Skocz do zawartości
BiAłY

Siłownia

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie o ten krem chodzi. Nie ma znaczenia że jest dla kobiet po / w ciąży, a rozstępów i tak całkowicie nie usuniesz, będą jedynie mniej widoczne. Możesz też przejść się po drogeriach ale tam są wynalazki które nic nie dają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie ten krem co stolara polecił jest chyba najlepszy z możliwych. Od paru lat walczę z rozstępami na plecach, brzuchu i ... łydkach. Wiadomo, sumienne i cierpliwe smarowanie to podstawa, ale można liczyć na jakiś tam efekt. Cześć rozstępów stała się niewidoczna, a te głębsze jakby się spłyciły.

Edytowane przez poca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Panowie idzie trening? Ja z codziennego hantlowania stworzyłem sobie mały plan treningowy:

 

Poniedziałek: Klata, Biceps

 

Klata: (wyciskanie na ławce 5 serii 10 powtórzeń, rozpietki 5x10, przenoszenie ciężaru nad głową leżąc 5x10, wyciskanie sztangielek leżąc 5x10)

Biceps (wyciskanie na modlitewniku 5x10, uginanie nadgarstków 5x10)

 

Środa: Plecy

 

(wyciskanie sztangi nad głową 5x10, wyciskanie sztangielek 5x10, motylek z opadem tułowia 5x10, Unoszenie ramion z sztangielkami 5x10)

 

Piątek: Triceps

 

(wyciskanie francuskie sztangi łamanej 5x10, wyciskanie francuskie sztangielki oburącz 5x10, wyciskanie francuskie sztangielki jednorącz 5x10, prostowanie ramienia ze sztangielką w poz. klęczącej)

 

Ciężary dobrane tak by sił starczyło idealnie na 5 serii. Brakuje tylko porządnej diety niestety chwilowo brak czasu na jej ułożenie :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co sądzcie Panowie o takim planie? Jest to przerobione delikatnie FBW. Mój staż na siłowni to na razie jedynie 1 miesiąc, a z tym planem ćwiczę od tygodnia i, póki co, idzie całkiem ładnie. Obie "konfiguracje" ćwiczę na zmianę (A-B-A-B) 3 razy w tygodniu. Póki co brak jakieś konkretnej diety, ale zamierzam przez weekend ułozyć jakąś w miarę odpowiednią. Odżywek także brak, choć myślałem o kreatynie na początek, ale na to chyba jeszcze trochę za wcześnie.

 

Plan A

Nogi:

-Prostowanie nóg w siadzie na maszynie/wysoki step 2s

-Uginanie nóg na maszynie leżąc na brzuchu 2s

-Wspięcia na palcach 2s

Plecy:

-Martwy Ciag 3s

Klatka:

-Wyciskanie Sztangi ławka skośna 3s

-Wyciskanie sztangielek ławka skośna (głową w górę) 3s

Barki:

-Wznosy ramion w bok z sztangielkami 3s

-Wznosy ramion do góry w opadzie 3s

Triceps:

-Francuskie wyciskanie jednorącz zza głowy / Pompki odwrotne 2s

-Prostowanie ramion na wyciągu 2s

Biceps:

-Uginanie ramion ze sztangą stojąc 2s

-Uginanie ramion ze sztangielkami na przemian "supinacja nadgarstka" 2s

Plan B

Nogi:

-Przysiady z Sztangą na barkach/hack maszyna 3s

-Wspięcia na palcach 2s

Plecy:

-Ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki (siedząc) 3s

-Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 2s

Klatka:

-Wyciskanie sztangielek/sztangi na ławce poziomej 3s

-Rozpiętki na ławce poziomej/wyciskanie sztangi głową w dól 3s

Barki:

-Wyciskanie Sztangi zza karku 3s

-Wznosy ramion w przód 3s

Triceps:

-Wyciskanie sztangielki oburącz zza głowy 2s

-Pompki na poręczach 2s / Pompki odwrotne 2s

Biceps:

-Uginanie ramion naprzemian chwyt "młotkowy" 2s

-Uginanie ramion ze sztangielkami na przemian "supinacja nadgarstka" 2s

 

 

 

Z początku zastanawiałem się, czy nie dałem trochę za dużo ćwiczeń na każdą partię, ale po tygodniu idzie całkiem ładnie. Ćwiczenia wykonuję z ok. 70-80% maksymalnego obciążenia, starając się raz w tygodniu zbliżyć się do 100%. Plan chciałbym utrzymać gdzieś przez 1-2 miesiące, a potem przerzucić się na taki, który skupiłby się na rozwoju masy/siły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dieta - podstawa. Podejrzewam jednak, że będzie Ci ciężko utrzymać dietę z prawdziwego zdarzenia, więc po prostu jedz z głową. Mięso, ryby, warzywa, nabiał i oczywiście proste cukry po treningu.

Odżywki odpuść. Przy porządnym odżywaniu w zupełności dostarczysz organizmowi wszystko co mu jest potrzebne. Polecam natomiast jakieś witaminy i aminokwasy. Nie ma nic gorszego niż długo utrzymujące się zakwasy, albo skurcz np. łydki w trakcie martwego ciągu (wrogom nawet nie życzę).

