaja ze na lotnisku bylo 1 C lot przebiegal bezproblemow weszli troche nizej niz powinni ale co najwarzniejsze widac ze samolot znacznie tracil wysokosc miedzy 55- 60 m a okolo 45 - 40 m. Potem poziom opadania sie zmniejszyl. Teraz tak teperatura byla 1 stopien na lotnisku, czyli wyrzej bylo zimniej, pozatym samolot lecial przez mgle, a pozatym nawet jak byla teperatura 1 stopien caly czas to przecierz teperatura nad skrzydlem jest mniejsza bo cisnienie nad sprzydlem maleje. Dodatkowa piloci krazyli we mgle przez dlyszy czas. Moj typ jest taki ze bezposrednia przyczyna katastrofy moglo byc oblodzenie skrzydel i utrata sily czesci sily nosnej oraz zwiekszone tarcie czyli utrata predkosci. Przy normalnych ustawieniach silnikow oblodzenie sutkowaloby wieksza predkoscia opadania. Wyglada na to ze ze w pewnym momencie piloci zauwarzyli ze cos jest nie tak i probowali wyprowadzic samolot (stad nagly spadek predkosci opadania od ok 40 m i oczywiscie wysoki kat natarcia). Jesli mam racie to jeszcze przed katastrofa mozliwe jest ze skrzydla przekroczyly krytyczny kat natarcia (stall) i samolot w pewnym momencie stracil resztki sily nosnej.

 

Update 3:

 

Jeszce jest jedna kwestia ktora mnie niepokoi na tym zdjeciu: http://bi.gazeta.pl/im/9/7756/m7756789.jpg widac ze samolot podchodzil do ladowania na pasie chyba 25 albo 26 (pas nie jest zaznaczony jak byc powinien) a wedlug ponizszego raportu wiatr wial z kierumnu 140 ok 10 km/h. Tak sie zastanawiam dlaczego ta lodowali?

 

 

 

201004100600 Aaxx 10061 26781 31/93 91403 10009 20009 39956 40255 53003 74540 333 20005=

 

 

10/04/10 0600 Utc/ Wind Speed In Meter Per Second /Smolensk/ Precipitation Nil/ Manned Station /Cloud Base Unknown / Visibility 0.5 Km / Sky Obscured / Wind 140/3 Mps / Temp+0.9/+0.9/ QFE 995.6/QNH 1025.5/ Nosig/ Fog /sky Not Visible/ No Change/ Previous Weather Fog / 8 Octas Stratus / Min Temp For Previous 24h +0.5 // widac ze

Edited by _Borys

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do stall'a. Taka mozliwosc istnieje, biorac pod uwage ze lecieli nad lasem w pewnym momencie wychodzac z niego itd.

W dodatku biorac pod uwage iz bylo to lotnisko nie przystosowane do tak duzych samolotow, prawdopodobne jest ze lecieli na maxymalnym wysunieciu flap aby jak najbardziej zwiekszyc sile nosna i potrzebna predkosc. Z drugiej strony przy zbyt duzym wycheleniu i predkosci pod stall'owej opada sie znacznie szybciej niz przy normalnym wysunieciu i predkosci ksiazkowej do obciazenia.

 

Jednakze jesli robili tak niski rekonesans biorac pod uwage las, spotkanie z ptakiem jest zabojcze o co nietrudno. Strata 1/3 ciagu przy tak niskiej wysokosci i wysokim lagu ciagu i mamy stall.

 

Warunki na skraju lasu potrafia byc nieprzewidywalne, przez co faktycznie przy duzym wysunieciu flap, malej predkosci, duzy podmuch z ogona moze spowodowac niezle tąpnięcie. Nie pamietam co to byl wypadek, kiedy samolot wchodzil w strefe ladowania znad lasu i go praktycznie zdmuchnelo.

 

Dajcie mapke z google -> work ;p

Edited by Aurora001

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam jeszcze inne spostrzezenia.

