Jump to content
radiergummi

Auto rodzinne 25-30k

Recommended Posts

Osobiscie nie wzialbym tak duzego silnika w benzynie, po pierwsze spalanie :v a pamietaj ze silniki w ukladzie V sa kosztowne w serwisowaniu i naprawie :) niz zwykle rzedowe jednostki. Chyba ze jestes w stanie placic za ten dzwiek i moment obrotowy(Vki zawsze maja wiekszy moment niz rzedowe). Tylko ze dzwiek po pewnym czasie Ci sie przeje :P.

 

Duzy silnik to tylko diesel, mniejszy benzyna + doladowanie z gazem.

 

Edit: no i najlepiej jeszcze w automacie, zeby sie nie meczy z biegami i z spod swiatel ruszac jak z procy :biggrin:

Edited by SOOB3K
  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

033013_weekend_traffic.jpg

 

Który to dizel?

 

Wybierz sobi, wtedy bedzie on dizlem.

 

 

PS. hejtujcie sobie diesle, ale czlowiek patrzacy przez pryzmat $$$ i chcacy miec przyzwoite osiagi nie wybierze benzyny bo to ile zlopie :sad:

  • Downvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile to żłopie, ile to żłopie... Kwestia serwisu i ubezpieczenia to już inna sprawa?

Mam t.benza z "uwielbianego" VAGa- 1.8tsi, średnio spala mi na trasie 5.5-7l (w tym około 1l oleju na 15kkm). W mieście poniżej 10l/100. Tyle samo- a nawet więcej palił mi 1.9tdi awx (wartości z trasy się pokrywały, w mieście nijak było to rozgrzać i średnie oscylowały w lecie w okolicach 11, a w zimę 15l/100 bo korek itp.)- gdzie twoja boga teraz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale w miastach diesle jezdza w osobowkach

W temacie aut masz takie samo pojęcie jak w temacie telewizorów... Duzy diesel do miasta.. Zajebales jak dzik w sosnę

 

co myślicie o W211 Kombi, 1.8 z kompresorem? chodzi za mną 3,5 V6 ale się "wahom" między rozsądkiem (1,8 ) a sercem (3,5)

1.8 to padaka bierz 5sete w gazie (poważnie) lub 320cdi. Szukaj tez wersji bez air matica. Ogólnie auto drogie w utrzymaniu co widać po cenach, nowe kosztowało ponad 200k a dzisiaj do dostania po 20k bo większość januszy została przytłoczona kosztami. Edited by KAX_
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile to żłopie, ile to żłopie... Kwestia serwisu i ubezpieczenia to już inna sprawa?

Mam t.benza z "uwielbianego" VAGa- 1.8tsi, średnio spala mi na trasie 5.5-7l (w tym około 1l oleju na 15kkm). W mieście poniżej 10l/100. Tyle samo- a nawet więcej palił mi 1.9tdi awx (wartości z trasy się pokrywały, w mieście nijak było to rozgrzać i średnie oscylowały w lecie w okolicach 11, a w zimę 15l/100 bo korek itp.)- gdzie twoja boga teraz?

A turbinę już wymieniłeś? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

PS. hejtujcie sobie diesle, ale czlowiek patrzacy przez pryzmat $$$ i chcacy miec przyzwoite osiagi nie wybierze benzyny bo to ile zlopie :sad:

I jak zwykle ta sama przeżuta po wielokroć szmata - a bo dizle mało palom. A jakieś inne zalety? Nie ma? Ojej, jak bardzo mi wszystko jedno z tego powodu.
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jak zwykle ta sama przeżuta po wielokroć szmata - a bo dizle mało palom. A jakieś inne zalety? Nie ma? Ojej, jak bardzo mi wszystko jedno z tego powodu.

Jak to nie ma? Turbina, dwumas, egr, dpf, wtryski... Ja tam widzę same zalety, to wszystko trzeba gdzieś naprawić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to nie ma? Turbina, dwumas, egr, dpf, wtryski... Ja tam widzę same zalety, to wszystko trzeba gdzieś naprawić ;)

 

To i masz w benzynie... może dpfy dopiero wejdą (VW już przymierzył się z tego co pamiętam). Poza tym, wcale nie jestem pewien, czy aż tak to psuje się u przeciętnego Kowalskiego.

U mnie w TDCI wszystko jeździ od nowości poza typówką nic nie robione (silnik i osprzęt poza rozrządem od nowości), a 300 tys. za mną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hahahahaha :biggrin: bo duzym dieslem po miescie jezdzic nie mozna? Najlepiej kupic auto 1.2 z turbo i go pilowac cale zycie  :smoke: 

 

Rozwalaja mnie takie dyskusje, wymienil kilka charaktereystycznych ukladow dla diesla i ze to mu sie zepsuje, a w benzynie tylko silnik i nic wiecej?

 

Rozwalacie mnie tutaj, po za tym wazne jak auto bylo jezdzone i dbane a po 2 serwisowane. Z reszta i tak mozna miec pecha i trafic na psujacego sie gruchota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie było moją intencją tutaj rozpętanie kolejnej bezsensownej walki diesel vs benzyna

3.2CDI w mietku też te 12l weźmie w mieście bez problemu więc ekonomia nie jest mocną stroną żadnego silnika powyżej 3l i 200KM i to jest logiczne bo osiągi nie biorą się z powietrza...

