Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Dokładnie.

Poza tym może mam zwidy lub foty są słabe, ale tylna klapa jest z innej parafii.

Do tego wytarta gałka z Mpasztetu, przyciemniane szyby i półskóry.

Wygląda jak ofiara młodego gniewnego, którą ktoś próbował doprowadzić do użytku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem taką z przebiegiem 120k km (raczej mało ołganym), gałka zmiany biegów wyglądała dziewiczo.

Ja już się wyleczyłem z tego typu stwierdzeń i porównań.

Samochód wystarczy, ze będzie użytkowany przez przedstawiciela handlowego i przez 100 tys kilometrów siedzenie kierowcy będzie wyglądało jakbym ja przelatał z milion.

Można mieć jedynie podejrzenie ale pewności raczej rzadko, nawet po oględzinach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O, 115k km przebiegu i widok na gałę, co prawda dość słaby:

j5qHxSW.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Toyocie z oryginalnym przebiegiem 160tys galka zmiany biegow wytarta ze szok. Poczekam na jutrzejsze zdjecia i wtedy bede ocenial doglebniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jaszczombie przy około 140k km wymieniłem gałkę, nówka nieśmigana skóra jedyna taka zobacz. Poprzednia wytarła się do białej kości. Nie wiem ile on przedtem miał przebiegu, zanim go kupiłem znaczy.

 

Samochód wystarczy, ze będzie użytkowany przez przedstawiciela handlowego i przez 100 tys kilometrów siedzenie kierowcy będzie wyglądało jakbym ja przelatał z milion.

> E46 z silnikiem "V6"

> przedstawiciel handlowy

 

Wybierz jedno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze tak jeszcze zapytam, orientuje sie ktos albo moze ma, gdzie w Krakowie wypozycze miernik do lakieru? Bo bez tego to nawet nie podchodze do zadnego auta a na jeden zakup to IMO strata kasy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki przebieg w takim roczniku jest realny tylko w aucie krajowym i raczej nie z tego segmentu.

Ja w aucie niby krajowym z 99 roku mam 251. A tu auto z Francji, gdzie ludzie nie mają oporów z dnia na dzień wsiąść i pojechać na drugi koniec kraju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją hankę ujeżdżała laska (paniusia z tipsiami i masą srebra) do tego jakieś kremy do rąk z mocznikiem.

Gałka przy 110k przestaje istnieć prawie, a w tym modelu to wiem że tak jak lakier od patrzenia się wyciera/rysuje.

Imho ocena przebiegu na podstawie gałki to nieporozumienie.

Zresztą co to za problem obszyć/wymienić

ps. nie piję do bumy z ogłoszenia:), ona ma przebieg taki jaki oczekuje kupujący;)

Edited by HeatheN
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

W jaszczombie przy około 140k km wymieniłem gałkę, nówka nieśmigana skóra jedyna taka zobacz. Poprzednia wytarła się do białej kości. Nie wiem ile on przedtem miał przebiegu, zanim go kupiłem znaczy.

Uno miało bodajże 120 przelotu, w tym część z kobietą za kółkiem i nie pamiętam, aby gałka była jakoś specjalnie wytarta.

 

Ze tak jeszcze zapytam, orientuje sie ktos albo moze ma, gdzie w Krakowie wypozycze miernik do lakieru? Bo bez tego to nawet nie podchodze do zadnego auta a na jeden zakup to IMO strata kasy

Zależy co chcesz nim zrobić. Jeśli chcesz sprawdzić oryginalność lakieru, to bez sensu - przy dużych dzwonach i składaniu auta z 2, używa się części pod kolor lub drze lakier prawie do zera i maluje na nowo. Spece potrafią doprowadzić do fabrycznej grubości bez wysiłku.

Możesz kupić prosty magnesowy by ominąć auta grubo oklejone szpachlą - cena jest śmieszna.

Możesz też kupić elektroniczny za 2-3 setki i potem wynajmować innym lub sprzedać. Zresztą w rodzinie też się może przydać i Tobie za kilka lat - chyba że zamierzasz tym E46 jeździć do emerytury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ps. nie piję do bumy z ogłoszenia:), ona ma przebieg taki jaki oczekuje kupujący;)

Ja oczekiwalem 300tys i wcale mnie to nie przeraza, nie wiem co sie tu tak kazdy na przebieg uwzial jak zawsze wszyscy jak mantre powtarzaja ze sie stan liczy a nie przebieg :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stanu ze zdjęć nikt nie wywróży. Ksenony w VINie i ich brak w ogłoszeniu mogą znamionować dzwon i poskładanie na tym, co było na szrocie, czyli zwykłych lampach bo tańsze. Ja tak miałem z mamutem, zderzak z halogenami (bo pewnie taki akurat mieli) i szpachlowany jak cholera lewy przedni błotnik, a we wnętrzu ani śladu włącznika halogenów.

