Jump to content
lspider

Polityka i politycy

Recommended Posts

Hoho, słyszeliście jak ładnie Polacy zamazali biało-czerwoną farbą litewskie nazwy miejscowości w Polsce? Cóż, jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

 

Wodzu, prowadź na Kowno ;)!

 

Nasza polityka w kierunku Litwy jest zbyt łagodna, oni mają olbrzymią mniejszość polską w rejonie Wilna i ograniczają jej prawa, my mamy około 5 tys. Litwinów, a ich prawa muszą być przestrzegane...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nasze stosunki z Litwą zeszły na psy za urzędowania Sikorskiego - poprzedni rząd próbował zbudować koalicję z republikami bałtyckimi i współpraca układała się nienajgorzej. Z resztą sami dyplomaci litewscy udzielali wywiadów w polskiej prasie, że są bardzo rozczarowani bierną postawą (lub prościej - olaniem sprawy) przez rząd Tuska.

Edited by Aquarium
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że problem polityki polsko-litewskiej jest bardziej złożony. Ten kraj jest nastawiony do Polski wrogo już od czasów odzyskania niepodległości. Zniszczenie przez Litwinów autonomicznego Kraju Narodowo-Terytorialnego tylko to potwierdza. Ich w ogóle nie interesuje to, że na tych obszarach Polaków jest więcej niż Litwinów...

 

Zresztą, przed wojną sytuacja była podobna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie jest - tyle że za Kaczyńskiego miały miejsce wspólne obchody uroczystości i próby znalezienia wspólnoty interesów, a teraz słyszymy tylko o pogarszającej się sytuacji mniejszości polskiej na Litwie. W sumie prezydent Komorowski mógłby coś robić w tej sprawie - ranczo na Podlasiu chyba zobowiązuje do zajęcia problemami lokalnej społeczności.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było już kiedyś o formującym się naszym państwie policyjnym czy też o 'drugiej Białorusi', wiec kolejne info - MSWiA chce łatwiejszych podsłuchów i kontroli majątku bez zgody sądu

"Projekt przechodzi przez Sejm po cichu, w ekstraszybkim tempie. Złożony został 1 sierpnia, a 18 sierpnia odbyło się pierwsze czytanie. W przyszłym tygodniu sprawozdanie podkomisji ma przyjąć komisja spraw wewnętrznych, tak by można było tę ustawę przegłosować na najbliższym posiedzeniu Sejmu (29-31 sierpnia)."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z uwagi na ograniczoną swobodę prezentowania możliwości politycznego wyboru w TV, debata Janusz vs Janusz została wyemitowana w bardzo wysokiej porze oglądalności na najpopularniejszym kanale czyli w superstacji o 01 w nocy.

Kto jednak chciał by zobaczyć czym się różni Janusz od Janusza może wykorzystać internet:

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=XRbfK7uH91M

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=SnlMZtfA5qs

Co kraj to obyczaj, ale obczaj, że w najnowszym sondażu CBOSu KNP nie dość, że występuje to zdobywa całe 2%!!!

To w porównaniu z pełną ignorancją, jaka dotykała to ugrupowanie od powstania do końca lipca wydaje się genialnym wynikiem. Jednak niezależne sondaże pokazują coś znacznie bardziej optymistycznego:

na dzisiaj 4,2%

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sławomir Guzik przestan pierd@#$%^c za przeproszeniem bo wasza sile pokazalo zbieranie podpisow. Fejsik i inne netowe badziewia to za malo o wiele za malo dla istnienia partii.

 

Widac ze idea partii netowej uapdla i zostala zdeptana przez brutalny beton partyjny innych partii.

Edited by Eclipse
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sławomir Guzik przestan pierd@#$%^c za przeproszeniem bo wasza sile pokazalo zbieranie podpisow. Fejsik i inne netowe badziewia to za malo o wiele za malo dla istnienia partii.

To raczej wina organizacji. U mnie w mieście w ogóle nie było ich widać, upolowałem kogoś zbierającego podpisy wczoraj o 21.30...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbieranie podpisów to problem złej organizacji. Oczywiście błąd.

Poparcie jednak jest i silnie rośnie. Sondaże są robione zupełnie poważnie przez bardziej solidny zespół niż polskie sondażownie należące do znajomych królika. Nadzoruje i organizuje je profesor socjologii (zdaje się UW ale nie jestem pewny). Poza tym CBOS pokazał też 2% dla KNP, kiedy wcześniej jeżeli badano poparcie to wykazywano 0,6% albo coś koło tego.

