Jump to content
Sign in to follow this  
kucyk

Filmy - co warto obejrzeć?

Recommended Posts

Naprawdę, ciężko zaznaczyć tytuł i kliknąć ppm szukaj w google? :)


 

@lukasrz a gdzie przynajmiej pierwszy terminator? huragan? raport mniejszosci? sedzia dredd? robocop? planeta malp? za wszelka cene? wiezien nienawisci? podziemny krag? braveheart? pulp fiction? gladiator? skazani na shawshank? ostatni mohikanin? masa filmow z schwarzegenerem, hanksem, de niro, pacino, stallone czy willisem lub l. jacksonem... pomijajac chyba mniej znane jak shaft, prestiz, hero, identity, john q, rzeczy ktore robisz w denver bedac martwym. Owszem, niektore to czysta rozrywka, niektore ambitniejsze, jednak cala masa jest filmow must have do zobaczenia ;) Pewnie lista spokojnie by dobila do jakies 200-300 pozycji, a ile jest malo znanych filmow co przeszly bez echa a sa naprawde swietne (np. rzeczy, ktore robisz w denver bedac martwym)

 

 

Filmów dobrych jest wiele wkleiłem po prostu swoje ulubione, uważam warto zobaczyć każdemu pasuje co innego, listę wszystkich filmów znajdziemy w google :)\

 

Napisałęm terminator cała seria, terminator 1 to obowiazek i klasyka nad klasyką :D Jedna z najlepszych części.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zauwazylem po meczacej przeprawie przez kolejny festiwalowy film z pseudo madrosciami wylewanymi nad ta nasza szara rzeczywistoscia... Ludzie czepiaja sie BvS, ale nikt nic nie mowi na te "twory", a wrecz niektorzy sie rozplywaja nad nimi, jakie to swietne filmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pierwszy terminator? huragan? raport mniejszosci? sedzia dredd? robocop? planeta malp? za wszelka cene? wiezien nienawisci? podziemny krag? braveheart? pulp fiction? gladiator? skazani na shawshank? ostatni mohikanin? masa filmow z schwarzegenerem, hanksem, de niro, pacino, stallone czy willisem lub l. jacksonem... pomijajac chyba mniej znane jak shaft, prestiz, hero, identity, john q, rzeczy ktore robisz w denver bedac martwym.

Te tytuły wymieniłeś z pamięci? Ja już prawie skończyłem IMDb Chart (Top250 wszechczasów) i chętnie bym zapoznał się z mniej popularnymi produkcjami. Jakby Ci się chciało, mógłbyś nawet przygotować jakąś pseudo-top-listę mniej-popularnych-filmów ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No moze nie do konca z glowy, jednak takie filmy jak Rzeczy ktore robisz w Denver bedac martwym (swoja droga zjechane przez krytykow i slabymi wynikami w kinie, ale pozniej docenionym przez widzow) czy Skazani na Shawshank sie nie zapomina :D

 

Ale jak chcesz liste to prosze bardzo (od tych co dalem 10/10 na filmwebie w dol), tytuly w wiekszosci oryginalne. Lista mocno obiektywna ;)

 

 

10:

Anonymous

Gran Torino

Million Dollar Baby

Stranger

Last Samurai

American History X

Platoon

Braveheart

Shawshank Redemption

Pulp Fiction

Forrest Gump

Gladiator

Green Mile

Book Thief

Berserk Golden Age trylogia (ale to dla fanow anime :P )

Rush

La Migliore offerta

Les Miserables

In Time

Intouchables

Limitless

King's Speech

Prisoners

Inception

Shutter Island

Source Code

Taken

Stardust

Prestige

Illusionist

Perfume The Story of Murderer

Man on fire

Symetria

Mystic River

Identity

Ying Xiong (Hero)

We were soldiers

John Q

Things to do in Denver when you're dead

Last of the Mohicans

Scarface

Scent of a Woman

Godfather

Once Upon a time in America

A bronx tale

Rain man

Patriot

Bone Collector

13th warrior

se7en

Wrongfully accused

Leon

Saving private Ryan

Jackal

Who am I - kein system ist sicher

Marsjanin

Angelique

Kamienie na szaniec

Jack Strong

Homefront (ze Stathamem)