FBW to jest taki nijaki plan, dla ludzi którzy pierwszy raz podnoszą coś cięższego niż torba z zakupami na święta ;]

Przy trzech treningach w tygodniu rób klasycznego splita. Jakichś odgórnie ustalonych czasów się nie trzymaj. Przerwa ma trwać tyle ile potrzebujesz. Napięcie mięśni od maksymalnego do minimalnego w płynnych ruchu. To wszystko. Rozpiski wyliczone co do sekundy to są dobre, ale może dla kogoś kto już ćwiczy 10 lat.

Ja jak jeszcze chciało mi się ćwiczyć, to robiłem takie cuś:

 

PONIEDZIAŁEK

 KLATKA:

 Wyciskanie sztangi na ławce poziomej leżąc

 Wyciskanie sztangi, skos górny

 Rozpiętki na ławce, skos górny

 

 TRICEPS:

 Wyciskanie sztangi na ławce w wąskim uchwycie

 Wyciskanie francuskie sztangi leżąc

 Wyciskanie francuskie sztangi siedząc

 

ŚRODA

 PLECY:

 Przenoszenie sztangi za głowę

 Skłony ze sztangą na barkach

 Wiosłowanie sztangą

 

 BICEPS:

 Uginanie przedramion ze sztangą podchwytem

 Uginanie przedramion ze sztangą nachwytem

 Uginanie przedramion ze sztangielkami z supinacją

 

PIĄTEK

 BARKI:

 Wyciskanie żołnierskie

 Podciąganie sztangi do brody

 Arnoldki

 

 NOGI:

 Martwy Ciąg

 Przysiad ze sztangą na barkach

 Wykroki ze sztangą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

FBW to jest taki nijaki plan, dla ludzi którzy pierwszy raz podnoszą coś cięższego niż torba z zakupami na święta ;]

Wyjdz stad, pocwicz troche i wroc jak zrozumiesz, co mówisz.

 

@Marians

Na SFD i BF masz komplet informacji, jak ulozyc plan. Twoj jest mocno przekombinowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z braciakiem na siłkę zapisaliśmy się ponad 2 miesiące temu i troszkę nasze drogi treningowe rozeszły się - ja poszedłem pogadać do jednego trenera, on do drugiego. Ja dostałem po 6 tygodniach FBW klasyczny split (tyle, że ze względu na staż nie mam martwego [za to rzymska], przysiadów). Brat dostał FBW - ćwiczy 2 razy w tygodniu zawsze tym samym planem:

 

-Klatka - skos

-Plecy - do klatki wyciąg

-Barki - sztangielki siedząc w góre

-Biceps - wyciąg, podciąganie uchwyt poziomy

-Triceps - wyciąg, uchwyt "łamany" - jak w sztandze łamanej

-Nogi - wyprosty i uginania

Na wszystko 4 serie z dużą ilością powtórzeń (od 14 w I serii), zwiększanie ciężaru zależnie od zapasu w ostatniej serii.

Do tego brzuch.

 

Który trener miał rację (FBW vs Split) - po miesiącu ćwiczeń nie mam żadnych problemów (od początku minimalne obciążenia, praca nad techniką), ale 6 tygodni FBW na rozgrzewkę to chyba jednak za mało...

Edytowane przez Kaz!o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie jestem jakimś specjalistą ale po kilku latach ćwiczeń wydaje mi się że fbw jest dobre na przetarcie dla początkujących i czas zabrać się za coś bardziej rozbudowanego, dziwi mnie trochę że jesteście zapisani na siłownię a brat ćwiczy tylko 2x w tygodniu, mi by tam było szkoda tego karnetu :) jaki plan, jaką dietę która jest bardzo ważna, a często pomijana przez osiedlowych siłaczy :) to odsyłam do forum pewnego na "s" jednak siedzi tam więcej specjalistów:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda komicznie.

 

Szybkie pytanie do znawców. Potrzeba mi ławeczki i troche złomu. Powiedzmy, że w tej chwili mogę na to przeznaczyć 600zł. Więcej kasy nie mam ;]. Cudów nie będzie, ale za 600zł może coś ciekawego dostane. Co polecacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znawcą nie jestem, ale...

Jakiś czas temu sam się zastanawiałem nad zakupem sprzętu (głównie szukałem używanego na allegro), na szczęście zrezygnowałem z tego pomysłu i zapisałem się na siłkę. Nie żałuje wyboru, bo nawet jak mam chwilę słabości (co praktycznie nie zdarza mi się, bo jestem strasznie zajarany postępami, jak to na początku bywa :lol: ), to karnet ciąży w portfelu bardziej niż złom "czekający na lepsze czasy" w piwnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siłka już mi się znudziła. Poza tym przyjdzie 10 osób na siłke i do ławki się u mnie nie dobijesz ;]. Jakie miasto taka siłownia. Na 12 tys. osób tylko jedna siłownia i to jeszcze bardzo marna. Właśnie to zmusza mnie do zakupu złomu ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z własnego doświadczenia (własna ławeczka skośna do brzuszków) i doświadczeń kumpli z siłki (jakieś tam hankle, atlasy "z biedronki") wiem, że kupno sprzętu do domu to kaska w błocko wywalona. Owszem- trochu poćwiczysz ale skończy się to szukaniem wymówek przed samym sobą- później, po filmie, nie chce mi się, słaby jestem, jutro odrobię, itd.

