Skocz do zawartości
Macho

Jakim wozem jeździsz? - motoryzacja

Rekomendowane odpowiedzi

Co do akumulatorow to ja polecam Boscha, nigdy sie na nich nie przejechalem

Akurat tutaj fajnie to zabrzmialo ;)

 

@KAMILcom

Przy -8 to nawet rower odpali i to po roku stania. Po drugie tatko chyba chcial przyszalec ale zapomnial, ze 550KM i lód to nie najlepsze polaczenie.

Zrob mu teraz zdjecie, zobaczymy jak skasowal reflektor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi dzisiaj obie bestie zdechły :D Zapomniałem garażu zamknąć i do 23:00 był otwarty. Rano TRUPY. w Ibizie zamarzło paliwo, Meganka ma akumulator do wymiany (nawet ładowanie nie pomogło). O 12:20 odpaliłem Ibizę :D Do teraz chodzi jak nówka bo się w uszlachetniacz zaopatrzyłem (normalnie kultura pracy 3x lepsza).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi dzisiaj obie bestie zdechły :D Zapomniałem garażu zamknąć i do 23:00 był otwarty. Rano TRUPY. w Ibizie zamarzło paliwo, Meganka ma akumulator do wymiany (nawet ładowanie nie pomogło). O 12:20 odpaliłem Ibizę :D Do teraz chodzi jak nówka bo się w uszlachetniacz zaopatrzyłem (normalnie kultura pracy 3x lepsza).

To pod chmurka zmarlyby do wiosny.

Edytowane przez Kaeres

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi dzisiaj obie bestie zdechły :D Zapomniałem garażu zamknąć i do 23:00 był otwarty. Rano TRUPY. w Ibizie zamarzło paliwo, Meganka ma akumulator do wymiany (nawet ładowanie nie pomogło). O 12:20 odpaliłem Ibizę :D Do teraz chodzi jak nówka bo się w uszlachetniacz zaopatrzyłem (normalnie kultura pracy 3x lepsza).

Cos ci nie lata ten silniczek w ibizie moj ojciec kiedys miał seata cordobr silnik 1.9 TDI koło 90km(tak wiem ze twoj ma 60 kilka ;]) i załozył sie z kolega z pracy ze zapali samochod na pierwsze zakrecenie. Wtedy było bardzo zimno wszyscy krecili nikt nie mogł zapalic a seacik zapalił jak zwykle w poł obrotu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cos ci nie lata ten silniczek w ibizie moj ojciec kiedys miał seata cordobr silnik 1.9 TDI koło 90km(tak wiem ze twoj ma 60 kilka ;]) i załozył sie z kolega z pracy ze zapali samochod na pierwsze zakrecenie. Wtedy było bardzo zimno wszyscy krecili nikt nie mogł zapalic a seacik zapalił jak zwykle w poł obrotu :D

No -32C było :D 14 godzin stał w takim mrozie :) Na dodatek rezerwa już głęboka była :D Do -25C nie mam problemów z zapalaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, ja poruszam się A6-ką z 2000, powiem szczerze że przy tych mrozach też za wesoło nie jest, ale jest na to sposób... wrząca woda w wiaderku i jazda ;D

 

A u mnie tylko ok. -20. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, ja poruszam się A6-ką z 2000, powiem szczerze że przy tych mrozach też za wesoło nie jest, ale jest na to sposób... wrząca woda w wiaderku i jazda ;D

 

A u mnie tylko ok. -20. :)

diesel?

bo jezeli benzyna to cieniutko ;]

 

@Misiu

a zbiornik nitro wiekszy od tego na benzyne :lol:

Edytowane przez hinco

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-20 dzisiaj, po tygodniu odpalałem peugeota TD ;P zakręcił za 3 razem, biegi wchodziły tak jakoś dziwnie :P ciężkawo bym powiedział. No i też mam to dziwne skrzypienie... z prawej strony. Ktoś doszedł co to robi :> Może to wspomaganie, bo czułem się jak w jakimś jelczu, po 15 minutach wszytsko było już okej, i mogłem poszaleć ^^ na drodze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To skrzypienie to może być wachacz lub układ kierowniczy.

