Jump to content
Blacki

Fallout 3

Recommended Posts

Chyba nie mówisz o mnie ;d.

Nieeeee...."Znana mi" w sensie znana osobiście oczy w oczy :wink: .Wyczaiłem kolesia z miasta bliskiej rodzinki i złapałem "za rękę".Razem instalowaliśmy kiedyś(uuuu -kiedyś to niezłe niedopowiedzenie.Nie miałem jeszcze włosów na plecach hahaha) F1....

Acha -jak gra mi się nie spodoba to tez jej pojadę....może nawet z dozą hipokryzji wspomnę o legendzie itp. :razz: Jak lać to na całego hehe

Edited by miron72

Share this post


Link to post
Share on other sites

Notka o wymaganiach - 3125440[/snapback]

smieszne te narzekania i przyklady na zasadzie : za moich czasow ....itp. Dzisiaj ktos kto zaczyna swoja przygode z grami i RPG'mi abstarciach!ac od "ilosci cukru w cukrze" wybierze na poczatek F3, tez moze pozniej powiedziec ze sie "wychowal" na wspanialym RPG'u .

 

Pewnie. Zawsze można dać ciut demagogii i zrelatywizować.

 

Jak ktoś wychował się na Michale Wiśniewskim też może powiedzieć, że to super muza. Zupełnie tak samo jak ten co wychował się na Black Sabbath.

 

Nie trzeba być Kołakowskim żeby wiedzieć, że nie ma tu jednak znaku równości (wbrew wysiłkom ameryakńskiej popkultury to nie kiepski gust określa wartość artystyczną). Poprostu jest różnica między szytem a sztuką :wink:, bez względu na czas i przestrzeń. Tak jak jest róznica, w fundamentach rzec by można, między F 3 a poprzednimi grami tej serii.

 

A co do narzekania, to już Kant zauważył, że krytyka sama w sobie jest podstawową cechą ludzi myślących :wink: .

 

Poza tym, wygląda to tak, że Ty narzekasz, że ja rzekomo w twojej ocenie narzekam :wink: Czyli masz pretensje o to co sam czynisz. Może dla odmiany zapodaj jakieś pozytywy F 3 :wink: , jeżeli potrafisz :wink: , albo zacznij organizować swój kącik narzekania na narzekanie :wink:

Edited by Elektra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm... jest? ;) Reszte podam, jak zagram, bo juz jesli chodzi o recenzje i recenzentow, to podzielam zdanie mirona72 ;)

To extra. Zaiste nie mogę się doczekać jaka będzie Wasza reakcja drogi kolego. Też w zasadzie podzielam Mirona72 :wink:

 

Tylko nie zapomnij być krytyczny, choć trochę :wink: .

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Notka o wymaganiach - http://fallout.bethsoft.com/eng/home/home....bid=znE4DHPDO5i

 

 

 

 

Pewnie. Zawsze można dać ciut demagogii i zrelatywizować.

 

Jak ktoś wychował się na Michale Wiśniewskim też może powiedzieć, że to super muza. Zupełnie tak samo jak ten co wychował się na Black Sabbath.

 

Nie trzeba być Kołakowskim żeby wiedzieć, że nie ma tu jednak znaku równości (wbrew wysiłkom ameryakńskiej popkultury to nie kiepski gust określa wartość artystyczną). Poprostu jest różnica między szytem a sztuką :wink:, bez względu na czas i przestrzeń. Tak jak jest róznica, w fundamentach rzec by można, między F 3 a poprzednimi grami tej serii.

 

A co do narzekania, to już Kant zauważył, że krytyka sama w sobie jest podstawową cechą ludzi myślących :wink: .