American Sniaper

Frozen

Jagten

Hummingbird

Voices

Dante's Inferno: An animated Epic

Red Riding Hood

Next Three Days

Centurion

Law Abiding Citizen

Goemon

Unthinkable

Hachi: dog's tale

Norbit

Number 23

1408

3:10 to Yuma

Silent Hill

Island

Hooligans

Tristan + Isolde

Merchant of Venice

Kingdom of Heaven

Phantom of the Opera

Chronicles of Riddick

Butterfly effect

Za kilka dolarow wiecej

Show

Wasabi

Walk to Remebmer

Showtime

Catch me if you can

Count of Monte Cristo

K-pax

Black Hawk Down

Tam i z powrotem

Time Machine

Brainded

Za garść dolarów

Victory (ze Stallone)

Outlaw Josey Wales

Boondock Saints

Requiem for a dream

Spaceballs

Miedzy ustami a brzegiem pucharu

La Visiteurs

Thing

White Hunter Black HEart

Unbreakable

Robocop

Shaft

Bedazzled

Cell

Der name der rose

Lethal weapon (seria)

Rambo (seria)

Die hard (seria)

Unforgiven

Philadelphia

Empire of the Sun

American Psycho

Primal fear

Basic Instinct

Taxi Driver

Deer Hunter

Raging Bull

Bad boys

Frankenstein

Dracula

Interview with the vampire

Terminator (seria)

Obcy (seria)

Pitch black

Joanna d'Arc

Fight Club

Legionnaire

Donnie Brasco

Truman show

Seven years in tibet

Joe black

Blade (kolejne czesci polecam sobie darowac)

Hateful Eight

Get Hard

Spy (ale to glownie dla samej roli Stathama, ktory skrada cale show :D )

Gone girl

Dredd

Bogowie

Nightcrawler

Joe (moze nieco przynudzac)

Interview with a Hitman

Jack Reacher

Most wanted man

A.C.A.B. All cops are bastards

127 hours

L'Arnacoeur

Chrzest

Imaginaerum (to raczej dla fanow Nightwish).

La proie

Iceman

Edge of tomorrow

Sunset limited (niektorych moze przynudzic, jesli dobrze pamietam :P )

Stake Land

Sessions

Warrior

13

Dorian Gray

IP man

Agora

17 again

seven pounds

Ironclad

Moneyball

Eagle eye

I love you Philip Morris

Valkyrie

Hurt Locker

In bruges

Joong-cheon (podobne klimaty do Goemona)

Shooter

Wolfman

Outlander

Next

Sentinel

Kingdom

Zodiac

Tango & Cash

Coach Carter

Ratatuj

Constantine

School of rock

Ciało

S.W.A.T

American yakuza

8 mile

basic

Hart's War

Robin Hood: Men in tights

Le pacte des loups

Hunted

Judge Dredd

Fargo

Bird on a wire

Sliver

Falling Down

Crimson tide

Fan

Perfect World

Bonnie and Clyde

Szwadron

Frantic

Life of Brian

u.s. marshals

Patch adams

Perfect murder

 

 

 

Długa ta lista i zawiera sporo wymeczonych przez tv pozycji. Kilka obejrzanych pozycji ominalem, ale wszystkie maje conajmniej 7/10 wg. mojej skali :D

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów - co tu dużo pisać, jeżeli ktoś lubi produkcje Marvela, to się nie zawiedzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmienili styl tworzenia czy dalej to co od pierwszych Avengersow? Bo szczerze to ja juz mowie pass marvelowskim filmom na jedno kopyto (ant-man i zimowy zolniez sie z tego wylamuja). I w kazdym filmie musi byc debilna sekwencja z wymuszonymi pozami bohaterow podczas walki - avengers - jak stoja po srodku ulicy otoczeni, avengers 2 - ta debilna scenie na poczatku w lesie sokowii, jak skacza jak malpy podczas ostrzalu wroga -> podobna scena w zwistunie kpt. hameryki na lotnisku w zwiastunie). Na wszystkie filmy mimo ciezkich starc nie widac trupow... dziwnym trafem caly NY opustoszal z cywili w ulamku sekundy. Rozumiem, ze to niewymagajace kino i ze jak zaczynali to ludzie sie zachlysneli, ze to pierwsze dobrze zrobione filmy o superbohaterach, ale brak jakiegokolwiek postepu w tej kwestii a samo odcinanie kuponow :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem, że można zobaczyć. Trochę bardziej poważny, ale też można uśmiechnąć się widząc "pajęczaka"...