 

zresztą, dla osób, które zrozumiały idee samostanowienia obywateli, prawdziwiej wolności nie ma wyboru innego niż KNP. To po prostu jedyna partia o takich poglądach. Reszta uważa obywateli za własność państwa. A siebie, polityków za tymczasowych Panów udzielnych mających prawo dbać na przykład o jakość niewolników poprzez ograniczanie ich praw. Podobnie farmerzy dbają o jakość bydła aby mięso było lepsze, ograniczają krowom swobodę ruchu do minimum. Krowa która nie rusza się jest doba na mięso. Ja się na taką rolę nie zgadzam. Obywatel to dla mnie wolny człowiek, mający prawo do samostanowienia.

 

Jeżeli KNP nie będzie zarejestrowana w moim okręgu to pojadę do takiego, gdzie będzie i tam oddam głos. Akurat 09-10 jadę przez pół Polski, więc jakiś się trafi.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli KNP nie będzie zarejestrowana w moim okręgu to pojadę do takiego, gdzie będzie i tam oddam głos. Akurat 09-10 jadę przez pół Polski, więc jakiś się trafi.

 

Zrobię to samo tylko co z tego. Nie ma już ŻADNYCH szans na zrobienie 10% w połowie tych okręgów. Wybory oddane bez walki przez niekompetencję. Naprawdę ręce opadają. Kilka lat jakiejś pseudomobilizacji zbierania miliarda fanów na fejsbukach i innych badziewiach, filmiki, obrazki a tutaj się okazuje, że partia w ogóle nie wystartuje w połowie okręgów. A JKM jeszcze wmawia ludziom, że walczymy o 10%...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Liczyłem, że może KNP jakimś cudem próg 3% przekroczy ($), ale w obecnej sytuacji nie mam złudzeń. Oczywiście mój głos i tak powędruje tam gdzie iść miał (w moim okręgu się udało), bo z perspektywy zwykłego obywatela obojętne jest, czy u władzy będzie PO czy PiS.

Share this post


Link to post
Share on other sites

bo z perspektywy zwykłego obywatela obojętne jest, czy u władzy będzie PO czy PiS.

Otóż to.

@Eclipse powiedz mi jaka dla mnie będzie różnica jeżeli wygra PiS albo na PO lub nawet SLD? Wg mnie inne mordy będą ludzi dręczyć w TV i to wszystko. Każda z tych partii ma piękny program:

rozdać, zbudować, dać pracę urzędnikom, zabronić złych rzeczy. To samo PSL.

 

W gruncie rzeczy jak się nie ma TV a ja nie mam to nie ma żadnej różnicy kto maltretuje społeczeństwo swoją symulowaną inteligencją. Władza realizowana przez te cztery partie jest zawsze taka sama i tak się dzieje bo kiedy upadała komuna obrońcy systemu i jego miękcy przeciwnicy gotowi na daleko idącą ugodę uwłaszczyli się w mediach i tak już zostało.

 

Link do całej debaty Korwin Mikke - Palikot

Edited by Sławomir Guzik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka ciekawych rzeczy od G Edward Griffin-a sprzed ponad 40 lat i z niedawna, dosyć unikalny materiał, niestety wymagana znajomość angielskiego:

The Grand Design - World Government <-od tego można zacząć, ale kto by się babrał w historii, która została przepowiedziana 40 lat temu i która sprawdza się tu i teraz?

An Idea Whose Time Has Come

Edited by q8ic
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na gazeta.pl ukazał się news w kategorii świat o "wdzięcznym" tytule:

Nieubezpieczeni? Niech umierają.

Opisywał on konferencję kandydata na prezydenta USA Rona Paula. Pomimo skrajnie tendencyjnego tytułu tekst był ciekawy. W ogóle byłą to relacja o Ronie Paulu, libertarianinie z partii republikańskiej mającym bardzo duże poparcie i realne szansę na reprezentowanie swojej partii w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Ron Paul jest bardzo miłym stonowanym politykiem, nie używa kontrowersyjnych sformułowań i właściwie nie różni się poza tym znacznie od Korwina Mikke. Poglądy obaj Panowie mają bardzo zbliżone bo wynikają one z tej samej ideologii.

 

O czym więc piszę?

 

Otóż natychmiast pojawiły się pod tą wiadomością komentarze w większości pozytywne wobec potencjalnego kandydata republikanów. Przykładowo:

"idąc tym tropem można by powiedzieć, że leczenie nieubezpieczonych oznacza śmierć dla ubezpieczonych?"

No więc tekst został POSPIESZNIE niebawem po opublikowaniu usunięty z głównej gazeta.pl. Ale co więcej, usunięto go w ogóle z portalu, nie jest wyszukiwany przez wewnętrzną przeglądarkę gazety i nie ma go w dzisiejszych wiadomościach w kategorii świat.