Siedze w pracy i od wczoraj naprawde z czysta przyjemnoscia slucham sobie na muzyki w RMF fm czy Zetce. Dopiero taka tragedia spowodowala ze ta popowa papka pseudo dziwekow zostala wyparta przez Scorpionsow, Metalice i wiele wiele innych swietnych zespolow o ktorych nawet moja pamiec juz powoli zapominala. Dla mnie moze sie nic nie zmieniac choc mam swiadomosc ze po tygodniu nastapi powrot Dody smrody i innego chlamu... coz znowu wylacze radio :)

Edited by Eclipse
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Update dobra sprwadzilem to co napisalem powyrzej odnosi sie tylko do USA. W innych krajach moze byc inaczej jak sprawdzalem to w rosji TA jest w okolicach FL 265 czyli 26500 stop jesli dobrze rozumiem ta tabelke:

To jest tabelka z poziomami lotu, Transition altitude w Polsce wynosi FL060 w Rosji o ile dobrze pamiętam FL070.

 

Jeszce jest jedna kwestia ktora mnie niepokoi na tym zdjeciu: http://bi.gazeta.pl/im/9/7756/m7756789.jpg widac ze samolot podchodzil do ladowania na pasie chyba 25 albo 26 (pas nie jest zaznaczony jak byc powinien) a wedlug ponizszego raportu wiatr wial z kierumnu 140 ok 10 km/h. Tak sie zastanawiam dlaczego ta lodowali?

 

Lądowali z wiatrem, nie powinni ale z drugiej strony komponent wiatru wynosił tylko -1.6 m/s headwind i -2,6 crosswind.

 

Co do stall'a. Taka mozliwosc istnieje, biorac pod uwage ze lecieli nad lasem w pewnym momencie wychodzac z niego itd.

 

Myślę że to jest bardzo prawdopodobny scenariusz.

Pilot zdawał sobie sprawę że musi przyziemić jak najwcześniej z jak najniższą prędkością ze względu na krótki pas, dodajmy do tego kiepską widoczność i fakt lądowania z wiatrem..

Edited by papillon86
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niewypowiedziane przemówienie Lecha Kaczyńskiego

 

Katyń stał się bolesną raną polskiej historii, ale także na długie dziesięciolecia zatruł relacje między Polakami i Rosjanami. Sprawmy, by katyńska rana mogła się wreszcie w pełni zagoić i zabliźnić. Jesteśmy już na tej drodze. My, Polacy, doceniamy działania Rosjan z ostatnich lat. Tą drogą, która zbliża nasze narody, powinniśmy iść dalej, nie zatrzymując się na niej ani nie cofając.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do stall'a. Taka mozliwosc istnieje, biorac pod uwage ze lecieli nad lasem w pewnym momencie wychodzac z niego itd.

W dodatku biorac pod uwage iz bylo to lotnisko nie przystosowane do tak duzych samolotow, prawdopodobne jest ze lecieli na maxymalnym wysunieciu flap aby jak najbardziej zwiekszyc sile nosna i potrzebna predkosc. Z drugiej strony przy zbyt duzym wycheleniu i predkosci pod stall'owej opada sie znacznie szybciej niz przy normalnym wysunieciu i predkosci ksiazkowej do obciazenia.

 

Jednakze jesli robili tak niski rekonesans biorac pod uwage las, spotkanie z ptakiem jest zabojcze o co nietrudno. Strata 1/3 ciagu przy tak niskiej wysokosci i wysokim lagu ciagu i mamy stall.

 

Warunki na skraju lasu potrafia byc nieprzewidywalne, przez co faktycznie przy duzym wysunieciu flap, malej predkosci, duzy podmuch z ogona moze spowodowac niezle tąpnięcie. Nie pamietam co to byl wypadek, kiedy samolot wchodzil w strefe ladowania znad lasu i go praktycznie zdmuchnelo.