Lepiej zrobisz inwestując wzmiankowane 600zł w karnety i suple- wskazane by było też "przygruchanie" sobie partnera do ćwiczeń który wpływał by mobilizująco (rusz dooopsko- na siłkę idziem).

A tłok na siłce- w miarę możliwości zmień godziny ćwiczeń lub wbijaj przed tą całą "nawałnicą"- zaklepiesz ławkę i git.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe, na siłke chodziłem i chodził bym dalej gdyby nie to, że serio do ławeczki to się dostać nie idzie. Ba kumpla do siłki też mam, ale ten to tylko nogi ćwiczy żeby wyżej skakać bo w siate gra więc na ławce jak już się do niej dopcham to nuda ;]. Na suple szkoda kasy, masa leci do góry i bez nich (jestem typowym endomorfikiem). Po prostu lubie dużo i dobrze jeść, a szaleć w moim wieku z suplami bym nie chciał.

 

Jeśli twierdzicie, że kupno złomu to strata kasy to się jeszcze raz zastanowie czy kupić sprzęt czy nie ;]. Nie chciałbym wyrzucić kasy w błoto, tym bardziej, że ochotę na ćwiczenie w domu mogę mieć teraz, a później mi się odechce :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, mam takie pytanie. W moim mieście jest pełno siłowni, więc postanowiłem, że i ja spróbuję swoich sił w tym "sporcie"

Ale mam pewien problem, tj. mam iść na siłownię, znaleźć instruktora i poprosić o ułożenie planu treningowego ? Z góry przepraszam, bo jestem zielony w temacie. Czy sam mam sobie ułożyć plan?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, mam takie pytanie. W moim mieście jest pełno siłowni, więc postanowiłem, że i ja spróbuję swoich sił w tym "sporcie"

Ale mam pewien problem, tj. mam iść na siłownię, znaleźć instruktora i poprosić o ułożenie planu treningowego ? Z góry przepraszam, bo jestem zielony w temacie. Czy sam mam sobie ułożyć plan?

 

Pozdrawiam

Polecam Ci popatrzeć na znanych forach typu sfd.pl. Szukaj wśród planów dla początkujących, najlepiej zacznij od FBW, czyli na jednym treningu trenujesz całe ciało, na początek w sam raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tam kulturysty? Jakieś noworoczne postanowieństwa?

Że zacznę, że regularnie, że z suplementacją, że hankla kupię, że w czerwcu pęknie 42centy w biku, że 120 na płaskiej, że wreszcie nogi ruszę, itp...

Tak pytam- coby temat ożywić i skonfrontować Wasze postanowienia z postanowieniami kumpli z ćwiczni ;-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ćwiczę na powaznie od lipca (wczesniej 2 lata). Juz zaczalem sie odzywiac normalnie + suplementacja, bo nawet pobiegać nie mogłem, gdyż mnie skurcze okrutne łapały. W poniedzialek pierwsza wizyta na pakierni, ciekawe jak tam moje dłonie zareagują na zimne żelazo :unsure:

 

Zaczynam od HST, maxy na oko, na podstawie poprzednich. Wole je zanizyc, niz mam od poczatku przedabrzac.

 

Najblizsze plany, to zrobic baze do rozpoczecia powaznych treningow + redukcja fatu. Dieta Carb Cycling. I w koncu trzeba ponownie do ulubionych dodac sfd. Cos interesujacego pojawilo sie przez ostatnie pol roku, jesli chodzi o treningi i odzywianie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od ostatniego mojego posta przybyło mi 2kg :P Chodzilem sumiennie przez miesiac, diete trzymam, suple wcinam, nie opuszczam treningow. Brzuszek troche spadl i ogolnie czuje sie swietnie. Plan na nowy rok ? - Masa, masa, masa ;]

 

Jak komus nie smakują gainery to proponuje kupic profi whey mass (wanillia) gain bolic (truskawka) w stosunku 3:1 i zmieszac. Wychodzi bulk mniej wiecej 45g białka na 55g węgli o smaku szejka truskawkowego z mcdonalda ;] Musze sobie dawkowac bo bym wypil wszystko najchetniej :P

Edytowane przez NeonPPC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plan na nowy rok ? - Masa, masa, masa ;]

Nie goń tak za masą, bo później staniesz przed lustrem i przez myśl Ci przemknie "skąd mi się ku*wa nagle wzięło 9x cm w pasie" :razz:

 

Od kiedy przestałem ćwiczyć, waga 80kg >>> 87kg. Jestem ekto... :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...