Jump to content
Sid

Codzienność za kierownicą

Recommended Posts

Tutaj nie chodzi o shit czy nie shit. Januesze na tych <span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>ach potrafią jeździć w deszczowy i pochmurny dzień. Dla mnie to ta sama kategoria zjebów, co Mirasy jeżdzące na światłach przeciwmgłowych przy bardzo dobrej widoczności...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Janusze jak nie mają LEDów to potrafią śmigać "po ciemku", po uj zapalać światła, ale to inna kategoria. Co do samych LEDów jest ok, tyle, że no właśnie trąby nie wiedzą, jak mają się zachować przy "złej pogodzie". Nie raz widzę takich co jeżdżą w ogóle bez świateł, a i zdarzało się takich rarytasów w nocy widywać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

4 godziny temu, Klaus napisał:

jonas, sprawdzałeś może podnośnik/lewarek Twojego suva? W radu jeden redaktor żalił się, że fabryczny podnośnik okazał się za niski ;)

Za niski to ma facet iloraz inteligencji, skoro obsługa tak banalnego przyrządu go przerasta. Nosiłbyż on rurki i pielęgnował brodę u modnego alternatywnego barbera?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kierowcy BMW to jednak debile. Dziś skrecalem na rondzie w lewo lewym pasem. On chciał mnie wyprzedzić jadąc prawym pasem. Jest linia ciągłe przy skrecie w lewo. Linia ciągłą jest do przejscia dla pieszych. Chwilę przed rondem wyprzedziłem  BMW, faceta chyba zabolal mały susiak i depnal na gaz do ronda mnie dogonil. Przy wylocie w lewo na rondzie oczywiście bez kierunków wylądował mi się na pas na ciągłej i przejściu dla pieszych. Na kolejnym skrzyżowaniu podjechał i miał pretensje co ja robię. Przecież mógł we mnie wjechać i to by była moja wina bo on jak wyjeżdża z ronda to może zająć jaki pas chce. To mu mówię że mial ciągłą linie i od kiedy można zmieniać pas na ciągłej. On dalej swoje. 

Edited by Kilokush

Share this post


Link to post
Share on other sites

13 godzin temu, Imperator Kret napisał:

Jestem przygotowany na falę hejtu i wyśmiewań.

Już sam fakt spłacania tego paska przez 3 lata jest dla Ciebie wystarczającym upokorzeniem więc nie mam sumienia Ci z tego powodu cisnąć.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Buu... jestem zawiedziony. Myślałem że ktoś mi podrzuci linka do sklepu z kapeluszami.

KAX_, ja osobiście wolę płacić miesięczne raty zamiast wykładać kasę od razu i płacić 11 tysięcy ekstra. Bo takie są polskie realia - leasing pod względem podatkowym wychodzi w moim przypadku o tyle taniej niż kupno za gotówkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

14 godzin temu, Imperator Kret napisał:

Leasing 3 lata/25% wpłaty/wykup 1% = 100,84%. Do tego RTI około 3,5% wartości samochodu doliczone do rat, ale można było zrezygnować. Ja wolałem zostawić, bo jakby tak ukradli w okresie leasingu to wraca pełna kwota z faktury zakupu. Przy kasacji tak samo.

Podrzuć ofertę to policzymy. Może tak rzeczywiście być ale w finansowaniach fabrycznych często jest taka ściema na ofercie, że ktoś powinien dostać w ryj za to. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 godziny temu, Imperator Kret napisał:

Buu... jestem zawiedziony. Myślałem że ktoś mi podrzuci linka do sklepu z kapeluszami.

KAX_, ja osobiście wolę płacić miesięczne raty zamiast wykładać kasę od razu i płacić 11 tysięcy ekstra. Bo takie są polskie realia - leasing pod względem podatkowym wychodzi w moim przypadku o tyle taniej niż kupno za gotówkę.