 

Dajcie mapke z google -> work ;p

 

Mnie bardziej chodzilo o stall spowodowany oblodzeniem. Moja logika jest taka ze jesli olozyl sie lod na skrzydlach (mogl sie odlozyc jezeli anty-ice sytem byl wylaczony bo temperatura byla bliska 0, widzialna mgla czyli male kropelki wody w atmosfereze w atmosferze etc. ) to samolot straci sile nosna przy kacie natarcia mniejszym niz krytyczny. Nie mowiac juz o dodatkowyn tarciu spowodowanym przez lod.

 

 

Flap uzywa sie generelnie po to zeby zwiekszyc sile nosna i zmniejszyc predkosc (a nie zwiekszyc jak napisales). Jezeli chodzi o pretkosc to zawsze jak opszczasz klapty, podwozie i podnosisz spoilery to prekdkosc maleje z uwagi na tarcie. A jezeli chodzi o sile nosna to zwiekszasz ja bo jak wyposcisz flapy to zwiekszasz kat natarcia pez zminiania pitch attituce (czyli bez podnoszenia nosa). Teraz tak jezeli masz flapy wysuniente to stracisz sile nosna (nie cala ale na tyle zeby zaczac spadac) przy mniejszej predkosci niz bez flap. Co do wychylenia flap to im bardziej wychylisz tym potrzebujes mniejszej predkosci zeby nadal leciec bez utraty sily nosnej (wiekszy kat natarcia). Dlatego Vs jest zawsze wieksze od Vs0 Vs (stall speeds: Vs - predkosc bez flap Vs0 - predkosc w konfiguracji do ladowania). Czyli teraz zaluzmy ze leca dwa samoloty jeden z klapami wysunietymi na max a drugi bez i oba zmniejszaja predkosc z tak samo. Ten bez klap zacznie spadac duzo wczesniej niz ten drogi z klapami. Troche ten przyklad uproscilem zeby nie zaglebiac sie w niepotrzebne szczegoly.

 

 

Prawie zawsze starasz sie wysunac klapy na maxa przy lodowaniu bo wtety eliminujesz predkosc ktora po wylodowaniu i tak musisz jakosc wytracic. Tak nawiasem ogladalem kiedys (na zywca) awaryjne lodowania B777 ktory nie mogl wysunac klap, podchodzil do ladowania z zawrotna predkoscia ale wyladowal i wszystko sie dobrze skonczylo.

 

Co do ptaka albo tez innej awarii silnika to w normalnym przypadku moze spowodowac tail spin z uwagi na roznice miedzy ciagami silnikow. Jezeli zejdzie sie ponizej tgzw niebieskiej lini to wtedy ruder nie jest w stanie zrekompensowas roznicy ciagow. Tyle ze w przypadku TU 154 silniki masz na kadlubie an nie na skrzydlach czyli ramie (odleglos miedzy srodkiem cierzkosci a dzilajacym silnikiem) jest miniejsza niz w przypadku samolotu z silnikami na skrzydlach (co nie znaczy ze samolot na 100 wyladuje bezpicznie przy zejsciu ponizej blue line). W tym przypadku (TU 154) raczej bym wyeliminowal taka hipoeze bo z rekonstrukcji lotu wynikalo ze znajdowali sie za nisko juz na poczatku a jesli by silnik przestal dzialac to na pweno by nie ryzykowali podejscia bez zmiany ciagu slinikow.

 

Co do podmuchu wiatru z ogona to poninno sie lodowac pod wiatr nie z wiatrem. Chociarz jesli wierzyc temu co zamiescilem w poprzednim poscie (wiatr z kierunku 100 albo z 140 to wlasnie tak laodwali) z tym ze wiat nie byl taki znowu ostry oklo 10 km/h co przy maszynie warzacej 80t (MLW) nie powinno byc problemem. Co do lasu to masz racje bo dzieki tarciu wiatr sie inaczej zachowuje

 

 