Edited by UFO_PORNO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno beznadziejne zdjęcie wnętrza nie wróży nic dobrego - zapewne fotele wytarte.

Miałem wątpliwą przyjemność oglądać 2 auta z kiepskimi fotkami wnętrza. W jednym jak zobaczyłem stan części nie ujętych na zdjęciu, to od razu trzasnąłem drzwiami i pojechałem do domu - na szczęście sprzedającego nie było daleko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież to oczywiste, jak ktoś ma samochód w znośnym stanie to będzie miał sporo fotek we w miarę dobrej jakości. Jak ktoś sprzedaje strupa to będzie się starał nie pokazywać tego co najgorsze, coś tam na zdjęciu trzeba wrzucić ale może ktoś przyjedzie z daleka i jednak weźmie.

Wyjątkiem są handlarze, którzy co raz częściej wynajmują fotografów, robią dobre fotki tylko potem auta przechodzą kuracje odmładzające w photoshopie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależy co chcesz nim zrobić. Jeśli chcesz sprawdzić oryginalność lakieru, to bez sensu - przy dużych dzwonach i składaniu auta z 2, używa się części pod kolor lub drze lakier prawie do zera i maluje na nowo. Spece potrafią doprowadzić do fabrycznej grubości bez wysiłku.

Możesz kupić prosty magnesowy by ominąć auta grubo oklejone szpachlą - cena jest śmieszna.

Możesz też kupić elektroniczny za 2-3 setki i potem wynajmować innym lub sprzedać. Zresztą w rodzinie też się może przydać i Tobie za kilka lat - chyba że zamierzasz tym E46 jeździć do emerytury.

Czyli co, lakiernik jest w stanie pomalowac element na grubosc z jaka maluje fabryka? Jest w stanie poskladac podluznice i pomalowac je w ten sam kolor z gruboscia jak fabryka? A spawy to gdzie ukryja?

 

Jutro mam dostac fotki z zewnatrz i z wewnatrz. Nie chce jechac na darmo. Nie napalam sie bo sam widze, ze moze byc cos z tym przodem ale widze ze wsrod was to kazde jedno auto to ulep i zlom na kolach :P

Edited by _Paulo_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogłeś zrobić swapa przez zimę jak stał to by od raz poszedł.

Jak byś jeszcze w wolnej chwili zaspawał tylne drzwi i w ogłoszeniu dopisał "unikat kupe" to poszedł by za 30 a nie 20 tysięcy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli co, lakiernik jest w stanie pomalowac element na grubosc z jaka maluje fabryka? Jest w stanie poskladac podluznice i pomalowac je w ten sam kolor z gruboscia jak fabryka? A spawy to gdzie ukryja?

Tak, wyciągnięcie grubości lakieru fabrycznego to żaden problem.

Spawy podłużnicy ukrywa się w miejscu niewidocznym - wiadomo, ze nikt nie robi spawów w miejscach widocznych po to otwarciu maski. Czasami nawet z kanału może być problem zobaczyć spawy.

Polecam obejrzeć filmiki tego pana:

 

 

Jutro mam dostac fotki z zewnatrz i z wewnatrz. Nie chce jechac na darmo. Nie napalam sie bo sam widze, ze moze byc cos z tym przodem ale widze ze wsrod was to kazde jedno auto to ulep i zlom na kolach :P

Nikt nie mówi że to złom. Ja wiem, że moje jest bite.

Auta niebite to rodzynki. Można kupić bite i być zadowolonym, tylko musi to być lekkie bicie, a np spawanie połówki czy ćwiartki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt nie mówi że to złom. Ja wiem, że moje jest bite.

Auta niebite to rodzynki. Można kupić bite i być zadowolonym, tylko musi to być lekkie bicie, a np spawanie połówki czy ćwiartki.