 

Poza tym, wygląda to tak, że Ty narzekasz, że ja rzekomo w twojej ocenie narzekam :wink: Czyli masz pretensje o to co sam czynisz. Może dla odmiany zapodaj jakieś pozytywy F 3 :wink: , jeżeli potrafisz :wink: , albo zacznij organizować swój kącik narzekania na narzekanie :wink:

Twoj problem polega na tym ze ja odnosze sie do gry i "narzekaczy" a Ty do kazdego nie "skwaszonego" nowa odslona gry- bo o ile kazdy moze sie wypowiedziec : krytycznie lub nie , to jesli robi to 100 raz to poprostu staje sie nudny, nie chce mi sie rowniez juz czytac o "biedzie i porzuceniu " , a "najfajniejsze" jest to ze jesli komus gra przypadnie do gustu to zaraz jest "nie teges" bo jak moze "nierozumiec" swietokractwa uczynionego przez Betshede itp.

 

Takze po raz kolejny-juz chyba 5 x podajesz te same przyklady tylko "polane innym sosem" -prosze jesli odnosisz sie ciagle do inteligencji to albo zmien "przyklady" albo caly styl wypowiedzi, bo inaczej ktos moze odnies "niepozytywne wrazenie" .Na 2 ostatnich stronach i postach ktore wylecialy ciagle to samo.

 

Dajcie zyc innym- ten temat nalezy takze do osob ktore leja na poprzednie czesci F1/2 i chca sie dobrze bawic przy F3.

Ja jako zatwardzialy RPG'owiec potrzebuje czasem pograc w klimatach fps/action/platformera RPG'a i nikomu nic do tego ..amen :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle z właściwą sobie prostotą :wink:

 

Myślałam, że dasz jakieś dobre strony F 3, a tu znowu "lanie na F 1 i F 2" (i następny, 2 na tej stronie, post polegający na narzekaniu na narzekanie). Masz niedobór obiektywizmu, a za dużo masz protekcjonalności wobec innych; to się bardzo rzuca w oczy, nie tylko mi. Dlatego niejdna osoba odniosła już "niepozytywne wrażenie"...a jak faktycznie jesteś bardzo znudzony to zmień topic lub forum (mi to czasem pomaga).

 

Ostatecznie jest w tym twoim kwękaniu trochę racji. Przejarzałam swoje posty; fakt, że bije z nich rozżalenie jak sk#####yn. Chętnie posłucham czegoś pozytywnego o F 3, jeżeli ktoś się na to pokusi.

 

Może zacznę. Wymagania są nienajgorsze :wink: . Grafika też ujdzie, choć nienajśweirzsza. Co następne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle z właściwą sobie prostotą :wink:

 

Myślałam, że dasz jakieś dobre strony F 3, a tu znowu "lanie na F 1 i F 2" (i następny, 2 na tej stronie, post polegający na narzekaniu na narzekanie). Masz niedobór obiektywizmu, a za dużo masz protekcjonalności wobec innych; to się bardzo rzuca w oczy, nie tylko mi. Dlatego niejdna osoba odniosła już "niepozytywne wrażenie"...a jak faktycznie jesteś bardzo znudzony to zmień topic lub forum (mi to czasem pomaga).

 

Ostatecznie jest w tym twoim kwękaniu trochę racji. Przejarzałam swoje posty; fakt, że bije z nich rozżalenie jak sk#####yn. Chętnie posłucham czegoś pozytywnego o F 3, jeżeli ktoś się na to pokusi.

 

Może zacznę. Wymagania są nienajgorsze :wink: . Grafika też ujdzie, choć nienajśweirzsza. Co następne?

nastepne??

 

Ewidentne zapotrzebowanie na gre z mutantami w roli glownej ( nasi politycy juz nie wystarczaja)

 

reszte dopowiem jak zagram -bo nie idac tropem innych nie wypowiadam sie o grze przed przetestowaniem, co jak widac zdarza sie nagminnie na tym forum :)

 

ps.wymagania? ja moja droga pogram na ktores z konsol , ograniczam granie w konfigi , instalacje itp

 

acha masz kilka literowek ;)

Edited by dragonlore

Share this post


Link to post
Share on other sites

reszte dopowiem jak zagram -bo nie idac tropem innych nie wypowiadam sie o grze przed przetestowaniem, co jak widac zdarza sie nagminnie na tym forum :)

Tak wiadomo , ze wszyscy rzucaja sie do sklepu po to , zeby kupic gre za 100/180 zeta (niepotrzebne skleslic w zaleznosci od posiadanej platformy) , zeby ja potestowac i upewnic sie , ze na 100% jest kiczowata.