Jeszce napisze na temat stall, o ile mi wiadomo to samolot ze skrzydlami typu swept back predzej straci slie nosna na koncowkach skrzydel. A to moze skutkowac strta kontroli nad samolotem bo wlasnie na koncu skrzydel znajduja sie stery kierunku (nie wiem czy tak sie nazywaja ale chodzi mi a ailerons). Teraz tak jezeli najpierw udezyli w dzewa ogonem to znaczy ze mieli wysoki pitch czili podejrzewalbym stall. Z rekonstrucji lotu wynika ze samolot wszedl w manewr podchodzenia do ladowania za nisko. Ale pozniej zaczal sie obnizac jeszce szybciej, po czym w pwenym momencie predkosc obnizania gwaltownie wzrosla, zeby pozniej zmalec ok 1200m przed lotniskiem. Czyli raczej stall. Z tego zjecia wynika w kiakim przyblizonym kierunku mogl leciec samolot:

 

Photo: This Monday April 12, 2010 satellite image provided by DigitalGlobe shows the site, lower right, of a Tu-154 plane crash outside of Smolensk, Russia. Russian investigators on Monday suggested human error may have been to blame in the plane crash that killed the Polish president and 95 others, saying there were no technical problems with the Soviet-made plane. - Naples, Fl | Naples Daily News

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest tabelka z poziomami lotu, Transition altitude w Polsce wynosi FL060 w Rosji o ile dobrze pamiętam FL070.

 

 

 

Lądowali z wiatrem, nie powinni ale z drugiej strony komponent wiatru wynosił tylko -1.6 m/s headwind i -2,6 crosswind.

 

 

Myślę że to jest bardzo prawdopodobny scenariusz.

Pilot zdawał sobie sprawę że musi przyziemić jak najwcześniej z jak najniższą prędkością ze względu na krótki pas, dodajmy do tego kiepską widoczność i fakt lądowania z wiatrem..

 

 

A ja mysle ze nie bo nie musieli ladowac z wiaterm, tailwind komponent tylko 1.6 m/s, predkosc podejscia musiala byc standartowo o 1/3 wyzsza od stall speed z max flapami a to i tak dopiero w koncowce podejscia, zgodnie ze specifikacjami przy max landing weight ok 80t dystans londowania to ok 1000m a pas mial 1600 dodatkowo samolot musial byc ponizej tej wagi (zadnych walizek tylko 96 osob krotki lot etc). Dodatkowo wejscie w podejscie ponizej minimum a pozniej coraz gwaltowniejsze shodzenie na dol, do pewnego momentu bo pozniej znaczne zminiejszenie predkosci opadania, zignorowane polecenia wierzy zeby przestac obnizac lot ktore pozostaly bez jakielkolwiek odpowiedzi. Zejscie ponizej MDA bez pasa startpwego w zasiegu wzroku, dziwny kat miedzy pasem srattowym i wrakiem (droga samolotu na ziemi), dlugosc drogi na ziemi, lewy przechyl przed przyzimieniem. Mi to wyglada na to ze cos sie musialo dziac w kokpicie co sutkowalo tym ze piloci nie komunikowalo sie z wierza. A pozatym wiek ktos czy piloci wykonywali lewy czy prawy krog bo jak lewy to wyglada na to jakby za wszelka cene chcieli sie znalesz blizej pasa startowego (scieli lewy skret).

 

 

No dobra teraz widze ze raczej musieli robic prawe krag co mialbysans bo na poludnie od lotniska jest miasto i pewnie przez nisie limits robili prawe. ale dlaczego pod tym kontem?????

 

Aha i jeszce jedno samolot podobno wyposarzony byl w EGPRS wiec piloci musieli wiedziec ze sa za nisko.

Edited by _Borys

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pracy na szczęście słuchamy Trójki.

Był wywiad z jakimś posłem z PIS.Zapewniał on o wsparciu dla rodzin osób,które zginęły.Będą miały wsparcie finansowe,psychologa zajmą się dalszą edukacją ich dzieci.Dodatkowo dostaną jakieś tam odszkodowanie w formie finansowej.