 

Ja dziś przymierzam się do:

 

Bogowie Egiptu(2016)   Cóż, zmuszę się, bo mitologię lubię.

 

 

Ave, Cezar! (2016) - po początku recenzji - odpuszczam...

 

"Największe gwiazdy dnia dzisiejszego - George Clooney, Channing Tatum, Scarlett Johansson - grają wyimaginowane "największe gwiazdy" lat 50. "

Edited by NostradamuSek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpusc sobie Bogow Egiptu, bo cgi wali po oczach - nie mowiac o glupich wpadkach filmowcow, ze bogowie wieksi ponad 1,5 raza kroczac po jakis bagnach mieli wieksze zanuzenie od smiertelnika :D Fabula slaba, mitologia liznieta aby tylko wykorzystac imiona bogow. Ogolnie kicha 3/10.

 

ps. Gniew tytanow niby ten sam target ale ogladalo sie go znacznie przyjemniej :)

Edited by Quave

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Zjawa/The Revenant

TL;DR

Takie ło,ujdzie

 

Zachęcony  zdobytymi Oskarami przez  film postanowiłem go obejrzeć. Niestety film wywołał u mnie mieszane uczucia. Oglądamy bardzo dobry początek pełen akcji, podziwiamy piękne widoczki, ale od pewnego momentu wszystko drastycznie zwalnia. Mimo, że jestem dosyć cierpliwy, po półtorej godziny straciłem jakiekolwiek zainteresowanie filmem. Głównym problemem filmu jest to, że w scenach pozbawionych akcji reżyser nie zachęca nas do przewidywania co stanie się dalej z głównym bohaterem. 

Wątek Glassa jest tak beznadziejnie rozegrany, że nie powoduje żadnego zaangażowania emocjonalnego do tego stopnia, że przez cały film kibicowałem Fitzgeraldowi a nie Glassowi (dlaczego T.Hardy nie dostał za tą rolę Oskara?).

Podsumowując film ładny , ale bez ikry 6/10

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

DiCaprio to ja się nie czepiam, bo chociażby za Gilberta i Wilka należało mu się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dodajmy do tego "Shutter Island" czy "Blood Diamond" myślę, że on plus powiedzmy Hardy, Fassbender, Bale, to taki trzon który może godnie zastąpić aktorów starszego pokolenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się rozczarowałem. Może za wiele się spodziewałem po tych wszystkich zachwytach?

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie że się rozczarowałem  ale nie rozumiem tej całej podjarki i tych 10/10. Spoko film na odstresowanie ale bez przesady.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie że się rozczarowałem  ale nie rozumiem tej całej podjarki i tych 10/10. Spoko film na odstresowanie ale bez przesady.

 

No to jedziesz z propozycjami lepszymi od Deadpoola... (podobny klimat, humor, wykonanie). Filmy nie starsze niż hmm.. 6 lat.

 

Ja dla "lubiących Azję"

 

The Monkey King 2 2016    Te filmy zawsze mają swój klimat.

Edited by NostradamuSek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowa Alicja w Krainie Czarów - hmm... daleko poniżej poziomu pierwszej części. Nie żeby to jakoś w mój typ filmów trafiało w ogóle, ale dobry popcorn movie. Tylko że przy tej części miałem wrażenie że oglądam 3dMarka a nie film. No i w zasadzie sama Alice, a reszta postaci odsunięta cholernie na drugi plan. A kostium i gra aktorska "CZASU" boli, po prostu aż boli. Ale ogólnie, cóż, kino takie sobie przyjemne po prostu, szczególnie na dużym ekranie :) 6/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jedziesz z propozycjami lepszymi od Deadpoola... (podobny klimat, humor, wykonanie). Filmy nie starsze niż hmm.. 6 lat.

A co to ma do rzeczy? To tak jakby dać Interstellar 10/10, tylko dlatego, że ostatni wybitny SF powstał w 1999 i trzeba trochę obniżyć wymagania.

