Skocz do zawartości
Sid

Codzienność za kierownicą

Rekomendowane odpowiedzi

Sysak- wracając do postu o Passacie i Gulfie- na gumowaty układ kierowniczy też narzekaliśmy z rodzicielem (z tym zastrzeżeniem, że problem wytstępował w VW Touranie i New Beetlu) do momentu, dopóki nie wymieniliśmy większości gum w przednim zawieszeniu- problem znikł i układ kierowniczy jest w miarę miarę...

 

Zużycie zużyciem ale fabrycznie toto jest beznadziejnie skalibrowane. Zresztą Mercedesy tez to mają, a szkoda bo to największa wada odbierająca mnóstwo przyjemności z jazdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest beznadziejnie. Jest do bólu przeciętnie, jak wszystko w większości vw. Dla tego nie czaję koleżków spuszczających się nad wynalazkami w stylu Golfa 4 albo Passata B5 jakby to był Aston Martin, a mam paru takich. Dzisiaj przewiozłem jednego gofrem 4 z 1.4 litrowym 75-konnym potworem pod maską i powiedział, że "dobrze to idzie". Pewnie przez kolor auta mu się tak wydawało, bo nie od dziś wiadomo, że czerwone szybsze... :lol:

Edytowane przez Sysak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie na temat niuansów pracy ukladu kierowniczego to sie mozna wypowiadac w czasie ekstremalnej jazdy po torze/szutrze tam to musi byc na tip top, bo co sie kolesie nakręcą w czasie takiej jazdy to przecietny user ppc nie nakreci sie przez tydzien;)

A do miasta, do parkowania i na trasy to juz nie przesadzajcie ze nagle jest taka mega wazny uklad kierowniczy i taki mega meczacy.

Jedzie prosto, reaguje na ruchy kierownica bez opóźnienia (nie ma martwej strefy 30st) wspomaganie dziala , nie ma bicia. Czego do miasta chcieć więcej?

Nie to ze nie rozróżniam pracy układu kierowniczego, bo wystarczyło ze mi sie sworznie na wahaczach wybiły i czulem sie jakbym pływał w czasie skrętu:), a szybkie ruchy kierownicą powodowały mega stuki.

Edytowane przez HeatheN
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czemu się tym interesuję? Bo takie mam zboczenie i już. Lubię auta, lubie jak są dobrze zrobione i świetnie się prowadzą. Dopracowanie blisko perfekcji niezbędne nie jest, ale lubię to i umiem docenić. Dla tego mam lapka sony a nie acera, starego obitego iphone'a a nie nowego samsunga i lubię układ kierowniczy w maździe i bmw, a vw mnie rozczarował. No i nie jeżdżę tylko po mieście, ale latam też po serpentynach i czuję różnicę. Ale gdybym miał jeździć fiatem cinquecento, to też by mnie to nie interesowało i po prostu cieszyłbym się, że auto ma wszystkie 4 kółka i odpala.

EDIT: Nie chce mi się spierać o ciach!ły ale mylisz się slavok. Wielu producentów zwykłych fur pokazało, że jak się chce, to się da i kropka.

Edytowane przez Sysak
  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kup samochód do tego przeznaczony a nie narzekaj na ciulaty układ kierowniczy w przeciętnym samochodzie przeznaczonym do przemieszczania się z A do B, tam nikt podczas projektowania nie myślał o rajdach po krętych górskich drogach, do tego są stworzone inne samochody gdzie kładzie się nacisk na takie sprawy.

Edytowane przez slavOK
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uklad kierowniczy to tezkompromis. nie zrobisz raczej auta ktorym bedziesz po miescie latwo smigal, nie walczyl z koleinami, mial przyzwoity promien zawracania, ktory bedzie wybieral komfortowo nierownosci jezeli nie poswiecisz troche reakcji i sztywnosci (nie mam lepszego slowa) ukladu kierowniczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Schodzimy z układu kierowniczego trochę. Panowie, czym uzupełnić ubytki w lakierze? Mam parę rysek po poprzednim właścicielu + z przodu maski jest parę czarnych kropek po kamyczkach. Drobniejsze ryski bez problemu zeszły pastą lekko polerską, te grubsze niestety nie dają się w ten sposób skasować. Auto jest białe, lakier swoje lata ma bo z końcówki 03'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sklepach motoryzacyjnych są dostępne takie małe lakiery w pojemnikach jak lakier do paznokci przeznaczone do odprysków od kamieni itp. Przyznam, że nie próbowałem, ale w książce do mojego samochodu też jest wzmianka o takich lakierach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kup samochód do tego przeznaczony a nie narzekaj na ciulaty układ kierowniczy w przeciętnym samochodzie przeznaczonym do przemieszczania się z A do B, tam nikt podczas projektowania nie myślał o rajdach po krętych górskich drogach, do tego są stworzone inne samochody gdzie kładzie się nacisk na takie sprawy.

 

On nie mówi o wyczynowej jeździe tylko o zwykłej codziennej!