Nie mowie ze auto ma byc idealne i nigdzie nie malowane itp. Chodzi mi najbardziej o to zeby nie bylo zadnej ingerencji w podluznice, zadnych cwiartek itp bo to chora jazda dla mnie. Kolega skasowal przod u siebie w aucie, rozbil lampy, pogial troche maske itp ale auto nie ucierpialo geometrycznie, zadnych spawow itp. Takiego czegos sie nie boje. Zobaczymy jutro, napisalem do sprzedajacego o zdjecia z zewnatrz wewnatrz i spod maski. Trzeba byc dobrej mysli

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze tak jeszcze zapytam, orientuje sie ktos albo moze ma, gdzie w Krakowie wypozycze miernik do lakieru? Bo bez tego to nawet nie podchodze do zadnego auta a na jeden zakup to IMO strata kasy

 

 

Z miernikiem to też nie do końca tak.

 

1. Znam 3 auta składane z przynajmniej 2 aut (jednym sam jeździłem), gdzie miernik nie pokazał nic ciekawego. Jak masz z czego i masz umiejętności, to wykorzystując miejsca fabrycznych łączeń, wymienisz ćwiartkę albo pół samochodu tak, że nie znajdziesz tego miernikiem, albo w ogóle nie znajdziesz bez rozebrania połowy samochodu - jeśli wiesz gdzie i na co patrzeć. Nie znajdziesz wymienionej/prostowanej i przykrytej konserwacją podłużnicy i wielu innych, gorszych rzeczy. 

 

2. Znajdziesz normalne rzeczy typu słupek na parkingu, walnięcie drzwiami innego samochodu  w rant błotnika etc, łatane progi - rzeczy mniej więcej normalne i niekoniecznie dyskryminujące auto, co najwyżej upierdliwe za rok, dwa, pięć - jak szpachel zacznie pękać. 

 

Wyłapiesz więc totalnego ulepa, którego ujeżdżała młodzież z remizy i naprawiała w stodole za tą remizą (co w większości przypadków wyłapiesz i bez miernika), ale niekoniecznie wyłapiesz auto po dużym dzwonie, które było naprawiane sprytnie, ale niekoniecznie zgodnie z prawidłami. Jedź gdzieś, gdzie dokonają przynajmniej pomiaru geometrii, bo jak gdzieś się któregoś konta nie daje ustawić, to już o czymś mówi, a to raptem 200zł. Bo autem, które ma wszędzie lakier o grubości mieszczącej się w normie, ale w którym żaden kont żadnego koła nie mieści się w normie raczej nie chciał byś jeździć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

A tu auto z Francji, gdzie ludzie nie mają oporów z dnia na dzień wsiąść i pojechać na drugi koniec kraju.

A mi glupiemu nawciskali kitu, ze we Francji na dluzszych trasach wolą TGV.

 

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niemieckie auto z Francji, Francuz kupił ale jeździł Peugeotem, bo nie lubi Niemców. Stąd taki niski przebieg, wie pan.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi glupiemu nawciskali kitu, ze we Francji na dluzszych trasach wolą TGV.

Już widzę, jak rodzina posiadająca pod domem roczne E46 wlecze się z bagażami i dwójką dzieci na stację, stoi w kolejce po bilet, wsiada z tymi tobołami do pociągu i jedzie. Potem jeszcze tylko przenieść to do taxi, potem do hotelu. Hura - istna definicja wypoczynku.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już widzę, jak rodzina posiadająca pod domem roczne E46 wlecze się z bagażami i dwójką dzieci na stację, stoi w kolejce po bilet, wsiada z tymi tobołami do pociągu i jedzie. Potem jeszcze tylko przenieść to do taxi, potem do hotelu. Hura - istna definicja wypoczynku.

 

Pierwsza z brzegu dłuższa trasa, Paris pour Marseil.

Auto: 8-9 godzin, TGV 3 godziny. Resztę sobie sam dopowiedz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaka będzie średnia prędkość dla obu środków transportu ?

 

TGV pewno będzie miał grubo powyżej 200 km/h .

 

Minusem pewno będzie cena przejazdu , do tego stacje TGV mogą być dość oddalone od miejsca startowego czy docelowego .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ceny w przypadku kupowania "na już" faktycznie są duże, zbliżone do cen samolotu czasami. Nie jestem pewien, ale Paryż - Lille czy Paryż - do departamentu 67 to okolice 100€. Mogę się mylić, bo dawno na ten temat rozmawiałem. W przypadku wcześniejszej rezerwacji taniej, wiadomo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wypadek Lambo Huracan na autostradzie przy 320km/h.

 



Przezyli. Wybilo go na nierownosci i po kontrze poszlo w pole.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie przerywało tylko nagranie. Gdzieś bliższe informacje na ten temat ze przeżyli ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.