 

Ja w Fiacie mam inny problem. Po ruszeniu przy dużym mrozie przez pewien czas linka od prędkościomierza ociera się gdzieś, powodując dość głośny dźwięk piłowania oraz skakanie wskazówki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biegi to będą wchodziły dziwnie bo zamarza olej w skrzyni i zaraz po odpaleniu nawet na luzie lekko ciagnie do przodu.Jak silnik hwile pochodzi to ustaje wszystko.A co do wspomagania to przy takiej temperaturze on też jest gęsty,pompa ma cięzko i dlatego cos tam skrzypi i wyje nawet czasem.Szczegulnie jak mam sie jakiś stary płyn do wspomagania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To skrzypienie to może być wachacz lub układ kierowniczy.

 

Ja w Fiacie mam inny problem. Po ruszeniu przy dużym mrozie przez pewien czas linka od prędkościomierza ociera się gdzieś, powodując dość głośny dźwięk piłowania oraz skakanie wskazówki.

Identycznie mialem ostatnie dwa mrozne dni. Teraz przy -18`C juz tak nie bylo.

Ustaje dosc szybko ale balem sie, ze strzeli.

 

@kaczy17135

Jezeli masz zly olej w skrzyni to niestety ale mieszasz lewarkiem jak w masle. Musi byc porzadny syntetyk wtedy nie ma roznicy czy lato czy mroz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu sie zgodze z tym olejem tylko jest taki problem że niebardzo wiem jaki obecnie tam jest ale wiem jaki powinien napewno byc.Według katalogu pełny syntetyk tylko w katalogu napisane było ze się oleju tam niewymienia tylko dolewa.Sprawdze to jak sie ociepli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To skrzypienie to może być wachacz lub układ kierowniczy.

 

Ja w Fiacie mam inny problem. Po ruszeniu przy dużym mrozie przez pewien czas linka od prędkościomierza ociera się gdzieś, powodując dość głośny dźwięk piłowania oraz skakanie wskazówki.

Z linką mam identycznie. Przechodzi po kilku kilometrach..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracajac do mrozow to sluzbowa toyota corolla 1,4 16v vvti pali za kazdym razem w kazdych warunkach.

Jezdze nia od pol roku, od tego czasu zrobilem 45k km i jedyne co przy mrozach mnie wnerwia to

ze wycieraczki przy -25 jakoś tak slabo zbieraja a plyn pomimo ze nie zamarza w przewodach

to zamarza na wycieraczce i mam teraz je w kolorze niebieskim :lol:

Mozna sie tez przyczepic ze zbiornik na plyn do spryskiwaczy ma okolo 2,5l co prz trasie potrafi straczyc na 500km.

Przy dluzszej trasie nawet przy tych mrozach mozna zejsc nia do spalania 6,5/100 ale gdy sie zaczyna jezdzic

20km postuj i tak w kolko to komputerek wskazuje mi spalania 12l/100km.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatecznie będzie to się nazywać Wartburg V8. "Insignia Corsa" ty była nazwa prototypu. Samochód będzie jedynie "składany" w Eisenach. Tam będzie też produkowane nadwozie. Reszta w fabrykach Opla. Nazwa Wartburg wzięła się stąd, iż właśnie w tej miejscowości był produkowany stary Wartburg. O ile dobrze rozumiem, sama firma Wartburg już nie istnieje, ale fabryka nadal stoi i (jak widać) ma sie dobrze.

Edytowane przez ULLISSES

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To słabo szukałeś:

http://www.eisenachonline.de/nachrichten/n...004.04.01-08169

Rzeczywiście, teraz można będzie się chwalić Wartburgiem :D

rzeczywiscie slabo...strony niemieckie mnie unikają, bo wiedzą że nie przepadam za tym językiem ;]

z tego co zrozumialem z kontekstu cena ~250000ojro....za luksus i legende trzeba placic :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...