 

A tworca jak widac demka nie udostepnil w slusznej/nieslusznej obawie (ponownie niepotrzebne skreslic w zaleznosci od sympatii do NMA) , ze mu klienci uciekna.

 

Edit:

 

Ehehe - Wielka gwiazda polskich seriali będzie podkładać głos pod kogośtam w F3 :D

 

http://www.gry.gildia.pl/news/2008/10/maty...agra_role_amaty

Edited by Michaelius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Matylda Damięcka - nie no, rewelacja na klimaty fallouta ... może w jakimś mieście będzie ulica "Na Wspólnej" :>

? A kogo bys wolal, znasz jakies mutanty albo ghoule ktore lepiej by "podpasowaly klimatem"? Nie znam kompletnie tej osoby ale to, ze gra w telenoweli lata mi konkretnie. Wazne zeby dobrze zagrala tutaj... Edited by Jin*

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy już było, można zamawiać preordery do fallouta, są dwie dostępne wersje normalna za 99zł i kolekcjonerska za 159 (zawiera jakąś figurkę, metalowe pudełko śniadaniowe i inne bajery) Nie mogę się doczekać, może nie będzie rewelacji, zagrać trzeba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

JiN masz ten komfort ze jej nie znasz ona jest tak kompletnie denna ze niestety mozemy sie spodziewac tylko niezlej zenady jezeli chodzi o jej wklad w polonizacje tej gry.

no to piszcie ze gowniana z niej aktorka, a nie "nie pasuje do klimatu fallouta". Zupelnie bez sensu podejscie moim zdaniem, jak Ledger mial zagrac Jokera to tez pierwsze komentarze byly wlasnie, ze zupelnie nie pasuje do klimatu, a jak wyszlo wiedza chyba wszyscy... Edited by Jin*

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko ja gram już jakiś czas bliżej niż dalej do końca a raczej niedaleko i nawet takiej postaci jak amata nie widziałem :lol2: wiec pewnie za dużo się nie nagada chyba że wyskakuje dopiero pod sam koniec.

Gierka jest bardzo ok jak ktoś nie patrzy wstecz 10 lat bo to zupełnie co innego nielicząc fundamentów jeśli można to tak nazwać.

Patrząc na F3 to jedyna rzecz jaka mnie raziła to trzy-pies z galaxy radio, po kilku godzinach słuchania człowiek zaczyna być rasistą :)

Ogólnie sama fabuła jest kiczowata jak filmy z hollywoodu, zabawa się kryje w eksploracji, questach i strzelaniu coś jak w Oblivionie, sama historyjka to trochę lipa a eksploracja to :) a klimat zaręczam jest, szczególnie na słuchawkach potem tylko wyłączamy radio bo co za dużo to nie zdrowo.

A ten tak znienawidzony fat-man to jeden z najfajniejszych gunów w grze po walnięciu z niego człowiekowi aż się japa cieszy.

To tyle F1-F2 to nie jest ale być po prostu nie może inne czasy, inna perspektywa itd. i tu wcale inteligencji nie trzeba aby to zrozumieć.

To tyle ode mnie, na grze się nie zawiedziecie na pewno ale dość szybko zaczniecie podpinać do Xboxa pendrive z mp3 aby uwolnić się od gadania czarnego trzy-psa.

Edited by Art385

Share this post


Link to post
Share on other sites

? A kogo bys wolal, znasz jakies mutanty albo ghoule ktore lepiej by "podpasowaly klimatem"? Nie znam kompletnie tej osoby ale to, ze gra w telenoweli lata mi konkretnie. Wazne zeby dobrze zagrala tutaj...