Jeśli kogoś aż tak zachwycił to spoko. Dziwi mnie tylko, że aż tyle osób. Dla mnie (mimo ogromnego potencjału) był tylko niezły. Naciągnięte 7/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

+1. Ale nie dziw sie, duzo osob lubi wulgarny humor niskich lotow jak te wszystkiego bruna, boraty i kac vegasy. DP to ot dobry film akcji. Pierwszy od dawna bez ukrywania krwii itd. - nie ma to jak wolverin, ktory jedyne co pazurkiem otworzyl to piwo i puszke konserw przez te wszystkie czesci xmenow ;)

Edited by Quave

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co to ma do rzeczy? To tak jakby dać Interstellar 10/10, tylko dlatego, że ostatni wybitny SF powstał w 1999 i trzeba trochę obniżyć wymagania.

Jeśli kogoś aż tak zachwycił to spoko. Dziwi mnie tylko, że aż tyle osób. Dla mnie (mimo ogromnego potencjału) był tylko niezły. Naciągnięte 7/10.

 

Ma to do rzeczy, że obecnie wychodzi niewiele filmów komercyjnych dla mas, które mogą się spodobać. Nie chodzi o noty 10/10 tylko o to, że są najzwyczajniej słabe, nudne, niedopracowane. 

 

Deadpool to swoisty klimat, humor, dobra realizacja i ludzie po prostu nie nudzili się na nim - ot dobra akcja, śmieszne teksty, z dobrymi efektami. W swoim gatunku i przeznaczeniu, jak najbardziej spełnił wymagania widza. Dla kogoś kto szukał w nim głębi, wartości na miarę Oskara to nie taki film... i nigdy taki nie miał być. Każdy ma swoje oczekiwania, gust, wymagania. To, że ktoś ocenia go na 2 nie oznacza, że inny nie da 10. Pytanie jaka będzie średnia, bo to często mówi, czy trafił w gusta większości, a nie jednostek. Acz tu oczywiście również można się zdziwić.

 

Mały przykład:

 

Igrzyska śmierci (2012)  średnia 7,3
Zmierzch (2008) średnia 5,6
a zdecydowanie bardziej podszedł mi ten drugi, na tym pierwszym niemożebnie się nudziłem.
Piąta fala (2016)  5,4 a to straszny badziew dla mnie.
 
Ze mną jest też ten problem, że pewnie mam większość tego poniżej obejrzane:
 
 
... za dużo tego widziałem i w zasadzie trafić na film z prawdziwego zdarzenia jest niesamowicie ciężko.
Edited by NostradamuSek

Share this post


Link to post
Share on other sites

przecież DP też leci pośrednio na fali popularności avengers i x-men, nie masz pomysłu zrób film o bohaterach i też mamy wylew do bólu postaci marvela (nawet tych drugoplanowych)

oczywiście DP to niezły film, ale czy na powtórkę ?

w 2017 roku będzie dwójka, mnie osobiście ten świergot Ryan Reynoldsa pod koniec zaczął irytować ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Igrzyska śmierci - szczerze to tylko pierwsza część trzymała jakiś poziom. Druga część to to samo co pierwsza, tyle, że naładowali więcej efektów CGI - oglądało się to już gorzej. 3 część podzielona na 2 pod-części to już porażka na całej linii. Zmierzch... spedalone wegetariańskie wampiry zakochują się w swoim naturalnym pożywieniu i odmawiają podzielenia się nim z resztą braci. Dodatkowo w środku dnia mogą robić za kulę dyskotekową. Piąta fala - kolejny syf na bazie książek? dla ograniczonych umysłowo nastolatków. I co najgorsze szykuje się chyba ciąg dalszy (oby nie). 

 

Podałeś najgorsze możliwe przykłady z możliwych, które na dodatek nijak mają się do deadpoola. Czemu? Bo filmy te są śmieszne w swojej nieprzemyślanej fabule/realizacji. Do tej crap listy mógłbyś dorzucić jeszcze niezgodne, zbuntowane, upośledzone czy więźniów labiryntu. W ogóle co to za głupia moda na te apokaliptyczne wizje z nastolatkami i strojami jak z jakiegoś pedolandu.

 

Jak chcesz filmy w stylu deadpoola to masz avengersów, x-menów (jakoś stara ekipa mi bardziej podchodziła). Jaka jest różnica między nimi a deadpoolem? W deadpoolu przesunęli granicę wiekową i dodali krwi. Ot cała tajemnica. A dawanie temu filmowi więcej niż 8/10 to już przesada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.