Dwa tygodnie temu w wypadku w Holandii zginął mój dobry kolega.

Aby sprowadzić ciało do Polski potrzeba było tygodnia.Największy burdel w tej sprawie był w PL.Masa jakiś papierów o których nie ma czasu myśleć.

Jego żona została sama z tym problemem i nagle nie wiedziała co ma robić.Na szczęscie ma dobrych przyjaciół,którzy pomogli jej pozałatwiać sprawy z przewiezieniem ciała do PL.

Meża pochowała został jej kredyt na dom i dwójka dzieci.Nikt nie martwi się o nią o edukację jej dzieci,kredyt i jeszcze walczy dalej z biurokracją jezeli chodzi o ubezpieczenie i diabli wiedzą co jeszcze.

Generalnie dobrze jest zginąć w jakieś katastrofie po której robi się szum medialny.

Nie piszę tego dlatego,że nie lubię Prezydenta lub jakieś tam partii ale dlatego,ze istnieje nawet jakiś tam podział po śmierci.Nie jest mi to obojętne bo zginęli tam ludzie ale bardziej niż ich jest mi żal właśnie mojej koleżanki.

Edited by przemn2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do flap i ich wysuniecia. Generalnie nie wysuwa sie flap na maxa w zaleznosci od samolotu tylko prawie na max i to tez zalezne od warunkow i ciezaru. Duzym samolotem nie latalem poza symulatorem, i przy max wychyleniu wektor opadania jest ostrzejszy i szybszy i z tego co wiem tam uzywa sie wychylen na 30-35, 40-45 to zazwyczaj max. W dodatku przy samej ziemi wystepuje zjawisko kiedy to masa samolotu tak mocno sciska powietrze pod iz ciezko opasc i dotkac ziemi, co jak rozumiem jest chyba jednym z powodow nie wychylania na maxa. Drugim to chyba fakt iz wlasnie latwiej dostac stall'a z uwagi na lag ciagu, flap przy ewentualnym pitch-up'ie. Trzeci powod to to ze stopien flapy jest scisle powiazany z predkoscia. Tupolewem nie latalem ale moze jest gdzies na necie ksiazka pokladowa z wykresem lub zdjecie kokpitu.

Sytucja jest duzo latwiejsza awionetka, pod koniec finala max flapy i czesto maly sam. sam bez ingerencji opada i rowna ze wzgledu na zjawisko przytoczone wyzej.

Pisze z komorki i ciezko mi sie nie pogubic

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra teraz widze ze raczej musieli robic prawe krag co mialbysans bo na poludnie od lotniska jest miasto i pewnie przez nisie limits robili prawe. ale dlaczego pod tym kontem?????

 

Aha i jeszce jedno samolot podobno wyposarzony byl w EGPRS wiec piloci musieli wiedziec ze sa za nisko.

 

Może robili zbyt mały krąg, pilot za wszelką cenę chciał trafić w pas, zbyt bardzo przechylił maszynę a ponieważ było już blisko do pasa to wysokość była niewielka.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaka predkosc ma taki TU 154 przy ladowaniu? Wg wikipedii Minimalna predkosc samolotu to 235km/h, na zdjeciach czesci samolotu sa rozrzucone na dystansie okolo 100m, w telewizji mowiono 100-150. Ogladajac rozne zdjecia czy filmy z innych katastrof lotniczych czesci sa porozrzucane na o wiele wiekszych dystansach, pomijajac ekstrmalne sytuacje gdy czesci sa porozrzucane na sytansie km. Mozna z tego wyciagnac jakies wnioski co do predkosci z jaka uderzyli w ziemie? Bo tak na logike wydaje mi sie ze taki samolot lecac te ~230km/h nie zatrzyma (rozleci) sie na dystansie 100m. Czy oryginalnie byly tam drzewa i samolot je wszystkie "wycial" czy tez bylo tam pare drzew na krzyz jak wynika ze zdjec google?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...