Jump to content
Sign in to follow this  
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Rekord jest oficjalny, po prostu w klasie otwartej. Tak samo jak np. Zonda R, 599XX itd.

Swoją drogą w kategorii samochodów seryjnych też Porsche zajmuje pierwsze miejsce z 911 GT2 RS ;)

Dla mnie ogromne wrażenie robi przeskok z 6:11 na 5:19.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niewyobrażalne to jest dla mnie. Jak Mclaren P1 jest wolniejszy o ponad minutę, a przecież wolnym autem nie jest.

 

Swoją drogą to wyciszyłeś jakoś Passata? Bo znajomy chcę się przesiąść z Audi A6 na B8.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze się do tego nie zabrałem. Nie chcę mi się jechać specjalnie do Wrocławia. Moim zdaniem w wersji z podwójnymi szybami wystarczy wyciszyć nadkola i będzie w porządku jak na ten segment. Poza tym nie bardzo chcę żeby wyciszali wnętrze, bo wiąże się to z wyciąganiem całej tapicerki. Niby ma być spasowane idealnie i nie skrzypieć, ale nigdy nie wiadomo.

Na dobrą sprawę w tej chwili też jest OK. Na autostradzie ustawiam tempomat na 150 i jest całkiem komfortowo. Nie spodziewam się wyciszenia jak w RR za takie pieniądze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbiera się całkiem dobrze. Mocy w górnym zakresie to brakuję w 1.4 TDI, tam po 4200 obrotów jest wrażenie jakby się zaciągało ręczny. Mamy w firmie Passaty i Jetty. Wyciszone są podobnie. Główny problem to nadkola, chyba najłatwiejsze rozwiązanie to kupić najbardziej ciche opony. 

Dziś wymieniałem bezpiecznik od gniazda zapalniczki. Tylko Niemcy potrafią w tym samym modelu auta po 2016 roku odwrócić o 180* panel bezpieczników. Schemat bezpieczników w każdym normalnym aucie jest na zaślepce bezpieczników... Tutaj nawet w instrukcji tego nie ma. Na internecie są tylko schematy do roczników przed 2016. 

No i kolejna sprawa. Jetta ma niewygodny fotel. Auto za katalogowo 102 tyś... A plecy mnie napie... Fotel nie ma jakiegokolwiek wsparcia lędźwi. Do tego regulacja jest beznadziejna. Cały czas siedzi się skulonym. Będę musiał kupić jakieś podparcie naciągane na fotel. Astra i Auris były znacznie bardziej wygodne, do tego miały miękki bok drzwi przy szybie więc można było też sobie tam rękę trzymać. Jetta ma tam twardy plastik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może zdecyduj się w końcu? Raz piszesz że nie kupisz ciekawego samochodu mimo wysokich zarobków, bo Jetta ma wszystko co trzeba a za chwilę narzekasz jaki to kiepski samochód. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Imperator Kret napisał:

Może zdecyduj się w końcu? Raz piszesz że nie kupisz ciekawego samochodu mimo wysokich zarobków, bo Jetta ma wszystko co trzeba a za chwilę narzekasz jaki to kiepski samochód. 

Kupi się poduszkę lędźwiową na allegro za 50 zł i będzie ok. Clio, Polo i Corsa też miały nie wygodny fotel. W aucie za takie pieniądze spodziewałem się lepszego fotela i większej regulacji. Konkurencja za prawie połowę ceny to ma. Może jeszcze plecy się przyzwyczają. Dopiero 1200 km zrobiłem. Nawet fotel w Clio po paru tysiącach nie robił już krzywdy. Tak czy siak Toyota robiła to dobrze. Ergonomia bez niczego do zarzucenia. Tutaj się skupili na wrzucaniu czujników i telewizorków, a ergonomia taka sobie. 