Hmm - nie znasz kompletnie tej osoby - nawet jej głosu - a bronisz zaciekle, jakby łączyły was tajemne konszachty - ciekawe podejście. Jeżeli ktoś jest kiepskim aktorem, co wnioskuję z mało wiarygodnych postaci które kreuje na ekranie (widziałem) - to z pełnym przekonaniem mogę założyć, że trudna sztuka dubbingu raczej ją przerasta. Zresztą zobaczmy – będą śmiechy :> :) Edited by Caleb

Share this post


Link to post
Share on other sites

A napisales ze jest kiepska aktorka? Napisales ze nie pasuje do klimatu fallouta. Sorry, ale kto bedzie pasowal? Fronczewski?

Nie napisałem, zgadza się i co z tego? Przecież grać tam nie będzie ... Zdaje mi się, że nie słyszałeś nawet słowa wypowiedzianego przez ową „aktorkę' - więc po co ta jałowa rozmowa? Zachowujesz się tak, jakby dla ciebie nawet Mroczek, Cichopek albo Natalia Kukulska wpasowywała się w realia postnuklearnego świata - bo przecież, nic nie szkodzi że są kiepskimi aktorami :>

 

Osobiście jestem zwolennikiem wersji kinowych. Ale jakbym miał wybierać z naszych rodzimych aktorów (i nie tylko), do dubbingu Fallout 3 to hmmm ... szukałbym ludzi o charakterystycznych barwach głosu i raczej starszego pokolenia np: Henryk Talar czy Tadeusz Sznuk ... EOT.

Edited by Caleb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko ja gram już jakiś czas bliżej niż dalej do końca a raczej niedaleko i nawet takiej postaci jak amata nie widziałem :lol2: wiec pewnie za dużo się nie nagada chyba że wyskakuje dopiero pod sam koniec.

Gierka jest bardzo ok jak ktoś nie patrzy wstecz 10 lat bo to zupełnie co innego nielicząc fundamentów jeśli można to tak nazwać.

Patrząc na F3 to jedyna rzecz jaka mnie raziła to trzy-pies z galaxy radio, po kilku godzinach słuchania człowiek zaczyna być rasistą :)

Ogólnie sama fabuła jest kiczowata jak filmy z hollywoodu, zabawa się kryje w eksploracji, questach i strzelaniu coś jak w Oblivionie, sama historyjka to trochę lipa a eksploracja to :) a klimat zaręczam jest, szczególnie na słuchawkach potem tylko wyłączamy radio bo co za dużo to nie zdrowo.

A ten tak znienawidzony fat-man to jeden z najfajniejszych gunów w grze po walnięciu z niego człowiekowi aż się japa cieszy.

To tyle F1-F2 to nie jest ale być po prostu nie może inne czasy, inna perspektywa itd. i tu wcale inteligencji nie trzeba aby to zrozumieć.

To tyle ode mnie, na grze się nie zawiedziecie na pewno ale dość szybko zaczniecie podpinać do Xboxa pendrive z mp3 aby uwolnić się od gadania czarnego trzy-psa.

Dlaczego twierdzisz, że się nie zawiedziemy? Bo się fajnie strzela? Sam już podałeś. co najmniej dwa powody dla których możemy się zawieść. :rolleyes: Co z tego ,że inne czasy, inna perspektywa. Nie wyklucza to faktu, że nazywając coś "Fallout" należało zrobić grę przypominającą bardziej Fallout a nie Obliviona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wyklucza to faktu, że nazywając coś "Fallout" należało zrobić grę przypominającą bardziej Fallout a nie Obliviona.

W moemncie, gdy kupuje sie prawa do tytulu, to mozna sobie zrobic nawet wyscigi pod tym tytulem - to, czy ktos to kupi, to juz inna historia.

Tyle w kwestii formalnej.

 

Nie napisałem, zgadza się i co z tego? Przecież grać tam nie będzie ...