 

bardziej miałem nadzieję, że ktoś może się wypowie na temat codziennej eksploatacji... nivo w kombi mnie nie boli, (jeżdżę Laguna 2 po lifcie i po 60k km od wymiany tulejek belki zaczyna się coś dziać, jeszcze się nie tlucze a zabawa kosztowała 700zl więc jestem przyzwyczajony ;) )

 

oczywiście Mercedes by szedł do gazu

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hahahahaha :biggrin: bo duzym dieslem po miescie jezdzic nie mozna?

Ależ można, Solarisy na przykład świetnie sobie radzą.

 

Najlepiej kupic auto 1.2 z turbo i go pilowac cale zycie  :smoke:

Najlepiej kupić takie, żeby pasowało do stylu jazdy i sposobu użytkowania - małą kosiarkę na miasto, diesla na trasy, benzynę 2.0+ jak ktoś lubi i go stać. Dużego diesla na miasto - cóż, można, kto bogatemu zabroni?

 

Rozwalaja mnie takie dyskusje, wymienil kilka charaktereystycznych ukladow dla diesla i ze to mu sie zepsuje, a w benzynie tylko silnik i nic wiecej?

Nie mam w swoim samochodzie ani turbiny, ani DPFa, nawet zdaje się sprzęgło jest bez koła dwumasowego, a najbardziej skomplikowanym układem są zmienne fazy rozrządu i zmienna długość kanału dolotowego. Nigdzie jednak nie znalazłem choćby śladu informacji, żeby były z tym jakieś problemy. A rozrząd jest na łańcuchu, dopóki nie barabani nie ma potrzeby tam zaglądać. Berek!

 

Rozwalacie mnie tutaj, po za tym wazne jak auto bylo jezdzone i dbane a po 2 serwisowane. Z reszta i tak mozna miec pecha i trafic na psujacego sie gruchota.

Z używanymi zawsze jest loteria, z używanymi dieslami to już rosyjska ruletka, w której cztery na sześć komór rewolweru są załadowane.

 

nie było moją intencją tutaj rozpętanie kolejnej bezsensownej walki diesel vs benzyna

To zawsze wychodzi samoczynnie, nie przejmuj się. No i bywa szalenie zabawne jak się podejdzie z odpowiednim dystansem.

 

3.2CDI w mietku też te 12l weźmie w mieście bez problemu więc ekonomia nie jest mocną stroną żadnego silnika powyżej 3l i 200KM i to jest logiczne bo osiągi nie biorą się z powietrza...

Mądry człek przemówił.

 

bardziej miałem nadzieję, że ktoś może się wypowie na temat codziennej eksploatacji... nivo w kombi mnie nie boli, (jeżdżę Laguna 2 po lifcie i po 60k km od wymiany tulejek belki zaczyna się coś dziać, jeszcze się nie tlucze a zabawa kosztowała 700zl więc jestem przyzwyczajony ;) )

 

oczywiście Mercedes by szedł do gazu

 

Wysłane z mojego Mi-4c przy użyciu Tapatalka

O to musiałbyś spytać gdzieś na forum taksówkarzy użytkowników Mercedesów, tutaj są dużo mniejsze szanse, że ktoś ma dokładnie taki samochód. Może czyjś znajomy ma, może ktoś widział na obrazku, może ktoś takiego mijał na ulicy, ale to wszystko obleci tylko na potrzeby internetowego eksperctwa, na serio niestety nie wystarczy.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A turbinę już wymieniłeś? ;)

O to to wymieniłem: 06H145710C- zaworek recyrkulacyjny, bo puszczał.

Sprężarka póki co trzyma się dzielnie- zastępczą w razie "w" mam na następny dzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeciez dwumase Jonas miał nawę w e46 ale jest takim moto ignorantem ze nie wiedział ;D raz w zyciu zmienialem dwumas i to kompletnie niepotrzebnie przy 185k km byl w 100% sprawny, sprzedałem uzywke jakiemuś Januszowi pewnie jeszcze do dzisiaj na niej jeździ. Koszt nowego to kosmiczne 850zl wiec przy takich wydatkach nie obejdzie sie bez kredytu...

 

Zeniu w211 występuj na zwykłym nivo i na pełnym air maticiu. Komplet amorów do air matica to polowa aktualnej wartości auta.

 

Niższe koszty utrzymania w benzynach to niestety juz przeszłość jak slysze ze w takim 3.2 jts łańcuch rozrządu pada juz przy 100k km a wymiana calosci to prawie 5k zl to juz wole w dizlu wymienić dwumas i turbo :lol:

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie 15, a prawie 10 ( e klasę juz za 20 kupisz) jak to Cie dziwi tzn. Ze cie na w211 nie stać ;] dodatkowa sławne w mercedesach pompa SBC ktora Niemcy zaprogramowali na dana liczbę hamowań po ktorym komp wywala błąd. Pozostaję wymiana lub regeneracja a to tez tanie nie jest. Poza tym większość tych aut bedzie miało grubo ponad 300k realnego przebiegu gdzie juz może się sypnąć cokolwiek, a dużo elektroniki nie ułatwia sprawy. Ogólnie auto nie jest, nie bylo i nie będzie tanie w utrzymaniu o czym przekonalo juz sie dwóch moich kumpli. Jednak jak liczysz sie z kosztami to będziesz miał fajne auto, któremu w wyposarzeniu i komforcie nie dorówna żadne nowe auto dla przeciętnego kowalskiego typu kia czy inny hiundai. Jakość wykonania wnętrza powala. Auto z nalotem 350k km potrafi wyglądać jak by wczoraj z salonu wyjechało.

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.