Jakoś w Fordach od Focusa w wzwyż czy starej Vectrze od 96r układ pracuje o wiele precyzyjniej i jeździ się przyjemniej. Samochód ma nie tylko jeździć na wprost...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kup samochód do tego przeznaczony a nie narzekaj na ciulaty układ kierowniczy w przeciętnym samochodzie przeznaczonym do przemieszczania się z A do B, tam nikt podczas projektowania nie myślał o rajdach po krętych górskich drogach, do tego są stworzone inne samochody gdzie kładzie się nacisk na takie sprawy.

 

Niejedna Alfa Romeo była projektowana m.in. do górskich krętych dróg i jazdy cywilnej po tychże drogach, no ale przecież się psuje jeszcze przed śniadaniem, w dodatku ma ujemny współczynnik szacunu pod remizą. Inna rzecz, że w porównaniu z VW, naprawianym młotkiem, przecinakiem, sznurkiem i szpachlą, zaawansowanie techniczne AR może budzić grozę u niejednego pana Zdzisia, podobnie jak różne tam sushi.
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

weź jonas pod uwagę to, że w takiej alfie to układ kierowniczy po jednej mocniejszej jeździe po torze zaczyna łapać luzy, co z tego, że jest pięknie jak z trwałością do [gluteus maximus], niezaprzeczalnie alfy to piękne samochody i przy tym niechaj włosi pozostaną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inna rzecz, że w porównaniu z VW, naprawianym młotkiem, przecinakiem, sznurkiem i szpachlą, zaawansowanie techniczne AR może budzić grozę u niejednego pana Zdzisia, podobnie jak różne tam sushi.

Tak, a te wszystkie alfy w polsce to nowki z salonow sa. Tak samo spawane i klepane jak dowolny gulf, bo wiekszosc aut u nas jest takich kupowanych.

Edytowane przez ^BerZerK^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

weź jonas pod uwagę to, że w takiej alfie to układ kierowniczy po jednej mocniejszej jeździe po torze zaczyna łapać luzy, co z tego, że jest pięknie jak z trwałością do [gluteus maximus], niezaprzeczalnie alfy to piękne samochody i przy tym niechaj włosi pozostaną.

 

10 letnia owszem, ale 10 letni VW po ostrzejszej jeździe także zacznie łapać luzy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za dzieciaka, jak sie jaralem autami wrc, chcialem w swoim przyszlym aucie miec podobny uklad kierowniczy, a dokladniej chodzi mi o 90* skret. Ciekaw jestem jak sie by z takim jezdzilo normalnie po miescie itp. O ile taki uklad jest dozwolony w normalnych pojazdach :D

 

Jezdzil ktos autem z takim WRCowskim skretem?

Edytowane przez reaktiv

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, a te wszystkie alfy w polsce to nowki z salonow sa. Tak samo spawane i klepane jak dowolny gulf, bo wiekszosc aut u nas jest takich kupowanych.

 

A ja cię plusikowałem, brzydalu ty :>

Chodziło mi o to, że o ile VW naprawi przysłowiowy kowal, o tyle mniej umny mechanik ucieknie przed AR czy japończykiem, szerząc potem przy piwie opowieści, jakie to paskudne auta są. Prostota konstrukcji może być zaletą, ale dlaczego wobec tego niewielu zwolenników VW chwali markę taką jak np. Dacia, która też może się tym poszczycić, a przy tym taniej? Dlaczego z aut o przeciętnych właściwościach jezdnych, dziwnej ergonomii, dyskusyjnej oszczędności i szpetnym wyglądzie robi się boskie rydwany?

Coś jak z histerią wokół Apple - oba te przypadki nieodmiennie pobudzają mój internetowy zmysł kręcenia flejma :>

  • Upvote 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale o co kaman z tym 90* skret?

 

Chodzi o to, że w niektórych WRC (nie wiem, czy to się nadal stosuje) była specjalnie zrobiona przekładnia kierownicza. W normalnym samochodzie mamy 2 pełne obroty kierownicy od pozycji "na wprost" do pełnego skrętu. W tym układzie WRC od jazdy na wprost do pełnego skrętu wystarczyło obrócić kierownicę o 90 stopni - jak w niektórych tandetnych kierownicach do PC/PSX. Fajna sprawa na wolnej i krętej trasie, ale niespecjalnie fajna na prostych i szybkich odcinkach.

 

jonas,

jak się skończyły poszukiwania drugiego auta? Wybrałeś coś czy zapoznałeś się z ofertą PKS? ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miłość jonasa do całej rodziny waga jest znana tylko nie wiem za co minusuje ktoś jego posty :P kryptofanbojstwo ? ;);)

 

ja jestem tego samego zdania - passat w tedeiku powoduje u mnie alergię, nie twierdzę że nie ma fajnych passatów - twierdzę że 90% tych w tedeiku nie daje żadnego powodu do miłości :] dokładnie ani jednego.

co innego takie w8 ;]

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jonas,

jak się skończyły poszukiwania drugiego auta? Wybrałeś coś czy zapoznałeś się z ofertą PKS? ;]

 

Jakby to powiedzieć, pewne sprawy, niezwiązane z motoryzacją, muszą się ostatecznie wyklarować. To jeszcze trochę potrwa, ale ponieważ do dupereli pamięć mam dobrą, to mniej więcej kojarzę, które modele to były.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja cię plusikowałem, brzydalu ty :>

Chodziło mi o to, że o ile VW naprawi przysłowiowy kowal, o tyle mniej umny mechanik ucieknie przed AR czy japończykiem, szerząc potem przy piwie opowieści, jakie to paskudne auta są.