IMG_20180712_083949.jpg

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobawiłem się dzisiaj trochę A45. Co jak co, ale wydechy to AMG potrafi robić. Żeby 2 litrowy silnik tak fajnie brzmiał to rzeczywiście osiągnięcie. A tak poza tym to taka zabaweczka. Fajnie się zbiera do setki a potem bez szału. 100-200 prawie 13 sekund to nic takiego przy tej mocy. Spodziewałem się czegoś więcej. Ale warto się przejechać żeby postrzelać trochę z wydechu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cisnę sobie beztroskie 150 km/h autostradą A1 w kierunku północnym, gdy wtem w lusterku mruga coś prestiżem z daleka, dobrych kilkaset metrów było. Ani chybi dobre niemieckie auto spieszy do serwisu przed zatarciem silnika, wyrzyganiem okruchów korbowodu, dewastacją rozrządu wykonanego z plasteliny czy inną drobnostką eksploatacyjną, typową dla dobrych niemieckich aut. Orientując się, że to pewnie jakiś Superb czy inne Passerati z mocno zabieganym korposzczurem wewnątrz (najszybszy rodzaj pojazdów na autostradzie, nawet jeśli nie są czerwone) mrugam w prawo, przyhamowuję do 120 km/h i odsuwam z gracją konika szachowego, gładko wkomponowując się między plebs na prawym pasie. Ha-ha, za wolno ty waflu-biedaku, potrzymaj mi premium i patrz na to. Po czym miałem okazję obejrzeć z bardzo bliska tył dobrego niemieckiego auta, hamującego przede mną do prędkości właściwej ciężarówkom albo i niżej. Skoda A6 albo A8, dokładnie nie wiem bo one są przecież wszystkie takie same i do tego nieczytelnie oznaczone, ale taka trochę większa, pożyczona od banku (warszawskie blachy, ramka z reklamą serwisu Skody w Gdańsku). Rozwielitce kierującej owąż Skodą przestało się spieszyć, bo miotała się jeszcze chwilę z lewa na prawo bezsensownie spowalniając oba pasy, ale potem omrugał ją następny prestiż nadciągający z tyłu i popędzili dalej wyjaśniać sobie pewne sprawy po męsku.

Że też mu się chciało odstawiać takie niemrawe cuda, dziwne. Jak mi wyjedzie na lewy pas wystraszona babina w Citroenie, emeryt w Toyocie albo podczłowiek w ciężarówce, to cisnę naprzód jak tylko dany obiekt wróci na prawy i więcej sobie tym głowy nie zaprzątam. No ale ja ze wsi jestem, może dlatego.

  • Like 2
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, coś mi się popsuło w aucie. Koła strasznie mocno skręcają, jakieś pomysły?

rwvAQPJ.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 24.07.2018 o 19:41, jonas napisał:

Cisnę sobie beztroskie 150 km/h autostradą A1 w kierunku północnym, gdy wtem w lusterku mruga coś prestiżem z daleka, dobrych kilkaset metrów było. Ani chybi dobre niemieckie auto spieszy do serwisu przed zatarciem silnika, wyrzyganiem okruchów korbowodu, dewastacją rozrządu wykonanego z plasteliny czy inną drobnostką eksploatacyjną, typową dla dobrych niemieckich aut. Orientując się, że to pewnie jakiś Superb czy inne Passerati z mocno zabieganym korposzczurem wewnątrz (najszybszy rodzaj pojazdów na autostradzie, nawet jeśli nie są czerwone) mrugam w prawo, przyhamowuję do 120 km/h i odsuwam z gracją konika szachowego, gładko wkomponowując się między plebs na prawym pasie. Ha-ha, za wolno ty waflu-biedaku, potrzymaj mi premium i patrz na to. Po czym miałem okazję obejrzeć z bardzo bliska tył dobrego niemieckiego auta, hamującego przede mną do prędkości właściwej ciężarówkom albo i niżej. Skoda A6 albo A8, dokładnie nie wiem bo one są przecież wszystkie takie same i do tego nieczytelnie oznaczone, ale taka trochę większa, pożyczona od banku (warszawskie blachy, ramka z reklamą serwisu Skody w Gdańsku). Rozwielitce kierującej owąż Skodą przestało się spieszyć, bo miotała się jeszcze chwilę z lewa na prawo bezsensownie spowalniając oba pasy, ale potem omrugał ją następny prestiż nadciągający z tyłu i popędzili dalej wyjaśniać sobie pewne sprawy po męsku.

Że też mu się chciało odstawiać takie niemrawe cuda, dziwne. Jak mi wyjedzie na lewy pas wystraszona babina w Citroenie, emeryt w Toyocie albo podczłowiek w ciężarówce, to cisnę naprzód jak tylko dany obiekt wróci na prawy i więcej sobie tym głowy nie zaprzątam. No ale ja ze wsi jestem, może dlatego.

Najgorszy sort. Jak się tak spieszy to po co marnuje czas na zajeżdżanie drogi. Jak miałem Probe to lubiłem takim cwaniakom zjechac na prawy pas i depnąć i wtedy się okazywało,, że przy 160 odpuszczali  bo raz że byli już daleko z tyłu a dwa że spojrzeli na spalanie. Audi A6 w najsłabszym TDI miało problem nawet z Corsa hahaha.

 

Swoją drogą VW jetta po 1500 km kierownica nagle przestała być scentrowana i wydaję dźwięk naprezajacej się sprężyny/żyłki przy kręceniu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, amanda99 napisał:

Panowie, coś mi się popsuło w aucie. Koła strasznie mocno skręcają, jakieś pomysły?

Jaki wstyd, niby taki drifter a nie wie że do driftu stosuje się mocniejszy skręt kół...