 

Wow, aż tak się boją wolności? Chyba mają coś za pazuchą.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio różne media prawacko-katolickie podniosły straszliwy wrzask oburzenia z powodu zatrudnienia Adama "Nergala" Darskiego do wokalnego show w TVP, nie dlatego że jest beztalenciem (bo nie jest) ale dlatego że w dosadny sposób zamanifestował swój stosunek do kościoła katolickiego i mitologii przez niego hołubionej. Całe to stronnictwo oczywiście domaga się wywalenia go z programu i przeczołgania odpowiedzialnych za jego zatrudnienie.

Ja tu widzę dysonans zupełnie innego rodzaju, to samo prawactwo przy byle okazji podnosi wrzask że cenzura, że opanowanie tego i owego przez lewactwo (vide ostatni tekst Wildsteina w Rzepie o EKK) albo przez liberałów, natomiast gdy przyjdzie moment że trzeba się wolnością słowa podzielić z innymi (np. z Darskim) to wtedy z tych samych tandetnych krzykaczy zaraz zawiązuje się koalicja na rzecz przywrócenia do życia Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.

Intrygujące, nieprawdaż?

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakie prawactwo? podaj nazwiska proszę...

 

każda cenzura jest zła, niezależnie od pobudek, do czasu jednak gdy ludzie protestują nikt nie łamie prawa...

 

co do nowej prawicy i pkw - niezle sobie glowne partie to obmyslily, pkw dziala niekonstytucyjnie (wyrok sadu najwyzszego w sprawie nowego ekranu), tak samo z opoznieniem rejestracji nowej prawicy w calym kraju (pkw aby to zrobic musialaby otrzymac zaswiadczenie o rejestracji w ponad polowie, czyli 21), sprawa przy obiektywnym skladzie sedziowskim do wygrania na 100%, ale wyrok bedzie moze za tydzien a w tym czasie kampania juz trwa... niezle przemilczenie nowej prawicy, bo tvp ma obowiazek zapraszania tylko ogolnopolskich przedstawicieli...

 

gdy wygra po to pis sie powola na w/w wyrok, gdy pis wygra to wybory zostana zaskarzone przez po, itd.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakie prawactwo? podaj nazwiska proszę...

Prawactwem nazywam wszystkich tych którzy tak chętnie wszystkich wokół kto im się nie spodoba obrzucają terminami: lewak, lewactwo, dodatkowo są mniej lub bardziej w orbicie PiS-u która to partia nie wiedzieć czemu uważa się za prawicową - co już w ogóle jest fenomenem samym w sobie.
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio różne media prawacko-katolickie podniosły straszliwy wrzask oburzenia z powodu zatrudnienia Adama "Nergala" Darskiego do wokalnego show w TVP

Dla mnie to nie jest problem, TVP powinna być całkowicie prywatna i wówczas mogła by sobie nadawać choćby wywiad z Belzebubem. Co mnie to obchodzi, nie mam TV. A gdybym miał przełączył bym wtedy program na Aniołki kontratakują ;)

 

Problemem nie jest kościół, ale państwo, które pozwala sobie na wywieranie nacisków przez różne grupy, nie tylko religijne, ale także mafijne, zakulisowo działające na niekorzyść społeczeństwa itd. w sposób, który jest całkowicie antydemokratyczny i przeciwny dobry ogółu.

Edited by Sławomir Guzik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tym polega telewizja publiczna że nie jest prywatna, zgadzam się natomiast co do opinii o państwie które daje się dymać różnym grupom nacisku, niestety nikt nie jest zainteresowany aby to jakoś sensownie uregulować, a można przecież podpatrzeć jak to funkcjonuje w innych krajach np. UK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy, kto odrzuca w ciemno spiskowe teorie dziejów powinien się z tym materiałem zapoznać.

 

prof. Jan Szyszko mówi o konsekwencjach przyjęcia pakietu klimatycznego

 

The Birth of the U.S. Federal Reserve Bank - How usury destroyed America wykład Edwarda Griffina na temat FEDu. Jest tam też wyjaśnione dlaczego żadna poważna telewizja prawdy nie pokaże a gazeta prawdy nie napisze - chyba, że przez przypadek.

Edited by q8ic
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tym polega telewizja publiczna że nie jest prywatna, zgadzam się natomiast co do opinii o państwie które daje się dymać różnym grupom nacisku, niestety nikt nie jest zainteresowany aby to jakoś sensownie uregulować, a można przecież podpatrzeć jak to funkcjonuje w innych krajach np. UK.

 

Domy publiczne są prywatne więc to żaden warunek. Honoru i dumy pracownicy tych instytucji mają podobnie wiele, czyli nic, więc porównanie jest wg mnie stosowne.