Mało widziałeś. Szczepienia, składki, przekładki robią na wszystkim jak można dużo zarobić. Vag, fordy, włoszczyzna, francuzy, japońce. Do każdego auta kupisz ćwiartkę czy nawet połówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mało widziałeś. Szczepienia, składki, przekładki robią na wszystkim jak można dużo zarobić. Vag, fordy, włoszczyzna, francuzy, japońce. Do każdego auta kupisz ćwiartkę czy nawet połówkę.

 

No tak...ale stary na czym koles lepiej zarobi? Skladajac 2x VW do kupy i sprzedajac na pniu? Czy szukajac jelenia na AR/Lancie? Ile tego po drogach jezdzi? Kupujacy tych drugich sa troszke bardziej wymagajacy, siedze w klubie LKP i widze jak od roku czy poltora sprzedaja sie jakies bite Lybry...nikt tego nie kupuje:) a jakby to byl VW juz by 4x zmienil wlasciciela, niestety popyt na wloszczyzne jest nieporownywalnie mniejszy niz na niemca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety popyt na wloszczyzne jest nieporownywalnie mniejszy niz na niemca

 

Dla mnie jedna z niewątpliwych zalet tych aut.

 

Mało widziałeś. Szczepienia, składki, przekładki robią na wszystkim jak można dużo zarobić. Vag, fordy, włoszczyzna, francuzy, japońce. Do każdego auta kupisz ćwiartkę czy nawet połówkę.[/size][/font][/color]

 

Nie chodzi o blacharke, a o mechanikę. Wystarczy poczytać jakieś forum np. AR gdzie okazuje się, że dotychczasowy serwisant poprzedniego auta Opla tudzież VW Pan Miecio, który dotychczas spisywał się świetnie nagle przy makaronie zaczyna partolić robotę i nic nie robi dobrze, a później ludzie wylewają smutki, że dopiero co naprawione, a już się popsuło...

 

 

Może i bardziej awaryjne od VW ale dla mnie niemieckie auta wieją straszną nudą. Sam trochę ponad miesiąc temu stałem się szczęśliwym posiadaczem Alfy Romeo, mówili mi, że awaryjne, że części drogie, że sro i tamto ale przy poprzednim aucie gadali to samo, a jakoś tego nie odczułem. W zamian, że zaryzykujemy otrzymujemy wygodnie, świetne wyposażone auto w cenie gołego VW...

Edytowane przez KAX_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to, że w niektórych WRC (nie wiem, czy to się nadal stosuje) była specjalnie zrobiona przekładnia kierownicza. W normalnym samochodzie mamy 2 pełne obroty kierownicy od pozycji "na wprost" do pełnego skrętu. W tym układzie WRC od jazdy na wprost do pełnego skrętu wystarczyło obrócić kierownicę o 90 stopni - jak w niektórych tandetnych kierownicach do PC/PSX. Fajna sprawa na wolnej i krętej trasie, ale niespecjalnie fajna na prostych i szybkich odcinkach.

 

jonas,

jak się skończyły poszukiwania drugiego auta? Wybrałeś coś czy zapoznałeś się z ofertą PKS? ;]

 

 

ok, juz ogarniam, nie skumalem terminologi, raczej pisze sie o liczbie obrotow lock to lock ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za dzieciaka, jak sie jaralem autami wrc, chcialem w swoim przyszlym aucie miec podobny uklad kierowniczy, a dokladniej chodzi mi o 90* skret. Ciekaw jestem jak sie by z takim jezdzilo normalnie po miescie itp. O ile taki uklad jest dozwolony w normalnych pojazdach :D

 

Jezdzil ktos autem z takim WRCowskim skretem?

 

Właściwie to robi sie takie coś, technologia rodem z F1. (chyba nie skumałem początkowo o czym piszesz)

Dokładniej BMW ma w opcji aktywny układ kierowniczy który zmienia przełożenie w zależności od prędkości. Na parkingu wystarczy mniej niż 180st i mamy pełny skręt a na autostradzie nawet gwałtowny skręt nie powoduje nerwowych ruchów. Wygodne i bezpieczne ale wymaga przyzwyczajenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"90 stopniowy" skret maja kartingi, takich samochodow raczej sie nie produkuje ;)

 

passat w tedeiku powoduje u mnie alergię, nie twierdzę że nie ma fajnych passatów - twierdzę że 90% tych w tedeiku nie daje żadnego powodu do miłości :]

Aż wstyd się przyznać, ale mój znajomy ma nawet fajnego passata - w porównaniu do innych podoba mi sie :) . Czarny sedan B5 FL na 18' felgach z "czerwonym" 1.9TDI 130 kunia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...