Na finansach się nie znam więc średnio mnie interesują jakies tam raty, a jedynie sam fakt, ze trzeba 3 lata spłacać woldzwagena... No chyba, ze bylby to Golf 7R to inna bajka.

Edited by KAX_

Share this post


Link to post
Share on other sites

Godzinę temu, Kilokush napisał:

Podrzuć ofertę to policzymy. Może tak rzeczywiście być ale w finansowaniach fabrycznych często jest taka ściema na ofercie, że ktoś powinien dostać w ryj za to. 

Dzięki, potrafię sam liczyć. Suma wpłaty, rat i wykupu to 104,3%, bo RTI jest wliczone w raty.

34 minuty temu, KAX_ napisał:

Na finansach się nie znam więc średnio mnie interesują jakies tam raty, a jedynie sam fakt, ze trzeba 3 lata spłacać woldzwagena... No chyba, ze bylby to Golf 7R to inna bajka.

Golf R jest droższy, mniejszy, głośniejszy i mniej wygodny. Dzięki, ale to nie samochód do robienia 40k rocznie na polskich drogach. Do pracy chcę coś wygodnego, dlatego jest Passat z DCC i dźwiękoszczelnymi szybami. Jak będę chciał zabawkę to kupię prywatnie GT86.

I nie trzeba spłacać 3 lata, można kupić za gotówkę... jak ktoś lubi wyrzucać pieniądze.

Tak przy okazji - sprawdzałeś może w ile Twoja RS'ka robi 0-150 albo 0-200? Bo na YT oglądałem wersję 265 i szału nie było, wręcz bardzo podobnie do paska 220.

Edited by Imperator Kret

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, to nie auto nie nadaje sie do robienia 40k km rocznie tylko nie każdy janusz nadaje się do użytkowania takiego typu auta. RSem mam w planie zrobić 30k km rocznie. Po pierwszych 6k km nie widzę ku temu żadnych przeciwwskazań ale każde uzasadnienie dla kupowania nudnego januszowozu jest dobre :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy sebix podobnie tłumaczy swoje stare beemki itp ;)

Nikomu nie zamierzam wciskać kitu, że pasek to jakiś ekscytujący samochód. Tylko dla mnie nawet zwykły Focus jest za twardy i za głośny jak muszę zrobić 1500-2000 km w trzy dni, nie mówiąc już o usportowionych hatchbackach. Można robić i 60k km rocznie jakimś gówienkiem w stylu Polo albo Yaris(patrz przedstawiciele handlowi), ale w dużym cichym samochodzie jest to o wiele mniej męczące.

Jak będę potrzebował prawdziwych emocji z jazdy to mieszkam 10 minut od Onyx Car.

Share this post


Link to post
Share on other sites

52 minuty temu, Kilokush napisał:

Tylko dziwi czemu nie Kia Singer albo SuperB lub BMW. Ewentualnie Lexus ma teraz ładnego sedana. 

Kia - nie chcę koreańca, poza tym cholera wie co to jest ten Stinger, bo dopiero wszedł do sprzedaży.

Superb - prawie taka sama cena jak Passat i gorsze wyciszenie, plus okropne zegary.

Lexus - napęd tylko na tył, powolna skrzynia i spalanie min. 12l w przypadku 200t, hybryda ma CVT i odpada, poza tym hybryda jest zbyt wolna.

BMW - 3'ka ma tylko tandetną skórę albo dziwną tkaninę M-Sport, która w ogóle mi nie pasuje. Poza tym 330xi to już ponad 200k.

Już prędzej Audi A4 i byłem nawet bliski zakupu, ale 252 KM i quattro to też 200k+. Dokładnie to mi wyszło 217k z 13% rabatem, ewentualnie była później jeszcze opcja 201k z 20% rabatem i zewnętrznym leasingiem. Potem zobaczyłem, że po 5 latach sprzedaje się niewiele drożej niż Passat i sprawa była przesądzona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...