Podkladanie glosu tez jest swego rodzaju gra. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podkladanie glosu tez jest swego rodzaju gra. ;)

Polemizowałbym - jako swego rodzaju gra - owszem, ale aktorstwo w sensie stricte to w większej części gestykulacja, szeroko pojęta gra ciałem, wczucie się w postać itp. Słyszałeś kiedyś, aby człowieka podkładającego tylko i wyłącznie głosy postaciom nazwano aktorem, jeżeli nigdy nie grał w żadnym filmie/serialu/sztuce? :)

 

Moje obawy wynikają z pewnych faktów - starczy spojrzeć na Gonerę (Alone in The Dark V) czy Dorocińskiego (Mass Effect), a jak na dłoni widać że nawet dobrzy aktorzy nie mają na tym polu wystarczającego doświadczenia będąc przy tym mało przekonywającymi - za to Damięcka na pewno zarządzi :>

 

Ale skończmy już ten nudny temat bo siejemy OT.

Edited by Caleb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słyszałeś kiedyś, aby człowieka podkładającego tylko i wyłącznie głosy postaciom nazwano aktorem, jeżeli nigdy nie grał w żadnym filmie/serialu/sztuce?

Tak, angielskie okreslenie na osobe podkladajaca glos = "voice actor" ;) Po japonsku ma to zreszta takie samo znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, angielskie okreslenie na osobe podkladajaca glos = "voice actor" ;) Po japonsku ma to zreszta takie samo znaczenie.

Poniekąd do USA mamy kilka tysięcy kilometrów - u nas nie ma "aktora głosowego", a nawet sporadycznie występuje określenie "aktor podkładający głos". Poza tym, tłumaczenie dosłowne nie jest tu do końca trafione :> Kończymy bo dajemy zły przykład :) Ja mam nadzieje, że wersja kinowa jest dostępna w PL?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie drzyjmy juz palikotow nad tfu! damięcka.

 

Ktos wrzucil link wyzej do stronki "zagrzewajacej" do F3 filmikami na stronce - super marketing - czego jak czego ale bethcrapowi tego odmowic nie mozna F3 ma promocja jakiej sobie nigdy wczesniej nie przypominam. Choc w sumie ostatnio Wiedzmin tez bardzo ladnie na tym polu pojechal :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie drzyjmy juz palikotow nad tfu! damięcka.

 

Ktos wrzucil link wyzej do stronki "zagrzewajacej" do F3 filmikami na stronce - super marketing - czego jak czego ale bethcrapowi tego odmowic nie mozna F3 ma promocja jakiej sobie nigdy wczesniej nie przypominam. Choc w sumie ostatnio Wiedzmin tez bardzo ladnie na tym polu pojechal :)

 

juz nie moge sie doczekac tego "bethcrapa"- i wcale nie dzieki promocji i merketingowi, poprostu w tych tematach nie ma nic innego na rynku, a pozatym Oblivion byl fajny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W

Keith David powiedział, że różnica między podkładaniem głosu (voice-over) a grą w filmie jest niewielka. Aktorstwo to aktorstwo. Masz doczynienia z dobrym aktorstwem albo złym.

A jak komuś się nie chce grać, albo nie traktuje tego poważnie, to wychodzi z tego najwyżej wieczorynka dla dzieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

juz nie moge sie doczekac tego "bethcrapa"- i wcale nie dzieki promocji i merketingowi, poprostu w tych tematach nie ma nic innego na rynku, a pozatym Oblivion byl fajny :)

Tylko z modami imo.

 

Sam niedługo bede testował F3 (oczywiście nie m0j F3) ;o na klocku (omg) wiec opisze co i jak długo w tym nie posiedzę. Po streamach widziałem ze walka mi nie podpasuje (vats - srats) i klim obka (i wiele innych rzeczy) ale ztestwać trzeba żeby wreszcie móc pojechać (prawdopodobnie ;]) po tym (prawdopodobnie) krapie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...