 

To, że coś działa w UK i Niemczech to nie oznacza, że to jest dobre. Dobre jest to, co dobrze wpływa na całość funkcjonowania państwa i życia społecznego. Z telewizją publiczną tak się nie dzieje. Jest to siedlisko uzależnionych wysokimi pensjami nieudaczników spełniających wszelkie polecenia swoich mocodawców co było doskonale widać podczas kampanii wyborczej w 2010 roku, ale tak się dzieje także teraz. Obiektywizmu, dążenia do obiektywnej prawdy, roli informacyjnej telewizja publiczna w żądnym ale to absolutnie żadnym stopniu nie spełnia.

 

W UK jest znacznie lepiej, ale mimo to od publicznej BBC wolę w roli edukacyjnej prywatne Discovery. Lepsze i nie kosztuje podatnika złamanego centa a płaci na dodatek podatki.

Edited by Sławomir Guzik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czemu nieliczni? Ty chyba widzisz co chcesz widzieć. Większość społeczeństwa ma głęboko w [gluteus maximus] tą całą sprawę w Nergalem i naprawdę nikt nie stoi przed TV z wodą święconą.

 

Ja tylko nie rozumiem jednego, dlaczego panuje takie poruszenie? Media jak zwykle rozdmuchały temat, pewne środowiska go podłapały i mamy odwieczną wojnę fanatycznych katolików z fanatycznymi ateistami :mur:

Edited by mr^_^max
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat w przeciwieństwie do fanatycznych katolików, fanatycznych ateistów jest procentowo bardzo bardzo nie wiele...

Ateistę obdarza się przymiotnikiem "fanatyczny" lub "wojujący" gdy tylko się do tego przyzna, tym bardziej jeśli będzie miał czelność coś(cokolwiek) powiedzieć na temat neutralności światopoglądowej państwa.
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@rafa, masz rację, co nie zmienia faktu, że są.

 

@S_Works, bzdura, sam jestem ateistą, sam jestem za rozdzieleniem kościoła od państwa, ale to nie znaczy, że mam potrzebę obrażać wszystkich katolików wokół.

 

Spodobał mi się ostatnio komentarz na Wykopie:

Ateiści dzielą się na 2 kategorie. Ateistów i ludzi wyznania ateistycznego

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ateistę obdarza się przymiotnikiem "fanatyczny" lub "wojujący" gdy tylko się do tego przyzna, tym bardziej jeśli będzie miał czelność coś(cokolwiek) powiedzieć na temat neutralności światopoglądowej państwa.

 

I za to się takiemu Nergalowi (chociaż on to trochę dosadniej mówi) dostaję, to przez jego kreację sceniczną i światopogląd tak się doń przyczepili*. Podarł książkę, a od razu zrobiono wrzask - zrobili go ludzie nieobecni na koncercie, natomiast nikt z uczestników nie poczuł się urażony. Była to zamknięta impreza, a widownia nie była przeciwna ani oburzona zachowaniem Nergala na scenie.

W moim odczuciu była to grupa powiązana ideowo z pewną znaną partią, której "wódz" :lol: jest najbardziej znanym posiadaczem kota w tym kraju.

linia cięcia 8< ---- >8 linia cięcia

Jako ateistę przerażają mnie straszące na każdym kroku krucyfiksy, pomimo zagwarantowania świeckości państwa konstytucyjnie. Symbole chrześcijańskie, konkretnie katolickie atakują w wielu miejscach, również instytucjach państwowych. Dlaczego? Ekshibicjonizm i walka o własne terytorium? Instytucje państwowe (publiczne szkoły, urzędy itd.) winny być wolne od symboli religijnych, jako, iż są fasadą państwa rzekomo świeckiego. Także zaniepokojony jestem niedawną próbą reformy ustawy aborcyjnej, mianowicie próbą totalnego zakazu aborcji, niezależnie od okoliczności (gwałt/uszkodzenie płodu/zagrożenie życia matki - nawet w takich okolicznościach; moim zdaniem decyzja ta należy do kobiet, każdej z osobna). Zdobyła spore poparcie w ławach sejmowych. Projekt SLD, mający zliberalizować tą ustawę natomiast uzyskał poparcie tylko posłów SLD. Szkoda.

Wpływ kleru na politykę i polityków? Nie powinien istnieć, mieć miejsca.

Dobra, dosyć bulgotu. Na początek faktyczna świeckość, traktowanie kościoła katolickiego jak każdej innej organizacji, być może wypowiedzenie konkordatu (prowadzi on przecież do pewnego uprzywilejowania).

Aha, będę uczestniczył w wyborach, pomimo tego, że wielu moich rówieśników w ogóle sprawa ta nie obchodzi i nie pójdą.

Edited by AragornPL
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...