6 minut temu, Kilokush napisał:

Swoją drogą VW jetta po 1500 km kierownica nagle przestała być scentrowana i wydaję dźwięk naprezajacej się sprężyny/żyłki przy kręceniu

Chyba trafiłeś na jakiś wadliwy egzemplarz. Kup już tego Mustanga i świat zacznie być piękny.

W pasku pękło dzisiaj 10k km. Nie czuję niedoboru mocy po przesiadce z A45.

Edited by Imperator Kret

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, amanda99 napisał:

Panowie, coś mi się popsuło w aucie. Koła strasznie mocno skręcają, jakieś pomysły?

rwvAQPJ.jpg

 

Wszystko w porządku. To drift mode

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był ktoś dzisiaj w Limanowej? Dla tych co nie byli kilka przejazdów czołówki:

Poza tym było kilka perełek:

Ferrari F355 Challenge
Lamborghini Gallardo GT3
Mclaren MP4-12C GT3
Audi TT w wersji DTM

Share this post


Link to post
Share on other sites

jonas: na takich  mistrzów-rajdowców-nauczycieli jest jeden prosty sposób. Rejestrator. Filmik z jego wyczynami zanosimy/wysyłamy na policje. Po odpowiedniej ilości takich zdarzeń jegomość też będzie pomykał ponad 160, ale Pendolino. :) Wymaga to trochę zachodu, ale warto. Egzamin-przypominajka, to chyba jedyny działający sposób.

Edited by goral2099

Share this post


Link to post
Share on other sites

A skoro już w temacie czterech kółek (ale tak bardziej przyziemnie), co lepiej waszym zdaniem: sharan/alhambra, czy mazda 5. Może coś innego tego typu? Roczniki powyżej 2012.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toyota Sienna albo Honda Odyssey, żadnych zgniłych kompromisów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jonas a siedziałeś w autach które podałeś? Dla mnie odpadają. Jakość wnetrza, fotele dla dzieci (mam 185 a takie się wydają) no i wygląd. Też niedługo zmieniam Saab-a na coś większego i chyba przyjdzie mi kupić grand voyagera albo jakiegoś amerykańskiego suv-a z 5.7hemi. Tyle że ja szukam auta do 15k e albo trochę mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tradycyjnie dla internetowych ekspertów nie mam bladego pojęcia o przedmiocie dyskusji. Tak se rzuciłem prawdziwe trv kvlt krieg vany, a nie jakieś filozofie korodo albo Skody.

Grand Voyagerem mnie wieziono kilka razy, kanapa na kołach, kubatura małego dostawczaka, w łukach zachowuje się jak ponton. Ale pięciu schabów + manele zabiera bez zająknięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uuuu...ale poszalałem w poprzednim poscie. :D Miało być poniżej 2012. Tak 2010 - 2012. 

jonas: no niby całe życie to sztuka kompromisu. :) Musiałbym te samochody obejrzeć, obmacać i ceny sprawdzić. Ale dzięki za kolejne opcje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic na "F". Żadnych Fiatów, Fordów, Ferrari, francuzów. ;) Z doświadczeń znajomych widzę, że sypie się to strasznie: problemy z instalacjami, a nawet dwa pożary. Także chyba zostanę przy państwach osi (D, J).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu Sharany i Mazdy 5 mam w otoczeniu i wiem jak to to wygląda i się sprawuje. Reszty będę musiał szukać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

XC90 D5 w manualu powinno być w miarę bezawaryjne jeżeli poprzedni właściciel wymieniał wszystkie oleje (nieszczęsna przekładnia kątowa - pozostaje napęd na przód). Wiadomo to ciężki klocek więc hamulce czy zawias szybciej siadają niż w płaskaczach. Ale tylko po pierwszym lifcie czyli >2006 poprawiono sporo.

Niemieckie w tych latach to już raczej szmelc. VW fsi i tandetne diesle. Mercedes i ohydna R-klassa (choć baardzo wygodna i spokojnie do kupienia z v8). Zafira? Nigdy się nie interesowałem. Galaxy czy inny s-max wieczny problem z elektrycznym ręcznym.

Ustal sobie jakieś wymagania ~min moc, wyposażenie, roczniki, kopciuch/bena/lpg i wybierz kilka modeli, poczytaj i 3-4 co zostaną pomacaj/przejedź się to będziesz wiedział czego chcesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 30.07.2018 o 13:25, goral2099 napisał:

Nic na "F". Żadnych Fiatów, Fordów, Ferrari, francuzów. ;) Z doświadczeń znajomych widzę, że sypie się to strasznie: problemy z instalacjami, a nawet dwa pożary. Także chyba zostanę przy państwach osi (D, J).

Mam francuza i jedyne co pali to 98ka i kapcie no ale piątki dzieci i psa do niego nie zapakuje.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.